Retro Rozmaitości | Kwiecień 2020

nagłówek retro rozmaitościKwiecień plecień poprzeplata trochę retro gier, trochę remaków, czyli zapraszamy na tradycyjną comiesięczną porcję newsów z szeroko pojętego świata retro giercowania! Trochę zluzowano smycz i możecie wyjść na spacer, szkoda tylko, że ciągle w kagańcach, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Możecie poświęcić więcej czasu swojemu hobby, czyli: grać, grać i jeszcze raz grać w swoje ulubione retro szpile, czytać nasze fajowe artykuły lub oglądać długaśne transmisje LIVE! Nudy nie ma, a na dodatek szykuje się niedługo niezła biba! Zbliżają się 5 urodziny Retro na Gazie i z tej okazji przygotowujemy coroczną imprezę ze skąpo odzianymi panienkami, krechami pikseli do wchłaniania, z tortem zrobionym z bitmap, a dla kobiet atrakcją będzie ujeżdżanie wielkiego dżoja! Wszyscy nasi czytelnicy i redaktorzy niech czują się zaproszeni, impreza odbędzie się w Sosno City nad jeziorem Szczupak… Stop! Cholercia zapomniałem, ze przez tego pieprzonego koronawirusa musieliśmy odwołać naszą urodzinową balangę… Chlip, chlip… Nie płaczcie, repip przygotuje na tę okazję specjalny wpis… (Borsuk).


retro rozmaitości rng


COMMAND & CONQUER REMASTERED COLLECTION (PC)

Rozkazuj i zdobywaj! Surowce wydobywaj, zbuduj wielką bazę wypadową, konstruuj maszyny zagłady, wojakom dawaj dobrą michę (grochówka musi być!), nieraz jakieś dobre dupy też im do koszar sprowadź, ale przede wszystkim podejmuj szybkie i ważne strategicznie decyzje na polu walki! Między misjami oglądaj kiczowate, jednakże klimatyczne filmiki i złomuj jednostki nieprzyjaciela wszystkimi dostępnymi środkami. Od zębów owczarka niemieckiego po wyrzutnie głowic jądrowych! Dzięki zremasterowanej serii Command & Conquer powrócisz wspomnieniami do połowy lat 90-tych, do czasów kiedy byłeś nastoletnim generałem, a świat leżał u twych stóp… Premiera kolekcji już w czerwcu, a jakie zmiany zaserwowano w stosunku do oryginału? Grafikę zobrazowano w rozdzielczości 4K (szczerze to i tak nie wygląda ona jakoś szałowo), przebudowano multiplayer (cokolwiek to znaczy), ulepszono sztuczną inteligencję wroga, odświeżono ścieżkę dźwiękową. Wielbiciele oryginału powinni być happy. Poniżej trailer.


SHADOW OF THE BEAST NA ATARI 2600?

Ejże, prawda to? Niezłe by były jajca, co nie? Jeden z miłośników tej pionierskiej, jednakże mocno ograniczonej konsolki wziął się za bary z przeniesieniem tej kultowej amigowej gry na swój ulubiony sprzęcik. Legacy of the Beast to demake Cienia Bestii, który będzie mu wierny pod względem gameplayu jak to tylko możliwe. Trochę czarno to widzę, ale należy pochwalić autora, że mierzy wysoko i dostarczył już nawet grywalne demo, z którego horyzont możecie podziwiać poniżej. Nasz heros – paskudny diaboł jest tam mocno rozpikselizowany, ale klimat pierwowzoru niby jest tu zachowany. Zaciekawionym, podobnie jak nasz zgredziol Sikor, który ponoć już został patronem tej produkcji ;-).


