Retro Rozmaitości | Maj 2020

retro rozmaitościMaj pod względem pogody mało majowy, rzekłbym że wujowy, ale może to i dobrze? Dzięki temu możecie więcej czasu spędzić przed monitorami swoich wysłużonych retro sprzętów i ogrywać najnowsze przeboje, których bez liku dostarczają retro twórcy. W dzisiejszym odcinku najlepszych newsów z poprzedniego miesiąca znajdziecie masę softu na sprzęty 8-bitowe (polskie akcenty tradycyjnie obecne), malutko na 16-bitowe oraz kilka smacznych remaków. Smacznego! (Borsuk).


retro rozmaitości rng


TONY HAWK’S PRO SKATER 1 + 2 REMAKE (PS4, XONE, PC)

Tony Halik powraca! Ups, sorki, Tony Jastrząb powraca! Najlepsze i najbardziej kultowe części najsławniejszej gry o jeździe na deskorolce doczekały się remaku na najnowsze systemy. I w pytkę, i w to mi graj, gdyż wspomnienia z tą serią gier mam wyborne – obydwie pierwsze części należą do moich ulubionych gier na Dreamcasta. Pamiętam ten opad szczęki, kiedy mój kumpel Wojtek zaprezentował mi Pierwszego Tony Hawka w akcji. Ależ czesaliśmy triki na skateparkach, mucha nie siadała! Remaki prezentują się wybornie, grafikę oczywiście dopieszczono do 4K i wszystko przemodelowano, grywalność pozostała bez zmian, a ścieżka dźwiękowa ciągle podnosi adrenalinę u gracza i całej jego rodziny. Nie jestem wielkim fanem gier o sportach ekstremalnych (w odróżnieniu od Naczelnego Karka Repipa), ale akurat Tonego Hawka to szanuję i doceniam mocno. Brać i grać!


ATIC ATAC (AMSTRAD)

Pisaliśmy już o konwersji Atic Atac na C64 oraz izometrycznym remaku na ZX Spectrum Next, teraz nadeszła pora na Amstrada. Ten niegdyś wielki hit od Ultimate Play the Game przenosi jegomość o nicku shaymanjohn, a pracę nad grą rozpoczął niedawno. Z tego co zdążyliśmy zauważyć będzie to mocno kolorowa i szybka w działaniu adaptacja, wierna pod względem rozgrywki oryginałowi. Posiadacie Amstrada i zazdrościliście spektrumowcom tego klasyka? Wystarczy poczekać i będziecie mogli przemierzać komnaty upiornego dworu pełnego duchów.


FINAL FANTASY CRYSTAL CHRONICLES REMASTERED EDITION (PS4, SWITCH)

Poboczna część kultowej serii Final Fantasy z naciskiem na rozgrywkę czteroosobową i eksplorację najróżniejszych lasów oraz lochów, która pierwotnie ukazała się na Nintendo GameCube – otrzyma 27 sierpnia remaster. Oprócz ulepszonej oprawy graficznej podbitej do możliwości nowych konsol, będzie zawierać także: nowe głosy bohaterów, warianty skinów i zupełnie nowe przedmioty, niewidziane wcześniej etapy oraz pojedynki z bossami. Zamiast rozgrywki na kanapie jak w oryginale, gra zaoferuje sieciowy multiplayer dla maksymalnie czterech graczy. Produkcja zapewni cross-platformową zabawę i podczas jednej rozgrywki mogą spotkać się zarówno posiadacze PlayStation 4, Nintendo Switcha oraz urządzeń mobilnych (iOS/Android). Czekajta na premierę, a później marsz do podziemi zarzynać potwory!


ENHANCED FREAKY FISH (C64)

Pamiętacie kolorowiutką zręcznościówkę o wybuchowym rybaku i wkurwionej rybie? Ta wydana na Commodore 64 arcadówka była swego czasu dosyć popularna, na tyle iż niedługo doczeka się nowej, ulepszonej wersji. Wcielamy się w niej w obrońcę stawu, dziwaczną rybę, która broni swoich pobratymców przed dynamitami rzucanymi przez kłusownika. Proste zasady, natychmiastowa rozgrywka, wysoka grywalność, ładna oprawa graficzna i nasycone barwy – te atuty szczególnie zachęcają do ponownego moczenia ogona w stawie! Za całością stoi grupa Design Chaos.


