Retro Rozmaitości | Grudzień 2020

nagłówek retro rozmaitościPaskudny rok 2020 za nami! Na szczęście dla branży retro gier nie był wcale taki zły, wręcz można powiedzieć przeciwnie – był bardzo dobry! Naprawdę wiele fajnych gier stworzono lub zapowiedziano na różne retro systemy w miesiącu grudniu. Retro programiści, muzycy i graficy – nie zwalniają tempa i co miesiąc dostarczają nam wiele radości. Zobaczmy co przygotowali, a powiem wam, że pod względem obsady grudniowe Retro Newsy to naprawdę mocna ekipa! Powrót dwóch wielkich bohaterów: Króla Artura i Panamy Joe, capcomowy atak automatami, spectrumowy Cień Delty, czy świetne 8-bitowe shmupy. Dzieje się, więc czytajcie!


retro rozmaitości rng


GHOSTS’N GOBLINS RESSURRECTION (SWITCH)

Król Artur powraca po latach by ponownie skopać dupska wszelkim nieumarłym i innemu demonicznemu ścierwu! Zombiaki, gargulce, demony, ogry, trolle i smoki na początku tylko ryknęli gromkim śmiechem, przeca taki stary dziadek na pewno nie da im rady! Jednakże, gdy zobaczyli poniższy zwiastun od Capcomu – prezentujący w jakiej wybornej formie będzie nowe wcielenie Artura, czyli GnG Ressurrection – to szybko miny im zrzedły i zaczęli żegnać się ze swoimi potwornymi rodzinami! Koniec laby psie syny, legenda powraca, rozpoczynamy sezon na zarzynanie potworów! Podziwiajcie jak pięknie prezentuje się nowe Ghosts’n Goblins: cudna grafika 2D, klimacik oryginału zachowany (w tym kultowe bokserki oraz przebieranie nóżkami Artura), ogromni bossowie do pokonania oczywiście są tutaj obecni, poziom trudności pozostał zapewne też hardkorowy, a sama gra etapami nawiązuje praktycznie do każdej wcześniejszej części! W to mi graj, czekam na tego szpila i kupuję go na PS4! Eee, przeca 25 lutego wychodzi tylko na Switcha?! Na szczęście Capcom już zapowiedział konwersje na inne sprzęty po czasowej ekskluzywności.


MONTEZUMA’S REVENGE DIRECTOR’S CUT (ATARI XL/XE)

A to ci niespodzianka. Rob Jaeger – twórca oryginalnego Montezuma’s Revenge po latach chce dostarczyć graczom wersję reżyserską swojego największego hiciora. Będzie ona odpowiadać takiej wizji gry, jaką Robert miał w głowie i jaką chciał zrobić pierwotnie, zanim sprzedał prawa do swojego działa życia firmie Parker Brothers. Na końcu rozgrywki pojawi się wielki posąg Montezumy, który mogliśmy podziwiać z niedokończonej wersji gry od Utopia Software, jednak tym razem wszystko ma być tutaj grywalne i dokończone. Czyżby miejska legenda o możliwości zniszczenia pomnika Montezumy stała się po latach prawdą? Pożyjemy, zobaczymy, a Borsuk czeka napalony jak na cyce żony!


CAPCOM ARCADE STADIUM (SWITCH, PS4, XONE, PC)

Capcom ostro atakuje miłośników retro gier i nie bierze jeńców! Podobnie jak w przypadku GnG Ressurrection powyżej – na luty 2021 zapowiedział kolejnego killera: stadion pełen automatów arcade, który najpierw zawita na Nintendo Switch. O co tu chodzi? Za mniejsze pieniądze kupujemy sobie pusty stadionik arkadówek (przepraszam, zawierający jedną klasyczną grę – 1943: Bitwa o Midway) i później dokupujemy sobie takie maszynki od Capcomu, na jakie mamy ochotę! Pewnikiem znajdzie się także możliwość zakupienia od razu całości, ale taki modułowy charakter tej aplikacji mi się naprawdę podoba! Pośród klasyki automatów arcade znajdą się takie killery jak: Final Fight, Strider, seria Ghosts’n Goblins, Commando, Street Fighter II i wiele, wiele innych gier. Aktualna listę tytułów znajdziecie TUTAJ, a możliwe, że będzie ona uzupełniana po wydaniu tego zestawu. Wszystkie maszyny będą emulowane perfekcyjnie co do piksela, z możliwością cofania czasu rozgrywki, a także kooperacją online i nakładaniem na obraz filtrów udających ekrany telewizorów CRT. Czekam na premierę na PS4 i bierę!


