Gramy na Gazie LIVE | Przegląd Platformowych Gier Jednoekranowych na Atari XL/XE (video)

Sobota, godzina 12:00, profesor Larek uruchamia wehikuł czasu zwany Ataryną! Borsuk bierze do ręki czasoprzestrzenny kontroler zwany dżojstikiem. – Co robimy szefie? – Jak to co? Przegląd gier platformowych, takich jednoekranowych! – Czyli, że co? – Jajco debilu! – Dizzy to komnatówka kierowniku… – Aha, tyż fakt. Jedziemy z tymi Mr. Robotami, Mouse Trapami, Henrys House’ami i innymi hitami. – A co z kitami, bo pewnikiem też się trafią, przecież gramy na Małym Atari… – Zawrzyj ryj sierściuchu, na Atari nie ma słabych gier! – A chyba że tak, oczywiście szefuńcio ma zawsze rację! Profesorze, a na który rok ustawić wskazówki w chrono-zegarze? – Hmm, myślę, że na 1989. Muszę się poczuć znowu piękny i młody! – Aha, to prędzej musielibyśmy się cofnąć do lat 60-tych, buhehehe, tylko że wtedy nie było jeszcze Atari! – Ale śmieszne Borsuku, ale śmieszne… – Profesorku, ale ten rok sprawia nam pewien problem. W 89 roku Polacy nie wydali jeszcze konwersji twego ulubionego Bomb Jacka? Czyli nie pokazujemy tego hiciora? – Eee, tyż fakt. W takim razie bieremy ze sobą wszystkie atarowskie nowości, wrzucaj je do bagażnika DeLoreana! – Tak jest Panie Prezesie…

retronizacja 2018Profesor Larek i sierściuch Borsuk znowu wyruszają w przeszłość. W epokę pikseli!

I tym sposobem, trochę spontanicznie, trochę planowo – Profesor Larek oraz sierściuch Borsuk zabierają was w kolejną podróż w czasie. Tym razem zapraszają wszystkich chętnych na przegląd gier platformowych jednoekranowych, po angielsku zwanych: single screen platformers. A cóż to za cholerniki? Swego czasu bardzo popularny gatunek gier, w których nasz bohater głównie skacze i ewentualnie wspina się po drabinach, zaś jego głównym celem jest zebranie wszystkich znajdziek (ewentualnie zniszczenie wrogów) i dotarcie do wyjścia. W odróżnieniu od scrollowanych platformerów – w tych jednoekranowych całą planszę rozgrywki widzimy na ekranie telewizora / monitora. Oczywiście wszystkich etapów może być całe morze, co przeważnie ma miejsce, gdyż przechodzimy je jeden po drugim. By była jasność – nie znajdziecie w tym przeglądzie wspomnianych już platformerów z przesuwem ekranu (na przykład Crownland, czy Giana Sisters na C64), albo komnatówek (Jet Set Willy, Montezuma’s Revenge), w których chodzimy pomiędzy pomieszczeniami po obszernej mapie, a w rozgrywce zawarto często i gęsto elementy przygodowe. Po prostu kryteria doboru gier do dzisiejszego odcinka są następujące: jedna plansza to jeden ekran, a głównym zadaniem naszego herosa jest przeważnie umiejętne skakanie i poruszanie się po etapach.

W programie na pewno zobaczycie Donkey Konga w dwóch wersjach. Tutaj świeży hack wierny oryginałowi z automatów arcade.

Za pierwowzór wszelkich szpili z tego gatunku uznaję Donkey Konga od Nintendo (1981 rok), który ma zawarte w sobie praktycznie wszystkie niezbędne elementy rozgrywki single screen platformera. Cały etap widać na planszy, poziomów jest kilka, są znajdźki, są wrogowie i oczywiście drabiny, a nawet występuje tutaj power’up w postaci młotka. Ponadto zawarto upływający czas i wyjście z etapu w postaci pięknej (chociaż w sumie brzydkiej szkapy) zwanej Pauliną, czyli kolejne dwa nieodłączne elementy tego rodzaju produkcji. Jednakże spotkałem się także z opiniami, że pierwszą grą tego gatunku w historii elektronicznej rozgrywki jest Space Panic (Universal – 1980) i w sumie można się z tym poniekąd zgodzić: platformy, drabiny oraz przeciwnicy jak najbardziej tu występują, jednakże nasz heros nie potrafi skakać, tylko kopać dziury podobnie do Lode Runnera. Gatunek jednoekranowych platformówek wyewoluował we wspomniane wcześniej przeze mnie scrollowane platformery oraz komnatówki i w sumie cała rodzina platformerów (zwanych także jump’n run) była swego czasu najpopularniejszą formą elektronicznej zabawy na ekranie wielu konsol i komputerów. Dobra, ale to już zupełnie inna historia…

Nora Retroborsuka 8bitNa Henry’s House wielu z was łamało dżojstiki i traciło nerwy…

Co zobaczycie w dzisiejszym odcinku Gramy na Gazie? Znane i lubiane szpile pokroju: Mouse Trap, Mr. Robot, Jumpan Junior, Henry’s House, Manic Miner, Donkey Kong, Popeye, Jet Boot Jack, Miner 2049’er, Bomb Jack i wiele innych oczywistych i mniej oczywistych przedstawicieli tego gatunku gier. Niektóre z tych tytułów już dla was przeszliśmy, niektóre obiecaliśmy wam przejść, więc kto wie – może Borsuk albo Larek pokażą wam gameplay jakiegoś przeboju w całości? Borsuk ostro trenuje w Mr. Robot (raczej podoła) oraz Henry’s House (raczej padnie jak pet!), a Larek zgrywa wszystkie te maleńkie gierki w tej chwili na swoją kartę pamięci. Każdy warty uwagi tytuł postaramy się omówić, ocenić co nam się w nim podoba, a co wręcz przeciwnie, a także powspominamy nasze przeżycia z nim związane. Największe krapiszony postaramy się wyłączyć tak szybko, jak szybko je uruchomiliśmy, żeby nie razić waszych oczu i uszu. Czyli, że co i że jak? Zapowiada się naprawdę fajna zabawa z duetem stetryczałych pierników, którzy postarają się zabrać wszystkich chętnych do czasów ich dzieciństwa. Mam nadzieję, że po tym przydługim zaproszeniu – nie macie już wątpliwości i wsiądziecie razem z Larkiem i Borsukiem do wehikułu czasu, który zwie się Gramy na Gazie!

Nora Retroborsuka 8bitCzy blaszany retro robot pokona Borsuka? To się okaże!

TRANSMISJA LIVE SOBOTA 26 WRZEŚNIA, GODZINA 12:00, CZYLI DZISIAJ!


Gramy na Gazie slider

ArSoft CORPORATION i Retro na Gazie prezentują:

Gramy na Gazie – Przegląd Platformówek Jednoekranowych na ATARI XL/XE!

O RetroBorsuk 204 artykuły
Zastępca Naczelnego, czyli prawie Nacz.Os. (właściciel Nory). Ulubione gatunki: wszystkie dobre gry! Z naciskiem na: akcja-przygoda, platformery, rpg, shmupy, run’n gun, salonówki. Posiadane platformy: Atari 800xl, C64, Amiga CD32, SNES, SMD, Jaguar, PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, XboX, X360, WiiU, GC, DC, GBA, Game Gear.