STAR WARS RACER REMASTER (PS4, SWITCH)

Pamiętacie Gwiezdne Wojny Mroczne Widmo? Moim zdaniem był to bardzo urokliwy pod względem wizualnym szajsik początkujący pierwszą trylogię Star Wars. Pomimo swoich niezliczonych wad miało to filmidło także kilka plusów, jednym z nich były świetnie zaprezentowane wyścigi powietrznych skuterów z udziałem młodego Dartha Vadera. Ups, sorki za spoiler, buhehehe. Na podstawie tego kawałka dzieła Lucasa powstała swego czasu wyborna gra wyścigowa i teraz Electronic Arts szykuje jej remaster. 25 pojazdów, tory na 8 planetach, możliwość ulepszania skuterów, walka na torze. Czy będzie to produkt zrobiony na kolanie, czy z sercem? Pożyjemy zobaczymy, na razie produkcja nie doczekała się nawet trailera, a premiera ponoć już w maju. Hmm, raczej nie wróży to dobrze… Poniżej macie gameplay z oryginału w FULL HD i 60 klatkach na sekundę. Fajne to było i gdyby tylko bardziej dopieścić oprawę video i dodać tryb online mogłoby znowu zarządzić!


ADAM IS ME (ATARI XL/XE)

Zaraz, zaraz, czyżby Robbo powrócił w kolejnym wcieleniu? Prawda, że prezentowana poniżej gra wygląda bardzo podobnie? O co tu kaman? Adaptive Discovery Astro Machine (w skrócie A.D.A.M.) to gra z robotem w roli głównej będąca połączeniem głośnego androidowego przeboju Baba is You z Robbo, czy Laurą albo innym Boulder Dashem. Niby tylko kolejna gra logiczna, jednakże bardzo kolorowa, rozległa (64 etapy rozsiane po galaktyce), z pewną nowatorską cechą: zmiennymi zasadami panującymi w etapach. Jakimi? Na przykład: zamiana jednego przedmiotu w inny klamot; albo naszego robota w planetarnego stwora; teleportowanie obiektów; przenikanie herosa przez ściany; zabawa z fizyką. Hmm, brzmi to wszystko bardzo obiecująco! Dodatkowo produkcja ta jest bardzo na czasie, gdyż głównym celem naszego robocika jest uratowanie galaktyki od zabójczego wirusa! Gwarancją jakości jest zespół twórców, którzy stoją za Adam is Me: kozak Ilmenit (autor taktycznego rpg’a His Dark Majesty), prawdziwek Ooz (jeden z najlepszych grafików 8-bit), Koala i Xeen (koderzy z grupy Agenda), niejaki Bobslej (kto zacz, nie wiem) oraz nasz zgredziol stRing (muzyka, instrukcja, projekt niektórych poziomów) i jego syn Dominik. Jak będzie pełna wersja zaklepujemy do recenzji! Aha drogi stRingu – proszę o cierpliwość, wziąłem się już za bary z edycją wszystkich zaległych wpisów nadesłanych do redakcji. A jest ich ze dwadzieścia…


TOKIMAL (ZX SPECTRUM)

Lubicie małpoluda Tokiego znanego między innymi z Salonów Gier, Amigi i nowego remaku na PS4? Nasze zgredy WojT i Borsuk uwielbiają tego odważniaka i ciągle im go mało, a przecież ostatnio wyskakuje ten małpiszon nawet z konserw i lodówek! Pieprzony człekokształtny sierściuch rozpanoszył się praktycznie po wszystkich retro platformach, a teraz atakuje ZX Spectrum w nieoficjalnej wersji, inspirowanej oryginałem. Gra wygląda naprawdę fajnie, jednakże pozbawiona jest scrollingu i ma charakter komnatowy. Za całością stoi grupa retro koderów zwana Pat Morita Team. Jest nieźle!