TINKER RACERS (PC, PS4, XONE, SWITCH)

Patrzajta jakie fajowskie te nowe Mikro Maszyny! Że co? To nie jest kultowa seria od Codemasters, tylko jakaś nowa gra inspirowana stareńkim klasykiem? I ponoć nawet lepsza od najnowszych odsłon Micro Machines, zbierająca w wersji PC ponad 90% pochlebnych recenzji? Ja ciebie nie pierniczę, ale bym w to poszarpał w multiplayerze, zarówno online, jak i z Karkiem Repipem na mojej czerwonej kanapie! Nic dziwnego, za stworzeniem tego cichego hitu stoi sam Rumburak z serialu Arabella! Eee, sorki chopy, pomieszałem trochę, ta firma zwie się Rumbora. Nie znam, ale klaszczę brawo!


THE LAST SQUADRON EXTENDED EDITION (ATARI XL/XE)

Zwycięzca konkursu ABBUC 2020 na najlepszą grę na Atari, a jednocześnie najlepszy shmup w historii Małej Ataryny, czyli prześwietny The Last Squadron doczeka się fizycznego wydania na kartridżu (od Sikor Soft) w wersji rozszerzonej w stosunku do freewarowego oryginału. Co dodatkowo pojawi się w tej edycji? Nowy tryb rozgrywki HARDCORE (zgon od jednego strzału przeciwnika), bossowie o różnym wyglądzie i odmiennych atakach, nowi wrogowie zarówno pośród latających eskadr przeciwników, jak i wielkie maszyny kroczące, a nawet wybuchowe kule atomowe. Gra będzie rozbudowana także o grafiki początkowe, końcowe, przerywnikowe, nowe muzyczki, tabele rekordów… Już nie mogę się doczekać jakie jeszcze niespodzianki przygotują dla nas twórcy tej strzelanki, bo musicie wiedzieć, że jej oprawa i miodność są godne automatów arcade! Za tą superprodukcją stoją oczywiście atarowcy: Shanti77 (pomysł, kod, grafika) i Miker (muzyka i efekty dźwiękowe) oraz amigowiec Koyot (dodatkowe grafiki) i commodorowiec Carrion (kolejne dodatkowe grafiki). Szykujcie zaskórniaki na Ostatnią Eskadrę, na pewno nie będziecie żałować! Poniżej możecie zobaczyć jak Borsuk przechodzi wersję freewarową tejże gry i o niej opowiada, oczywiście w Gramy na Gazie. Premiera gry: I kwartał 2021 roku.


SCOURGE OF THE UNDERKIND (AMIGA)

Pisaliśmy już wcześniej o tej wybitnie zapowiadającej się grze, teraz jej autorzy (Wayne Ashworth i Magnus) udostępnili kolejną zajawkę z jej rozgrywki. I co? Nic się nie zmieniło, ten tytuł to dla mnie ciągle numero uno spośród wszystkich nowych gier zmierzających na Przyjaciółkę. Jak najkrócej scharakteryzować Scourge of the Underkind? To po prostu zajebisty następca Chaos Engine, ale utrzymany w mrocznych klimatach dark fantasy. Czekam i jak będzie edycja na Amigę CD32 to biorę na 100%!