ALCON 2020 aka SLAP FIGHT (AMSTRAD)

Bardzo fajny klasyczny shmup pionowy od Toaplan / Taito, czyli kultowy gdzieniegdzie Slap Fight doczeka się w końcu przeniesienia na 8-bitowego Amstrada. To bardzo dobra wiadomość, gdyż wertykalnych strzelanek rodowodem z salonów gier nigdy dosyć. Szczególnie na Amstradzie. Za konwersję odpowiada Abalore Games, którzy udostępnili na razie tylko pierwszy grywalny etap. Co można o nim powiedzieć? Po pierwsze świetna grafika bardzo przypominająca oryginał, po drugie strasznie ślamazarny scrolling ekranu. Gra jest także bardzo barwna i gdy autorzy poprawią trochę dynamikę to zamieni się w świetny szpil! Oczywiście jak na standardy 8-bitowe.


TAPPER (AMIGA)

Jeszcze jeden browar, jeszcze jedna pianka, kolejny piękny lokal, piękna koleżanka! I replay! Któż nie lubił Tappera – zręcznościowego symulatora barmana lejącego piwo w kufle i paszcze niesfornej klienteli? Zagrywaliśmy się w niego na Atarynie, Komodzie, Amstradzie, automatach arcade, tylko do cholery – nie na Przyjaciółce! Dzięki niejakiemu Old_Bobowi to się niedługo zmieni, gdyż pracuje on nad kapitalną konwersją tego wielkiego przeboju od Bally Midway. Gra jest już w pełni grywalna, tylko brakuje jej jeszcze dźwięku. A jak wygląda? Całkiem zacnie, oprawa video jest bardzo wierna oryginałowi z salonów gier, tylko jakby rozgrywka była płynniejsza. Ja czekam na smaczną złocistą piankę od Tappera, nie wiem jak wy?


DUDE STORY (ATARI XL/XE)

Znany na atarowskiej retro scenie Mq pracuje na swoją drugą grą i teraz celuje w pierwszoligowego platformera z bardzo ładną oprawą graficzną, która kojarzy mi się trochę z 16-bitowym Bubba’N Stix. Jeżeli nie kojarzycie tego tytułu to wystarczy wam info, że należy uznać to porównanie za wielki komplement. W wersji demonstracyjnej Dude Story przyjemnie animowanym Kolesiem spacerujemy po barwnym lesie, skaczemy po platformach i ponoć w pełnej wersji będziemy jeszcze rozwiązywać jakieś proste zagadki. Na szczególną uwagę oprócz krajobrazów zasługuje płynniutki przesuw ekranu oraz bardzo responsywny bohater, którym można sterować nawet w trakcie skoków. Cytując klasyka – widzę tutaj ogromny potencjał, a na dodatek jeżeli gra w jakiś sposób oprócz tytułu nawiąże do kultowego Big Lebowski z Jeffem Bridgesem – może wyjść z tego świetny i zwariowany szpil. Ambitnie!


FLYING SAUCERS (COMMODORE 64)

Dobrych klonów Defendera nigdy nie za wiele, a szczególnie takich płynnych i naprawdę ładnych graficznie. Latające Spodki na C64 właśnie tak się prezentują, a na dodatek zostały umiejscowione w dosyć mrocznej, wojskowej scenerii science fiction. W tej grze stworzonej przez rodzeństwo (małżeństwo?) Fekete zasiadamy za sterami myśliwca walczącego z najazdem kosmitów. Standard dla tego typu gier, ale ultrapłynna animacja naszego samolotu po prostu zachwyca, szczególnie przy zmianie kierunku lotu! Jeżeli gra będzie dynamiczna i wymagająca – będzie kolejny hicior w grotece Komody.


MYSTIC SEARCHES (NES)

Czyżby kolejny wielki hicior po Micro Mages zmierzał na najlepszą 8-bitową konsolkę do gier, czyli NES’a? Jak nie jak tak! – zakrzykniecie pewnikiem zerkając na poniższy filmik. Zeldopodobne Mistyczne Poszukiwania to gra action adventure, z delikatnymi naleciałościami RPG, fajnymi zagadkami, różnorodnymi wrogami do ubicia, bogatym ekwipunkiem. Oprawa graficzna i dźwiękowa także ma wycisnąć wszystko z poczciwego Famicoma / NESa / Pegasusa, historia ma wam się śnić po nocach, a grywalność nie pozwoli puścić pada. Dlaczego tak mniemam? Popatrzcie jak duży zespół tworzy to dzieło, zerknijcie na Kickstartera! Hmm, czy niedługo kolejny oryginał uzupełni moją skromną NESową grotekę? Bierę!