GHOSTS’N GOBLINS (AMSTRAD 128KB)

Borsuk pewnie się ucieszy, że znowu będzie mógł biegać w bokserkach, stalowych spodniach i żelaznym swetrze po cmentarzu… I moczyć nogi w kałamarzu… Że co? Nie pytajcie, takie hobby, czy zboczenie ma ten dziwak. Pomiędzy nagrobkami będzie zabijał na śmierć nieumarłych oraz wycinał w pień wielkie ludożerne rosiczki! Strach się bać normalnie. Wszystko to w najnowszej i ponoć najlepszej (odremontowanej) konwersji Duchów i Goblinów na systemy 8-bitowe, która zmierza na Amstrady ze 128 KB pamięci RAM. Czy autorzy pobiją kapitalną (w miarę świeżą) edycję na Commodore 64 od Nostalgii? Nieważne, Borsuk i tak zagra, bo lubi jak mu stopy walą trupem! Fuuuuj…


BOSS MACHINE (AMIGA AGA)

Kolorowych, płynnych, dynamicznych, emocjonujących, intensywnych, zajebistych shmupów nigdy dosyć! Prawda chłopaki, prawda psorze Larku? Patrząc na bardzo wczesną wersję Boss Maszyny można tylko przyklasnąć z radości. Piękny horyzont z wieloma kolorami i cudną paralaksą, fajnie zaprojektowany myśliwiec, porządny arsenał, przyjemna nuta w trakcie lotu. Tylko efekty wystrzałów są na razie torturą dla naszych uszu, ale pamiętajcie, że jest to dopiero bardzo początkowa wersja tej gry. Według Borsuka gra ma duży potencjał (buhehehehe) i raczej nie zawaha się go użyć! Tego horyzontalnego shmupa tworzą Daniel Stephens‎, Kevin Saunders i Lee Smith. Czekamy!


PRINCE OF PERSIA (ATARI XL/XE)

Eee, przepraszam bardzo, ale co się tam odpierdoliło w filmiku poniżej? To jeszcze jest 8-bitowe Atari, czy ktoś podmienił je na 16-bitową maszynkę? Gra wygląda świetnie, a księciunio porusza się fenomenalnie! Dzięki bogatej kolorystyce (przynajmniej bogatszej od wielu innych wersji) ta edycja wygląda jakby uciekła z konsoli, a nie z mikrokomputerów! Dla mnie bomba, przezajebista sprawa, a dla autora, czyli rensoupa i jego pomocników – brawa, brawa i jeszcze raz brawa! Oczywiście na największym atarowskim forum nie brakuje malkontentów marudzących na kolory, turban, czy inne bzdety. Chyba jakiś koronawirus tam grasuje…


LALA PROLOGUE (AMIGA)

Bardzo udana i klimatyczna platformówka o czarodziejce przemierzającej zamczysko zmierza na Amigę. Jest to konwersja małego hitu z C64 (wyszła też na VIC-20 oraz C+4), a inspirowana została wielce grywalnym szpilem od Mojon Twins na NES’a zwanym Lala the Magical. Co mi się w niej cholernie podoba? Bardzo płynny przesuw ekranu w poziomie (szkoda, że w pionie go nie ma wcale…), nastrojowa muzyka, niepokojące efekty audio, postać naszej magiczki oraz fakt, że działa na najzwyklejszych Amigach. W ponurym zamku na życie heroiny dybią różniste kreatury i ostre kolce, a we wspinaczce na wyższe piętra pomagają jej ruchome windy i platformy. Taka mała gierka, a taka fajna.


ARCHON ADVENTURES (ATARI XL/XE)

O kurdelebele, a to ci niespodzianka! Nasz rodak i atarowiec zwany pebe, będący wielkim fanem kultowej gry taktyczno zręcznościowej Archon postanowił stworzyć własną produkcję umiejscowioną w jej uniwersum. I to nie byle jaką, gdyż wielce rozbudowaną grę przygodową z elementami RPG! Widok na pole rozgrywki z lotu ptaka w lekko skośnym ujęciu, trójka bohaterów, jakieś podziemia i lasy pełne potworów, rozbudowany ekwipunek, menu komend wydawanych naszym herosom, statystyki postaci. Jasny gwint! Ten tytuł ten jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie produkcji, ale jeżeli autorowi starczy chęci i zrealizuje on wszystkie swoje pomysły to może wyjść z tego najlepsza gra na Małe Atari z elementami RPG. Kibicujemy i trzymamy kciuki!


retro rozmaitości rng


FINAL FANTASY VII REMAKE (PS4, XONE, PC)