GORF ARCADE (ATARI 2600)

Champ Games przygotowuje wyborną (jak na możliwości A2600) konwersję klasycznej strzelanki z atomatów arcade, czyli znanego i lubianego w Polsce Gorfa! I bardzo fajnie i w to mi graj, szykuje się kolejny fachowy i nowy shmup na tę pionierską konsolkę, po zeszłorocznym kapitalnym klonie Galagi zwanym Galagon. Powiem wam szczerze, że ten Gorf Arcade prezentuje się ładniej niźli niektóre 8-bitowe konwersje tej strzelaniny. Grałbym, a profesor Larek i Sikor to by się zagrywali!


TINY QUEST (COMMODORE 64)

Bardzo przyjemna, kolorowa, ładnie przygrywająca platformówka zwana Tiny Quest będzie miała premierę w styczniu na C64 zarówno na kasecie, jak i w wersji dyskowej. Na głównego bohatera gry – niejakiego Pana Sześciana czeka 15 barwnych etapów wypełnionych platformami, pułapkami, przeszkadzajkami i monetami do zbierania. Mały, ładny, grywalny szpil! Trailer poniżej.


DREAD aka DOOM (AMIGA 500)

Pamiętacie jak amigowa retro scena zdumiała się, że ktoś próbuje przenieść Dooma na zwykłą Pięćsetkę?! Niemożliwe, ale jednak! Pracę nad tym projektem trwają, w międzyczasie został on przemianowany na Dread, zaś autorzy (KK/Altair) ciągle wrzucają na YT najnowsze filmiki z postępów w produkcji. Poniżej jeden z nich i powiem wam szczerze, że nie ma się z czego śmiać! Szczególnie gdy przypomnimy sobie takie „hity” z tego gatunku na klasyczną Amigę jak: Death Mask, czy Za Żelazną Bramą. Ciekawe, czy autorom starczy umiejętności i cierpliwości by dokończyć ten tytuł?


SUITE MACABRE (MSX)

Doktor Kowalski znika w Hotelu Dunwich! Zadźgała go łyżką żona, gdy nakryła go na spółkowaniu z jakąś lafiryndą! Nieeee?! Najprawdopodobniej w sprawę zamieszani są Pradawni! Ci od Lovecrafta? Tak, te przebrzydłe i straszne maszkarony z innego wymiaru, starsze od matulki Ziemi i nawet bakterii z Marsa… W Suite Macabre wcielamy się w asystenta doktora Kowalskiego (Janka Nowaka?), który próbuje rozwikłać tajemnicę Hotelu Dunwich, zaś sama gra to świetnie wyglądający platformer z elementami action-adventure. Cholera jasna to chyba jedna z najładniejszych gier jakie widziałem na pierwszego MSX’a! A do tego posiada nietuzinkowy i mroczny klimat, naprawdę lovecraftowy. Za tym arcydziełem (osobiście wiążę z tym tytułem takie właśnie nadzieje) stoją firmy Maltano (twórca)  i MicroMancers (wydawca).


STREETS OF RAGE (AMIGA)

Bombastycznie i fantastycznie, że Ulice Gniewu zmierzają w końcu na Amigę! To przecież jedna z najlepszych serii mordobić na Megadrive. Ostudzę jednak wasz zapał – ta gra tworzona jest w AMOSie, dokładniej w jego wersji Pro 2.0. Hmm, może dlatego że to druga część AMOSa wygląda to wszystko całkiem zjadliwie, bo przecież gry w nim napisane to przeważnie przeciętniaki lub paściaki? Pożyjemy, zobaczymy i dopiero wtedy się ewentualnie trochę ponapierdalamy! Jeżeli gra będzie fajna to ze zbirami, a jeżeli kiepska to z niej! Skoro mało wychodzi nowych chodzonych mordoklepek na Amigę, to może nie ma co narzekać?


WONDER BOY (AMSTRAD)

Wonder Boy się rozpanoszył ostatnio! Na Małe Atari zmierza jego całkiem dobra konwersja, a ostatnio okazało się, że także na poczciwego Amstrada. No i fajnie, gdyż pod względem oprawy ta konwersja jest bardzo zbliżona do automatowej: ładne postacie, super barwy, wszystko podobne do oryginału od SEGI, a całości dopełnia upierdliwa, ale wierna muzyczka przygrywająca pląsom naszego jaskiniowego chłopaczka. Niestety scrolling ekranu minimalnie kuleje, ale i tak każdy Amstradowiec za taką wersję Wonder Boya dałby się pokroić w młodości. Będzie bardzo dobra gra!