SPACEMOVES PART 2 (AMSTRAD)

Oczojebne kolory i blondyna wciśnięta w obcisły (również oczojebny) kombinezon, strzelająca z wielkiej spluwy (wrogojebnej) – to atrybuty, które powinny zadowolić każdego miłośnika dobrych szpili. Metroid jest tego najlepszym przykładem! Czyli co, że niby SpaceMoves Part 2 to jakiś klon przygód Samus Aran? Nie do końca, chociaż gra należy do gatunku komnatówek i utrzymana jest w klimatach space opery. Nie wiem tylko, czy rozgrywka zawiera w sobie elementy metroidvanii, czy “tylko” biegania z bronią. Na pierwszy rzut oka świetnie prezentują się także strzelankowe etapy przerywnikowe (statek kosmiczny, motor), ale na drugi to niestety usypiają powolnością rozgrywki. Trzymamy kciuki za grę od RetroBytesProduction – może być hicior, ale nie musi…


ROBOT JET ACTION (COMMODORE 64)

Polacy nie gęsi i swoją świetną grę na Komodę mają! A raczej będą mieli, gdyż ludziska z C64portal.pl (pozdrawiamy Carriona) pracują właśnie nad Robot Jet Action. A co to za wynalazek? Z filmiku poniżej można wywnioskować, że będzie to jednoekranowy platformer, mocno nawiązujący pod względem rozgrywki do kultowego Bomb Jacka. Sympatycznym robocikiem skaczemy i latamy po platformach, zbieramy wszystkie monety unikamy przeszkadzajek. Zwróćcie uwagę na świetną paletę barw i bardzo ładna oprawę graficzną, ktoś tu naprawdę się postarał! Może być mały hit! Czekamy z niecierpliwością i trzymamy kciuki. Bedzie fizyczne wydanie?


MAGAZYN (AMIGA)

Dobrych gier logicznych nigdy nie za wiele, szczególnie nawiązujących do klasyki pokroju Sokobana, czy Robbo. I taki właśnie jest Magazyn, którego tworzy Hexmage960 z forum PPA.PL, jednakże gra jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie produkcji i to widać. Oprawa graficzna w żadnym stopniu nie wykorzystuje możliwości Przyjaciółki, a postać nie posiada na razie żadnych klatek animacji. Możliwe, że to zabieg celowy i naśladowanie wczesnych wersji Sokobana. Nie skreślam jeszcze Magazynu, gdyż to produkcja tworzona tylko przez jedną osobę, posiada przyjemnie dobraną paletę barw i sympatyczną postać, którą sterujemy. Jeżeli etapy będą posiadały naprawdę wiele różnorodnych przedmiotów do użycia (lub przesuwania) i zagadki będą wymagające – to można rzucić okiem.


retro rozmaitości rng


BRIDGE STRIKE (SWITCH)

Duchowy spadkobierca nieśmiertelnego River Raid, czyli polski Bridge Strike atakuje Nintendo Switch! Świetna to wiadomość, gdyż nasza redakcja bardzo ceni sobie tę strzelankę stworzoną przez studio R3D (w wersji na Amigę głównie przez Juena i Koyota, zaś za konwersję na Switcha odpowiadają Tomasov i Koyot). Zarówno WojT, jak i Borsuk w swoich recenzjach przyznali oryginałowi zielone światło w retrometrze, czyli ocenę bardzo dobrą. O co chodzi w tej produkcji? Lecimy samolotem nad rzeką, niszczymy wrogie jednostki, rozwalamy w drobny mak mosty (w wersji na Switcha wypadają z nich wtedy w monety) i staramy się dotrzeć jak najdalej. Zmienne warunki pogodowe, masa różnorodnych przeciwników, grywalność i mechanika czerpiące mocno z klasyka od Activision. Z tego co zdążyłem zauważyć to ulepszono troszkę oprawę graficzną, muzyczna jeszcze bardziej wpada w ucho (chiptune rulez!), podrasowano troszkę intro, zaś oprócz tradycyjnej rozwałki arcade (nazwanej tu Raid) dołożono jeszcze kampanię, w której możemy kupować nowe samoloty, ulepszać je, a także awansować naszego pilota na wyższe rangi. Posiadacie Nintendo Switch? Jeżeli tak to zachęcamy do zakupu, gdyż na premierę 5 czerwca gra została wyceniona tylko na niecałe 14 złotych. W tej cenie to wstyd nie wesprzeć rodaków, szczególnie że gra posiada także polską wersję językową. Polecamy!