Zdaniem wielu najlepszy jRPG w historii gatunku, czyli Final Fantasy VII doczekał się przebojowego remaku, który zbiera bardzo pozytywne recenzje: średnia ocen 88% na metacritic. Miłośnikom przygód Clouda, Barreta i Tify nie przeszkadza fakt, że ta ogromna gra została podzielona na części i w pierwszej odsłonie nowej wersji – zagramy tylko w mieście Midgard. Nie kręćcie nochalem, ten tytuł i tak zapewni wam około 40 godzin przedniej rozgrywki i rozrywki. Za co najbardziej chwalony jest FFVII Remake? Za wspaniałą oprawę wizualną, genialną muzykę, pojedynki z bossami, świetny projekt miasta oraz bohaterów, wciągającą historię i udany system walki. A co ponoć nie wypaliło? Przede wszystkim nudne zadania poboczne, wygląd NPC-ów oraz mała liczba członków naszej drużyny. Wychowaliście się na tym szpilu? To co tu robicie? Do grania!


MOON RANGER (ZX SPECTRUM)

Pamiętacie oryginalną konwersję Moon Patrol na ZX Spectrum? Nie? Wymazaliście ją ze swojej pamięci? I bardzo dobrze, my także to zrobiliśmy ponieważ była bardzo brzydka i powolna, wręcz niegrywalna. Niejaka Gabriele Amore chciała zlitować się nad posiadaczami Speccy i dostarczyć w końcu porządną adaptację tego niezapomnianego hitu od Irem… No i jak, udało się? Można w końcu z uśmiechem na ustach rozstrzelać podniebne patrole kosmitów, rozkruszyć wielkim działem skały i poskakać po Księżycu? Niestety, nie do końca… Fajna kolorystyka tła nie ratuje tej gry, jej kiepskiego scrollingu, braku dynamiki i beznadziejnych efektów dźwiękowych. Jako wielki miłośnik Księżycowego Patrolu raczej bym w to nie grał… Oj biedni są wszyscy wielbiciele Moon Patrol na ZX Spectrum, biedni… Poniżej filmik z tej nieoficjalnej, mocno fioletowej i trochę niedorobionej wersji.


DETHKARZ (PC)

Jeden z najlepszych future racerów na PC, a zarazem tytuł ekskluzywny doczekał się w końcu reaktywacji po 22 latach! 14 kwietnia Dethkarz zawitał na Steam (albo miał zawitać, ja nie posiadam tam konta) i teraz młodsi gracze mogą zasiąść za sterami 12 zróżnicowanych śmiercionośnych samochodów i pomknąć po zwycięstwo (po trupach, a raczej po wrakach przeciwników) poprzez 3 ligi tej emocjonującej zabawy. Gra została dopasowana do nowszych komputerów, a dlaczego o niej wspominamy? To był jeden z bardziej ulubionych racerów Borsuka! Jak on go wspomina? DethKarz był oryginalnie wydany w Polsce za przysłowiowe grosze (29 złotych) w wydawnictwie eXtra Gra i po zerknięciu na screeny od razu zakupiłem go w ciemno! Ależ to był dobry ruch i powiem wam, że posiadam ten oryginał do dziś! Przepiękne i cholernie kolorowe wyścigi, zasuwające w 50 klatkach na sekundę, z możliwością strzelania do przeciwników i złomowania ich w trakcie wyścigu. Różnorodne klasy pojazdów, dużo trybów rozgrywki, wiele torów podzielonych na różne mistrzostwa. Po prostu emocjonujące i widowiskowe show! Wtedy zdecydowanie najlepszy future racer na PC. Poniżej gameplay oryginału uruchomiony na Windows 10.