WILCZA BUDA (AMIGA)

Pamiętacie taki polski przygodowy hit zwany Alfabet Śmierci z digitalizowaną grafiką? Amigowcy zapewne pamiętają, gdyż ta gra była swego czasu bardzo popularna w naszym kraju, chociaż o jej jakości to krążyły przeróżne opinie. Wspominam o nim dlatego, gdyż w podobny sposób (zdjęcia plus filmiki) zrobiona jest świeżutka Wilcza Buda – klimatyczna gra z gatunku point’n click utrzymana w konwencji zagadkowego, tajemniczego thrillera, a może nawet i horroru. Zmierza ona oczywiście na Przyjaciółkę, a autorami tej produkcji jest MC Studio, w skład którego wchodzi nasz znajomy – Marecheck Retroman. Trzymamy kciuki, żeby ta gra okazała się sukcesem grywalnościowym i kasowym. A co się będziemy szczypać! Na oficjalnej stronie gry możecie pobrać demo Wilczej Budy, a my na koniec wrzucamy wam tekstową zajawkę fabuły tego tytułu. Udaj się w drogę pełną przygód, niewyjaśnionych sytuacji. Bądź przebiegły i kombinuj aby osiągnąć główny cel jakim jest ratunek twojej ukochanej babci. Na drodze spotkasz wiele postaci z tego i innego świata. Miej się na baczności… siły ciemności nie śpią a krew smakuje lepiej kiedy jest ciepła..

retro rozmaitości rng


PAPRIUM (SEGA MEGADRIVE)

Materdyjo! 8 lat produkcji na chodzoną bijatykę? Jasny gwint! Nic dziwnego, że wygląda ona prześlicznie! Naprawdę, aż poplułem z wrażenia monitor, ale musicie wiedzieć, że bardzo chciałbym dorwać w swoje kosmate łapy ten tytuł! Niby zwykły beat’em up, niby podobny trochę do Streets of Rage, jednakże rysunkowa oprawa graficzna, utrzymana w stonowanych barwach i postapokaliptycznej stylistyce powoduje opad szczęki. Kooperacja, hordy różnorodnych przeciwników, bossowie, wymyślne postacie do sterowania (kobieta cyborg bez rąk!). Ojojojoj, fest grałbym w Paprium! Poniżej recenzja z Game Sack:


OUTRAGE (COMMODORE 64)

Gryzor spotyka Midnight Resistance oraz Antiriad w kolejnym fajowym run and gunie, który zmierza na Komodę! Bohaterski komandos uzbrojony w różne spluwy kontra morze obcych (design potworów oraz plansz wzorowany trochę na filmach Alien / Aliens). Pięć przesuwanych w poziomie etapów, monstrualni „zmianowi” na końcu każdego, sklepy z bronią, przyjemna grafika oraz prześwietna muzyka. Jedyne co troszkę razi w oczy to animacja naszego wojaka. Cosmos Design stworzył tego zacnego szpila, a wydają go niezawodni Psytronik (dyskietkowe wersje) / Protovision (kartridżowe). Za mniejszą cenę można także nabyć wersję cyfrową, która już miała swoją premierę.


MAGIC CASTLE (PLAYSTATION)

Kurdelebele, w dzisiejszych newsach goszczą naprawdę mocne tytuły! Teraz czas na Magiczny Zamek, czyli grę która czekała na premierę ponad 20 lat, gdyż pracę nad nią zostały rozpoczęte jeszcze w czasach Playstation Net Yaroze, gdzieś w Japonii w 1998 roku. Panowie Keiichi Matsunami oraz Hiroyuki Itou wzięli się za bary z w pełni trójwymiarową i jednocześnie izometryczną grą akcji, która jest jakby duchowym następcą klasycznego Gauntleta. Dwójką śmiałków przemierzamy zamki, lochy, dziedzińce i walczymy głównie z potworami, skaczemy po platformach i wspinamy po drabinach. Więcej o historii Magic Castle przeczytacie w tej recenzji na Strefie PSX, a poniżej możecie popatrzeć na troszkę gameplay’u z gry.