MAGIC ABLE (ZX SPECTRUM)

Kolejna przyjemna gra platformowo komnatowa została wydana na popularnego Gumiaka. W Magic Able autorstwa Packobilly wcielamy się w czarodzieja poszukującego magicznych talizmanów w mrocznym świecie fantasy zwanym Królestwem Arnaroth. Unikając goblinów i wielkich insektów przemierzymy Nawiedzony Las, Straszne Lochy, Przeklęty Zamek oraz Pieczarę Zguby. Brzmi groźnie nieprawdaż? Skaczemy po platformach, napotykamy jakieś teleportery, zbieramy znajdźki. Całość okraszona została charakterystyczną dla Spectrum grafiką i wyposażona w wieeeele ekranów rozgrywki.


TWIN TIGER SHARK (PC, MOBILE)

Lubiliście Flying Sharka, Raidena, Tiger Heli i inne kultowe strzelaniny pionowe z automatów arcade? No, któż ich nie lubił… Jeżeli tęsknicie za takim rodzajem rozpierduchy to sięgnijcie po darmowego Twin Tiger Sharka! To wręcz hołd dla staroszkolnych scrollowanych shmupów, jakby nowa, ulepszona wersja znanych i lubianych przebojów. Klasyczna grywalność, duża szybkość akcji (jednak żaden bullet hell), a w roli głównej czerwony dwupłatowiec kontra eskadry wrogich aeroplanów, czołgów i boossów. 6 etapów, 3 poziomy trudności, 3 rodzaje broni, rekordy online, wspomagające nas w walce samoloty skrzydłowych, dupne bomby, tryb TATE dla posiadaczy pionowych monitorów. Czyli co brać? Za darmo to i ocet słodki, a tu jeszcze mamy hołd dla największych tuzów gatunku. Napierdalać!


XENOBLADE CHRONICLES DEFINITIVE EDITION (SWITCH)

Wydany 29 maja remaster jednego z najlepszych jRPG – Xenoblade Chronicles – otrzymuje od recenzentów niebywale wysokie noty! Trafiają się nawet dychy, czyli po naszemu medale! Gra ponoć urzeka pięknem gargantuicznego świata, niesamowitą fabułą, świetnym systemem walki, a przede wszystkim oprawą audio-video. Trafiają się także głosy krytyczne w stosunku do zachowania naszych towarzyszy i ich inteligencji. Na razie ten wydany tylko na Nintendo Switch gigant zgarnia średnią z recenzji w okolicach 90%. Heh, a ja chyba mam jeszcze na półce nówkę w folii na Wii. Może kiedyś zagram, albo sprzedam i zrobię grubą bibę…


GLUF (SEGA MEGADRIVE)

Denis Grachev, czyli niezawodny RetroSouls nie zwalnia tempa i konwertuje swoje przeboje na coraz to różne platformy. Świetna platformówka z elementami logicznymi, czyli tytułowy GLUF doczekał się kapitalnej konwersji na 16-bitową konsolę Segi. Skaczemy stworkiem po platformach, zamalowujemy je, unikamy przeciwników, a wszystko w przepysznej, mocno kolorowej oprawie graficznej, z fajnymi efektami paralaksy po bokach ekranu. Całości przygrywa zajebisty chiptune’owy sooundtrack autorstwa Olega Nitkitina. Bardzo uzależniająca gra! Recenzja pierwotnej wersji na ZX Spectrum TUTAJ.


PROJECT BLUE (NES)

Poważne, brudne, mroczne, cybernetyczne science fiction… Ucieczka z tajnego laboratorium w Neo Hongkongu.. Straszliwe eksperymenty na naszym ciele dokonane przez nieznanych sprawców zmieniły nas w broń… Świetna platformowa gra akcji w komnatowej stylistyce… Kolce, drony, stacjonarne działa, trampoliny, taśmociągi, zagadki… 256 ekranów rozgrywki… Parę ścieżek przejścia, wiele sekretów… 3 stopnie trudności… 22 muzyczki w ścieżce dźwiękowej… Edytor poziomów… Jak MegaMan zobaczył Project Blue to poszedł na emeryturę i zaczął wędkować, nic tu po nim… NES otrzymał właśnie najlepszego zawodnika w tej klasie gier… Wersja cyfrowa za 10 dolców… Czas zbierać kieszonkowe na wersję fizyczną… Widzę, że retro twórcy (w tym wypadku zespół Toggleswitch) ostro się biorą za NESa/Famicoma/Pegasusa. No i tak trzymać! Kolejna gra do mojej kolekcji? Hmm…