KITSUNE’S CURSE (AMSTRAD)

Juan J. Martinez (autor fajnej Magicki i Golden Tail) dostarczył właśnie kolejnego platformera komnatowego na poczciwego Amstrada. Nie jest to może rewelacja urywająca jaja przy samym tyłku, ale po rzucie okiem na rozgrywkę zachęca do spędzenia z nią przynajmniej kilku wieczorów. Jakimś magiem (albo ninją) skaczemy po koronach drzew i platformach unikając wielkich insektów i kościotrupów, a na uwagę zasługuje mocno pomysłowa mechanika skoków. Wyglądają one bardziej na teleportację  niźli na fizyczne pląsy! Klątwa Kitsune zaciekawia, jest niebrzydka i ładnie przygrywa. Można zagrać.


RESIDENT EVIL 3 REMAKE (PS4, XONE, PC)

Cholewcia, wielbiciele PSX’a zostali w kwietniu mocno dopieszczeni przez wydawców gier! Kolejny po FFVII wielki hit z szaraka doczekał się remaku na najnowsze maszynki do grania. I to nie byle jakiego, ale fest odpicowanego! Resident Evil 3 Remake zgarnia w recenzjach noty w okolicach 8 na 10, a gracze z łezką w oku uciekają przed olbrzymim, bezlitosnym skurwielem zwanym Nemesisem po ulicach Raccoon City. Jest duszno, parno, straszno, krwiście i zajebiście! Tak tylko słyszałem, bo gracze chwalą w tym tytule praktycznie wszystko z wyjątkiem jego długości i zagadek w nim zawartych. Lubiliście oryginał? To jazda do sklepu po remake.


GODKILLER 2 EXILE (ZX SPECTRUM 128KB)

Ta bardzo ciekawa gra komnatowa z widokiem z góry, będąca jakby troszkę spokojniejszym Gauntletem z domieszka action adventure doczekała się nowszej ulepszonej wersji na modele Spektrusia wyposażone w 128 KB pamięci. Co pozmieniano? Grafika jest troszkę ładniejsza, wrzucono kapitalną muzykę, zwiększono poziom trudności, dodano instrukcję oraz stronę tytułową. Po zapoznaniu się z gameplayem powiem tylko tyle, że grałbym! Może wypieków na twarzy bym nie miał, ale podobają mnie się takie szpile i basta!


FRED’S JOURNEY (AMIGA)

Dobrze znany na Commodore 64 bohater imieniem Fred powrócił po latach, lecz na Amigę. Ten śmieszny stworek wyglądający jak głowa na małych nóżkach (znany z Fred’s Back, czy Fred’s in Trouble) znowu skacze po platformach i zieje pociskami do potworów. Kolorowa grafika wylewa się z ekranu, w uszach dudni trochę zbyt nachalna muzyczka, ale grywalność stoi chyba na zadowalającym poziomie. Ta platformówka w czasach świetności Amigi pewnie zginęłaby w tłumie lepszych gier, jednakże dzisiaj pewnikiem znajdzie wielu zwolenników. Po prostu przyjemna gra.


DANTERRIFIK (ZX SPECTRUM)

Jak tak dalej pójdzie to profesor Larek będzie musiał znowu przytargać swoje ZX Spectrum na kolejny przegląd nowości wydawanych na ten komputerek. Kolejny dzień i kolejna gierka na Speccy ;-). A co tym razem wystrugali nam mistrzowie kodu z TOKU Retro? Bardzo sympatycznego jednoekranowego platformera, w którym szkieletem skaczemy po platformach, unikamy pułapek i potworów, zbieramy eliksiry, a później czmychamy  do otwartego wyjścia z planszy. Standard w tego typu produkcjach i kto grał w Mouse Trap, czy Manic Miner to odnajdzie się tu bez problemu. Podobnie jak w przypadku opisywanego powyżej Godkillera 2 grałbym w tego skocznego kościeja! A dlaczego? Przyjemna i klimatyczna grafika, fajny bohater, świetna muzyka i responsywne sterowanie (możliwość kierowania bohaterem w trakcie skoku). Jestem na tak!