WONDERFUL DIZZY (ZX SPECTRUM 128K / NEXT)

Ogłaszamy wszem i wobec, że ósma (licząc oficjalne), a pięćsetna (licząc nieoficjalne) cześć przygód Jajcarza Dizzy’ego miała premierę 18 grudnia! No i fajnie, bo to zasłużona dla naszej branży seria przygodowo komnatowa. Jakieś szczególne zmiany w tej części? Szczególne to nie, ale nasz bohater zasuwa jakby żwawiej, a także bardzo ładnie zaprojektowano komnaty, a szczególnie w ciekawy sposób rozwiązano ich różnorodną kolorystykę. Przenikanie kolorów tak charakterystyczne dla Spektrusia – tutaj występuje, ale grafik zaprojektował pomieszczenia z artystycznym zacięciem i wykorzystał je do niecodziennego podkolorowania komnat. Gra będzie także miała ponoć osobna wersję na Spectrum Next, która będzie jeszcze ładniejsza.


L’ABBAYE DES MORTS (ATARI FALCON)

Wielki hicior z ZX Spectrum i Commodore 64 zadebiutował właśnie na Atari Falcon! Wow, niespodzianka! Oddajmy głos stRingowi, który zrecenzował swego czasu edycję tej gry na Komodę przyznając jej medal: Uważam iż ta gra jest jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat. I nie bez powodu L’abbaye Des Morts zdobył tytuł gry roku na witrynie Indie Retro News. Mimo, że to konwersja to jednak bardzo udana i pieczołowicie dopracowana na wielu płaszczyznach. Z przepiękną grafiką i pasującą muzyką, mnóstwem ciekawych zadań do wykonania i wieloma przeciwnikami do „pokonania”. Z niebanalnym zakończeniem i wiarygodną historią w tle. Żaden fan retro-gaming’u nie powinien przejść obok niej obojętnie, a dla wielbicieli komnatówek jest to pozycja obowiązkowa. A jak się ma edycja na Falcona? To chyba najbardziej dopieszczona wersja ze wszystkich dostępnych, najbardziej kolorowa i chyba najlepiej udźwiękowiona. Oczywiście potężnego Falcona stać na więcej pod względem oprawy audio / video, ale L’Abbaye des Morts jest na tyle świetnym tytułem, że zadowoli użytkowników tego wypasionego komputera firmy Atari.


CHILLER 2 (COMMODORE 64)

Przyjemny platformer jednoekranowy w horrorowym sztafażu został wreszcie wydany na Komodę. Tytuł ten to nieoficjalna kontynuacja stareńkiej platformówki Chiller, którą oryginalnie wydał Mastertronic w 1984 roku. Prequel nie był może wielkim hitem (powolna rozgrywka), ale miał swoje grono zwolenników i jednym z nich był pewnikiem niejaki Andy, który stworzył po wielu latach własny sequel. Jejciu, wygląda on o wiele lepiej od oryginału, jakby nie miał nic wspólnego z częścią pierwszą, no z wyjątkiem złowieszczej stylistyki. Bardzo szybka rozgrywka, świetna kontrola nad bohaterem, płynniutki scrolling i dużo ładniejsza oprawa video. Może to być naprawdę udany szpil!


DEEPSTONE CATACOMB (ATARI 2600)

Graliście w jakiegoś dungeon crawlera na Atari 2600? Nie? Ja też nie, ale ten wygląda całkiem porządnie. Widok z lotu ptaka, szybko poruszający się bohater, ładne kolory, walka mieczem w czasie rzeczywistym. Ponoć jest tu zawartych 26 losowo generowanych etapów, wielu różnorodnych wrogów, w tym trzech subbossów i czterech bossów. Myślę, że to kawał gry jak na skromne możliwości pierwszej konsoli domowej od Atari.