BOXYMOXY (COMMODORE 64)

Lubicie koty? A zagadki? A kociaki rozwiązujące łamigłówki? Jeżeli do tego wszystkiego posiadacie 8-bitową Komodę to mamy dla was hiciora! A raczej niezawodne RGCD go dostarcza. Popatrzcie tylko na filmik! Antonio Savona (znany z L’Abbaye des Morts) wraz z paczką przyjaciół wycisnął C64 jak gąbkę, cytrynę, czy pryszcza… Pozamiatane! Przynajmniej jeżeli chodzi o oprawę, gdyż grafika w tej grze jest naprawdę urocza, a muzyka pozostaje w pamięci na długo. Wszystkiemu towarzyszą bardzo klimatyczne rysunki przerywnikowe, a cała gra została osadzona jakby w baśniowym fantasy. Miodzio! Zasady gry wydają się proste (zbieranie czaszek?) i chyba każdy się tutaj odnajdzie z przyjemnością. Premiera za drzwiami.


PROJECT WARLOCK (PS4, XONE, SWITCH, PC)

Wow, na to czekałem! Retro kapitalnie i nostalgicznie pikselowo prezentuje się nowa strzelanina FPP pod tytułem Project Warlock i w końcu zmierza także na najnowsze konsole. Ja ciebie nie pierdolę, jak to świetnie wygląda! Oprawa graficzna tonie jednocześnie w pikselach i cell shadingu tworząc bardzo urokliwą kombinację. Wow! Chiptunowe muzyczki na pewno będą nam się kołatać po czaszce, zaś sama rozgrywka czerpie z największych tuzów gatunku sprzed wielu lat. Klasyczny Doom połączony z Heretickiem, czy Hexenem. Mióóóóód! 60 etapów, rozwój postaci (zarówno broni, jak i czarów) oraz hordy, stada, tony atakujących nas wrogów. Czekam na promocję i bierę! Premiera ponoć już na początku czerwca.


LASERMANIA 2020 (ATARI XL/XE)

W hołdzie dla kultowej polskiej Lasermanii (i L.K.Avalon) – Martin Simecek (aka MatoSimi – twórca prześwietnego Ridiculous Reality) stworzył jej nową wersję. Czym rożni się ona od pierwowzoru? Ulepszono w niej toporne sterowanie, wprowadzono możliwość kontroli za pomocą klawiszy WASD (oprócz dżoja i strzałek), dodano widoczną granicę planszy, zmieniono dolną belkę informacyjną, a także kolorystykę i wygląd strony tytułowej. Oryginalną muzykę zrealizowaną w Chaos Music Composerze skonwertowano do Raster Music Trackera. Czy brzmi lepiej, oceńcie sami. Na koniec autor dodał jeszcze możliwość przyspieszania przyciskiem fire poruszania się naszego spychacza i chyba otrzymaliśmy najlepszą możliwą wersję tego kultowego, logicznego klasyka? Kto uwielbia – niech atakuje.


THE LOST TREASURES OF TULUM (ZX SPECTRUM)

Zaginione Skarby Tulum powinny zapewnić przyjemną i wymagającą przygodę dla wszystkich poszukiwaczy skarbów. W skórze podróżnika Joe Diaza schodzimy do pełnych pułapek i tubylców jaskiń, w poszukiwaniu starożytnej świątyni wypełnionej skarbami. Ta dosyć barwa produkcja (jak na Speccy) reprezentuje gatunek komnatowych platformówek i powinna zająć wysokie miejsce w rankingu najlepszych tytułów na ZX’a w roku 2020. Wspinaczka po lianach, prosta walka z przeciwnikami, zbieractwo, a przede wszystkim rozświetlanie ukrytej w ciemnościach drogi – to główna mechanika tego tytułu. Za całość odpowiada RetroWorks.