retro rozmaitości rng


ŻEGNAMY CD-ACTION

Po 24 latach działalności upada najstarsze polskie pismo o grach video, czyli bardzo popularne swego czasu CD-ACTION. Magazyn ten był wydawany od 1996 roku i zyskał swego czasu wielką popularność, głównie dzięki dodawaniu pełnych wersji gier do każdych kolejnych numerów pisma (oprócz wersji demonstracyjnych). Kupowali je wszyscy PeCeciarze i nie dziwota, gdyż w momencie swojej świetności CD-ACTION dostarczało na krążkach CD lub DVD całkiem zacne i nawet świeże hity na popularne PeCety. Pamiętam jakby to było dzisiaj, kiedy mój przyjaciel Legion pokazał mi pierwszy numer tej „gazetki” i sam zacząłem ją kupować, początkowo dla demówek, a później oczywiście dla „pełniaków”. Ja ciebie nie pierniczę – ileż ja miałem numerów tej „makulatury”! Dlaczego makulatury? Jeśli mam być szczery to recenzje i publicystyka w CD-ACTION to zawsze był zapychacz wolnego czasu, a nie przyjemność lektury… Dodatkowo konsole były tam traktowane jako piąte koło u wozu i redaktorzy nie kryli swojej niechęci do tych maszynek. Przynajmniej ja takie wspomnienia o zawartości miesięcznika zachowałem, jednakże musicie brać pod uwagę, że ostatni numer CD-ACTION to zakupiłem z dziesięć lat temu, albo i jeszcze dawniej. Smutnym jest jednak fakt, że padają ostatnie bastiony fizycznej treści pisanej i niedługo będziemy zmuszeni czytać tylko internety i oglądać jutuby, by dowiedzieć się czegoś o nowych grach. Kiedyś na kibelek siadało się z Secret Service, PSX Extreme, czy właśnie CD-ACTION, dzisiaj siadamy z telefonem… 27 kwietnia firma Bauer wręczyła wypowiedzenia pracownikom CD-ACTION i PC-Format, a ponoć Kawaii – magazyn o anime i mandze też ma zniknąć z rynku… Bauer tłumaczy się pandemią, ale nam się wydaje, że zniknięcie wielu fizycznych wydawnictw o wszelkich rodzajach hobby to tylko kwestia czasu i najbliższych lat… Wszystkim zwolnionym życzymy najlepszego, aby odnaleźli się w nowej rzeczywistości, możliwe że cyfrowej…

Jako że my nie byliśmy ostatnio na bieżąco z jakością CD-ACTION, warto posłuchać kogoś kto był. Powyżej panowie rozmawiają o upadku tego pisma.


KONKURS PROGRAMISTYCZNY NA ATARI LYNX

Wszystkich domorosłych programistów (i nie tylko) zapraszamy do udziału w konkursie na napisanie gry na kieszonkową konsolkę Atari Lynx organizowanym przez Atari Gamer w tym miejscu. Motywem przewodnim napisanej przez was gry musi być szeroko pojęta Przyszłość, a nagrodami oprócz wiecznej chwały pośród Atarowców będą także kartridże Lynx Game Drive. Pierwsza trójka laureatów otrzyma te cacka! Poniżej macie filmik z wynikami poprzedniej edycji, w trakcie której zaszaleli nasi rodacy z New Generation (autorzy atarowskiego Time Pilot) tworząc znakomite Lynx Quest. Zobaczymy jak będzie w tym roku, pewnie Sikor jak zawsze zda nam wszystkim relację. Na tym kończymy newsy z kwietnia, a poniżej tradycyjnie macie zestaw wszelkich artykułów z Retro na Gazie z ostatniego miesiąca! Do przeczytania i obejrzenia!

Wyniki konkursu z poprzedniego roku.


retro rozmaitości


O RetroBorsuk 193 artykuły
Zastępca Naczelnego, czyli prawie Nacz.Os. (właściciel Nory). Ulubione gatunki: wszystkie dobre gry! Z naciskiem na: akcja-przygoda, platformery, rpg, shmupy, run’n gun, salonówki. Posiadane platformy: Atari 800xl, C64, Amiga CD32, SNES, SMD, Jaguar, PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, XboX, X360, WiiU, GC, DC, GBA, Game Gear.