ALCON 2020 aka SLAP FIGHT (AMSTRAD)

Pisaliśmy już o tej pionowej strzelance przy okazji jej pierwszych zapowiedzi, ale w grudniu miała ona swoją premierę to napiszemy ponownie. Bardzo fajny klasyczny shmup pionowy od Toaplan / Taito, czyli kultowy gdzieniegdzie Slap Fight doczekał się po latach przeniesienia na 8-bitowego Amstrada. To bardzo dobra wiadomość, gdyż wertykalnych strzelanek rodowodem z salonów gier nigdy dosyć, szczególnie na Amstradzie. Za konwersję odpowiada Abalore Games, którzy udostępnili w grudniu całego grywalnego szpila. Co można o nim powiedzieć? Pierwsze co rzuca się w oczy to świetna grafika, bardzo przypominająca oryginał, po drugie strasznie ślamazarny scrolling ekranu psuje trochę dobre wrażenie całości. Gra jest także bardzo barwna i pod względem oprawy video to jedna z ładniejszych strzelanek na CPC, szkoda tylko, że nie zdynamizowano trochę rozgrywki…


NOX ARCHAIST (APPLE II, MAC, PC)

Dla kogo piszę tego newsa, skoro nikt w Polsce nie posiada Apple II, a to przecież docelowa platforma tej gry? Hmm, możliwe, że dla nikogo, a może dla siebie, gdyż spodobał mi się fest klimat wylewający się z trailera tego tytułu. Nox Archaist to ortodoksyjnie klasyczny RPG z widokiem z lotu ptaka, a z oprawą i mechaniką wyrwanymi z początków lat 80-tych zeszłego stulecia. Normalnie wygląda i brzmi niczym pierwsze Ultimy. Powiadacie, że tworzenie takich produkcji w dzisiejszych czasach śmierdzi nekrofilią? Zapewne tak, jednakże coś w tej grze jest strasznie magnetyzującego, przyciąga i szepcze: zagraj, zagraj, zagraj! Ktoś tu chyba rzuca jakieś uroki do rukwy nędzy!


NINJA CARNAGE (AMSTRAD)

Rzeź Ninji na dwóch dyskietkach atakuje Amstrada! Wow! Będzie się działo, będzie zabawa, bitka, młócka, jatka na całego, rozpierducha taka, że ja ci tu dam, jucha się będzie lała wiadrami, gwiazdki latały stadami, normalnie ręka, noga, mózg na ścianie i chłopy z rajtuzami na twarzach będą skakać po ścianach! Chcę w to zagrać, ale już! Dawać mnie tego szpila! Eeee, to jest gra tekstowo przygodowa? Naprawdę? Gra tekstowa o ninjach?! Ktoś sobie jaja robi?! Chociaż z drugiej strony to czegoś takiego jeszcze nie widziały nasze gały, a grafika tu całkiem ładna. Nie skreślam tego tytułu…


KRPAT (ZX SPECTRUM)

Fest dupny diobeł zapinkala po piekle, skacze po platformach, strzela z brzucha jakimś tałatajstwem (naprawdę nie wiem co to!) do innych diabelstw i cieszy mordę. Gracz też cieszy, bo nasz diaboł wielki na pół ekranu, a sama gra całkiem kolorowa, piekielnie nastrojowa i przyjemnie scrollowana w każdym kierunku. Czyżby hit? Raczej nie, ale zobaczymy jak będzie z różnorodnością wrogów i mechaniką, jednak zerknąć na ten tytuł warto! Normalnie „czeski film”, a tak naprawdę to słowacki, gdyż autor gry – niejaki PeterMac zaczął go tworzyć daaawno temu, jeszcze na słowackim klonie ZX Spectrum 48. Fajnie, że dokończył po kilkudziesięciu latach. Profesorze Larek zasysaj tego szpila do przeglądu gier na ZX’a!


