Recenzja | ModNation Racers (PSP)

Recenzja | ModNation Racers (PSP)

Runda druga szmaciaków na PSP, tym razem nie skaczemy, a gazujemy.

Przy okazji recenzji LBP na PSP nawiązaliśmy do sukcesu marki na konsolach stacjonarnych i ich odpowiednikach na kieszonsolkę. Dziś mamy ciąg dalszy tej historii, skoro platformery chwyciły, to dlaczego wzorem Mario i Nintendo nie iść w cart racery? ModNation Racers nie jest może bezpośredni spinoffem LittleBigPlanet, ale podobieństwa są aż nazbyt oczywiste. Zamiast Media Molecule siedzących za oryginałem, grę cart racingową na PS3 stworzyło United Front Games, natomiast port na PSP to już robota San Diego Studio. Obie wersje ujrzały światło dzienne w 2010 roku. Tak więc nie tracono czasu, niech robi gry kto żyw byle kuć żelazo póki gorące!

Recenzja | ModNation Racers (PSP)

aktorska obsada i masa wstawek zwiastuje ciekawą pozycję

Osobiście ochoczo się zabrałem za tego szpila, uwielbiam gdy w stoisku z grami rzucam tytuł gry, a synek obsługujący ten kwadrat nie wie o czym gadam ;). Szybkie pokazywanie palcem „drugi rząd, piąta gra od lewej” i zakupione ;). Cart racery ogrywam od czasów Crash Team Racing, to tu to tam pociesznymi postaciami pakuję rakiety w zadek oponentów i na turbo wjeżdżam na linię mety. Na pierwszy rzut oka ModNation Racers jest właśnie tym, co gatunek ma do zaoferowania, na screenach nie wygląda jakoś obłędnie, ale wystarczająco dobrze by się skusić. Byłem świeżo po przygodach szmaciaka na PSP, więc byłem w temacie.

Po odpaleniu gry pierwsze co rzuciło się mi przede wszystkim w uszy a nie oczy, to aspekt „polonizacji” gry. Podobniej jak przy LBP mamy świetną polską lokalizację, tym bardziej że udało się zatrudnić Piotra Fronczewskiego (komentator) i Daniela Olbrychskiego (nasz trener)! Tych dwóch Panów przedstawiać nie trzeba, a ich głosy każdy rozpozna w locie. Mimo wszystko uważam że zatrudniono trochę za duże działa do tej produkcji, oni zwyczajnie powinni wystąpić w czymś ambitniejszym. Fabuła jak możecie się spodziewać nie jest niczym wybitnym, ale w odróżnieniu od LBP gdzie udało się przemycić fajne akcenty zrozumiałe dla dorosłych i wzbudzające uśmiech, w MNR wszystko jest banalne. Humor jaki tu dominuje to taki typowo amerykański prostacki zestaw docinania przeciwnikowi. Jeden z komentatorów w studio gnoi drugiego, którego pod koniec aż żal się robi, młodszy odbiorca może się uśmiechnie, starszy te gagi zna od 30 lat i średnio one bawią. Na plus zdecydowanie jakość i ilość filmików, tryb fabularny ma naprawdę sporo wstawek.

Recenzja | ModNation Racers (PSP)

drewno – słowo klucz

Przejdźmy do gameplayu, czyli właściwie do tragedii. Nie jestem świeżakiem w tym gatunku, toteż byle czym się nie zadowolę. Od początku sterowanie wydaje się drętwe, zarówno jeżeli chodzi o responsywność jak i ergonomię przycisków na PSP. Wślizgi, które są koronnym elementem tutaj są wręcz niegrywalne, często szkoda ich używać, łatwiej trochę zwolnić i na maxa skręcić. Generalnie ta gra to gratka dla dendrologów, drętwe sterowanie, drętwe dialogi, drętwe postacie, drętwe trasy. Gra drewno! Ponoć w wersji na PS3 driffty działają lepiej, a sam DualShock 3 też pewnie lepiej się sprawdza niż PSP, no ale ja grałem na przenośniaku.

No właśnie, drewno, dotyczy to też niestety tras. Niby sceneria się zmienia, niby są przeszkadzajki (czasem durne że hej, wypaczają wynik wyścigu, bo notorycznie spadasz w otchłań), ale wszystko jest jakieś nijakie, bez wyrazu i efektu wow. Na premierę dochodziła opcja budowania własnych tras, dzielenia się nimi, ale i ściągania gotowców innych graczy. To mogło ratować sytuację, ale ja nie lubię edytorów, a gotowce na serwerach poznikały więc mamy to co jest. Są do odblokowania dodatkowe wyzwania dla ludzi maksujacych grę, ale mi się nie chciało, po głównej kampanii podziękowałem.

Grafika wydaje się być ok,ładne kolorki, wyraźne obiekty, sporo opcji upiększania chłopka i jego wozu. Muzyka wydaje się nijaka, nie pamiętam jej w ogóle, w sumie to nawet nie pamiętam czym była ;/. Dobrze że lokalizacja była na wysokim poziomie.

mimo odmiennych gatunków, mamy tu sporo podobieństw

Na PSP pomiędzy ModNation Racers, a LittleBigPlanet jest sporo podobieństw. Obie gry bazują na sukcesie dzieła Media Molecule, obie nastawiły się na edytor i dzielenie się w sieci własną twórczością, obie mają świetne lokalizacje w Polsce. Jednocześnie obie są samograjami dla młodszego odbiorcy na max 4 godziny, obie dziś są pozbawione swojego atutu czyli contentu z sieci i obie są po prostu totalnymi średniakami.

O ile przy LBP rozważałem żółty retrometr ze względu na humor tutaj nie mam wątpliwości. Gra ma się nijak do tuzów gatunku, jest po prostu słaba. Myślisz że zaraz dojdzie jakiś element, który coś naprawi, będzie trasa która zaskoczy, może fabuła się rozkręci, ale nic, drewno, gra drewno…

Retrometr


Platforma i rok ostatniego ogrania tytułu: PlayStation Portable (PSP) / 2021

3 słowa do gracza: mimo środków wpakowanych w filmiki i lokalizacje na całym świecie, wolałbym gdyby ktoś dał fajne trasy i popracował nad driftami


Ciekawostki:

» seria ModNation Racers po cichutku zadziwiająco dobrze się przyjęła biorąc pod uwagę gry w tym temacie stworzone przez United Front Games i San Diego Studio. Wersje z PS3 i PSP dziś z grubsza omówiliśmy, jest jeszcze ModNation Racers: Road Trip na PS Vita i nie kryjąca już swych korzeni LittleBigPlanet Karting na PS3. Mam nadzieję że ja trafiłem na najgorszą część i reszta jest lepsza.

Naczelna Osoba na stronie, czyli Nacz.Os. (zajmuje się wszystkim i niczym). Hedonistyczny megaloman o sercu z pikseli. Ulubione gatunki: platformery, sporty extreme w sosie arcade, carcade, logiczne, klasyki z C64 i wszystko co wyzwala adrenalinę! Posiadane platformy: C64, PSX, PS2, GC, Wii, PSP, PC, DC, Xbox