BONNIE AND CLYDE (ZX SPECTRUM)

Przestępcza para kociaków w akcji w bardzo fajnym single screen platformerze na Gumiaka! Nie rozumiem fenomenu wielbienia tytułowej pary oprychów, ale niech autorowi będzie, gdyż nasz bohaterski kot i jego ponętna kotka są całkiem sympatyczni. Ta gra ukazała się wcześniej, ale teraz jest dostępna zupełnie za darmo dla wszystkich miłośników Spektrusia. O co w niej chodzi? Śmigamy Clyde’em po platformach, strzelamy z karabinu do przeciwników, zbieramy wszystkie monety i udajemy się do wyjścia z planszy. Taki jakby Bomb Jack tylko zamiast latania jest strzelanie. Ładnie to wygląda i przygrywa, a kocie pląsy będziemy uskuteczniać aż na 90 etapach, w 13 strefach i 50 klatkach na sekundę. Chyba must have?


MAFIA TRILOGY DEFINITIVE EDITION (PS4, XONE, PC)

Dalej pozostajemy w przestępczym światku, tym razem w bardziej zorganizowanej przestępczości… 2K Games postanowiło ucieszyć wszystkich domorosłych “ojców chrzestnych”, czy mafijnych cyngli, albo innych makaroniarzy i wypuściło na rynek (lub za chwilę to nastąpi, w zależności od części) – cała trylogię swojego cenionego działa, czyli Mafii w wersji ostatecznej. Pierwsza cześć to całkowity remake (no i zajebongo!), a druga i trzecia to ultra, chujtra remastery dostosowane pod względem grafiki do rozdzielczości 4K i najnowszych sprzętów. Jeżeli ktoś nie grał (na przykład ja) to będzie mógł z przyjemnością nadrobić zaległości, bo klimacik ma to nieziemski, a i ponoć fabularnie daje radę. Nie wiem jak wy, ale ja na przykład uwielbiam filmy o gangsterach, zaś gry takowe wcale mnie nie ruszają. Chociaż ta trylogia trochę kusi…


MONTEZUMA 2020 (ATARI XL/XE)

O ja ciebie nie pierniczę, nowy Montezuma’s Revenge na Atarynę, ale będę cioprał! Ucieszyłem się jak cholera, kiedy Sikor powiadomił mnie o nowej inkarnacji mojej ulubionej gry wszech czasów. Fajna strona tytułowa z jakimiś smokami, pozmieniany wygląd diamentów (boulderdashopodobne), troszkę odmienny wygląd pająków. A jak z etapami? Niestety kiedy nasz atarowski zgred napisał mi, że ten hack to tylko podmiana kilku “skórek” i raczej nie wnosi nic nowego do rozgrywki to moje emocje znacznie się ostudziły. W wolnym czasie sprawdzę, ale raczej Montezuma 2020 to szpil tylko dla wielkich miłośników oryginału.


retro rozmaitości rng


CROSS-PLAY MA ROCZEK!

Nasze ziomki ze strony www.crosplay.pl w maju obchodziły rocznicę swojego istnienia i chyba nawet tego nie zauważyły… Więc przypominamy, że już 12 miesięcy dźwigacie brzemię darmowego pisania świetnych recenzji w polskich internetach. Szybciutko ten czas leci, co nie? Jeżeli ktoś nie zna tej zacnej witryny to zapraszamy do jej odwiedzin. Chłopaki grają międzygeneracyjnie, czyli znajdziecie tam wyborne recenzje najróżniejszych gier na różniste platformy (od retro systemów po najnowsze sprzęty) z naciskiem na szeroko pojętą japońszczyznę (przynajmniej tak jest ostatnio). Recenzje są pisane przez pasjonatów i dla pasjonatów, pod względem wizualnym strona także prezentuje się bardzo profesjonalnie. Tak trzymać crossplayowcy i żeby nie zabrakło wam nigdy zapału, bo gier do ogrania to wam nigdy nie braknie! Aha, w zamian za tę reklamę transferujemy do nas Nadola za 70% mojej pensji, którą otrzymuję od Retro na Gazie ;-). Pozdrawiamy i życzymy najlepszego!


retro rozmaitości


O RetroBorsuk 229 artykułów
Zastępca Naczelnego, czyli prawie Nacz.Os. (właściciel Nory). Ulubione gatunki: wszystkie dobre gry! Z naciskiem na: akcja-przygoda, platformery, rpg, shmupy, run’n gun, salonówki. Posiadane platformy: Atari 800xl, C64, Amiga CD32, SNES, SMD, Jaguar, PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, XboX, X360, WiiU, GC, DC, GBA, Game Gear.