ZAP FIGHT TRILOGY (COMMODORE 64)

Kolejny poranek i kolejny shmup na Komodę! Co ja gadam, przeca Zap Fight Trilogy to trzy części pionowych strzelanek inspirowanych Slap Fight. Widzę, że gra od Toaplan przeżywa jakąś drugą młodość, w tym zestawieniu to już druga produkcja inspirowana tym stareńkim shmupem. Kupa wrogów na ekranie, masa power’upów, jakieś transformacje naszego pojazdu w roboty, czy inne statki powietrzne. Hmm, może być to niezła kolekcja gier, chociaż śmierdzi trochę budżetowością i nieco SUECK’iem, takim programem do tworzenia strzelanek. Powątpiewam trochę w jakość Zap Fight, ale przynajmniej ta trylogia będzie pierwszorzędnie wydana przez Psytronik!


ATIC ATAC (AMSTRAD)

Pisaliśmy już o konwersji Atic Atac na C64 oraz izometrycznym remaku na ZX Spectrum Next, a także o tej amstradowej wersji w „zajawkach” sprzed paru miesięcy. Ten niegdyś wielki hit od Ultimate Play the Game przenosi jegomość o nicku shaymanjohn i z tego co zdążyliśmy zauważyć będzie to mocno kolorowa i szybka w działaniu adaptacja, wierna pod względem rozgrywki oryginałowi. Posiadacie Amstrada i zazdrościliście spektrumowcom tego klasyka w przeszłości? Teraz już nie musicie! Amstradowe Atic Atac właśnie  miało premierę i wygląda na jedną z najlepszych edycji tego klasyka!


SOUL FORCE (COMMODORE 64)

Zapowiadany przez nas miesiąc temu shmup zwany Soul Force od Sarah Jane Avory właśnie wylądował! No i jak? Gruuuuby stufff, który przebojem (a raczej z futryną!) wchodzi do grona najlepszych strzelanek na Komodę! 20 przesuwanych w poziomie etapów (każdy z własnym stylem graficznym), rysunki oraz muzyczki tematyczne do każdej planszy, intro i fabuła, możliwość upgradowania naszego statku, wielu bossów do załatwienia, siedem ukrytych bonusów do zebrania, a nawet zapisywanie stanu gry bezpośrednio na kartridżu. Się rukwa dzieje, aż Borsuk z wrażenia łysieje! Ależ cudny miesiąc – Komoda i Ataryna dostają naprawdę wyborne shmupy! W tworzeniu Soul Force pomagali Sarze między innymi graficy Gergely Sinko i Paolo Pomes, zaś wydawcą gry jest niezawodne Protovision! Brać i grać, a poniżej videorecenzja.


DELTA’S SHADOW /POWER BLADE 3/

(ZX SPECTRUM 128K / NEXT)

A na koniec dzisiejszych premier kolejna perełka! Gra akcji utrzymana w kapitalnym, cyberpunkowym klimacie, czyli Delta’s Shadow – rosyjska superprodukcja na Speccy! Jejciu, ale chciałbym podobny tytuł na moje Małe Atari… Bohater rodem z kina akcji lat 80 (wygląda jak Duke Nukem, albo Dolph Lundgren), uzbrojony w śmiertelny bumerang skacze po platformach w jakiejś fabryce robotów i walczy z przeciwnikami, by po chwili przywdziać jakiś skafander kosmiczny za pomocą którego unosi się w powietrzu i złomuje wrogów laserami! A pomiędzy etapami zasuwa na swoim nowoczesnym cyberbike’u… Kapitalny klimat, świetne sterowanie, wpadające w ucho muzyczki, kilka trybów wyświetlania grafiki: dwie wersje na normalniejsze Spektrusie i wypasiona edycja na ZX NEXT! A do tego wszystkiego – super profesjonalne wydanie fizyczne. Po prostu za pomocą Delta’s Shadow – Alexander “SancheZ” Udotov pokazuje i objaśnia: jak robić świetne retro gry na miarę XXI wieku! Brawa dla tego Pana!


retro rozmaitości rng


KONKURS SIKORA NA GRĘ 16 KB (ATARI)

Nasz zgred Sikor, a raczej jego firma wydawnicza Sikor Soft uruchomiła najnowszy konkurs na witrynie Atari Age na napisanie gry o wielkości 16 KB na klasyczne maszynki Atari. Najważniejsze punkty tego konkursu to: gra musi być autorska i nigdzie indziej nie publikowana (oryginalnie oryginalna nowość!), ma działać na tak zapomnianych komputerach jak np.: Atari 600 XL, czy Atari 400, oraz oczywiście na nowszych 8-bitowcach, a także na Atari XEGS, nie może być to gra tekstowa oraz zostanie w przyszłości oficjalnie wydana przez Sikor Soft na kartridżu. Więcej szczegółów konkursu znajdziecie TUTAJ, a my zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w inicjatywie Pawła Sikorskiego i Atari Age!

Atari 400Atari 400 to była wielka i ciężka Ataryna! Mi się podoba, chciałbym!


7 LAT STREFY PSX!

Najlepszy polski portal dla miłośników pierwszej konsoli Playstation, czyli STREFA PSX obchodzi swoje 7 urodziny, a raczej miało to miejsce 2 stycznia 2021 roku. Nasze grudniowe retro newsy trochę się opóźniły, więc dajemy to info w dzisiejszych rozmaitościach i juch, gdyż chcemy Prezesowi Strefy PSX, czyli Bodziowi życzyć wszystkiego najlepszego! Jego strona jest pełna merytorycznych i ciekawych artykułów na temat Plejstejszyna Pierwszego, opisów gier na tę konsolkę, a także znajdziecie tam przyjazne forum dla wielbicieli Szaraka. Zapraszamy do odwiedzin i oddajmy głos szefowi tego miejsca. Bodzio: Dokładnie 2 stycznia 2014 roku na stronie pojawił się pierwszy wpis, w którym mogliście przeczytać o wymianie lasera w konsoli PlayStation. W kolejnych miesiącach i latach wkładałem mnóstwo sił i czasu by jakoś wybić się z tego internetowego zgiełku i stworzyć miejsce wyjątkowe pod względem treści, skupiające się na tematach związanych z pierwszym PlayStation. Dzisiaj wiedza na temat początków PlayStation wśród graczy i w polskim Internecie jest na zupełnie innym poziomie niż przed 2014 rokiem i cieszę, że Strefa miała w tym zapewne jakiś swój udział. Przez lata na stronie udało mi się zebrać mnóstwo informacji na temat historii PlayStation, wcześniej niedostępnych nigdzie indziej, których z roku na rok przybywa i mam nadzieję w kolejnych latach ten trend zostanie utrzymany.

100 wpis borsuka

My także bardzo lubimy Playstation!


FAJOWE REKLAMY NINTENDO (SWITCH)

Reklama New Super Mario Bros U DeLuxe.

Patrzajta i podziwiajta jakie to fajowskie reklamy przygotowało Ninny z okazji premiery swoich nowych giereczek! Uroczo i zgrabnie nawiązują do retro klasyki, a jednocześnie zachęcają dzieciaki do zapoznania się z nowymi przygodami Mariana, czy Donkey Konga. Co ja będę wam tu pierniczył, pooglądajcie sobie lepiej, bo warto! Kurka Felek, ależ ładne te nowe gry Nintendo, chyba czas odkurzyć Switcha, tfu co ja gadam, przeca nie mam tego wypierdka! Na szczęście posiadam WiiU! – To co Montek, odkurzamy tę konsolkę? – Jasne, buerk. – A gdzie się ona podziała, przeca tutaj stała?! – Heh, buerk, ja żem chyba już ją zjadł…

A tu zapowiedź Super Mario Party!


retro rozmaitości


O RetroBorsuk 208 artykułów
Zastępca Naczelnego, czyli prawie Nacz.Os. (właściciel Nory). Ulubione gatunki: wszystkie dobre gry! Z naciskiem na: akcja-przygoda, platformery, rpg, shmupy, run’n gun, salonówki. Posiadane platformy: Atari 800xl, C64, Amiga CD32, SNES, SMD, Jaguar, PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, XboX, X360, WiiU, GC, DC, GBA, Game Gear.