Sprzęt | Test monitora Sony LMD-1410

Właśnie zdałem sobie sprawę z faktu, że coraz więcej czasu spędzam przy moim kochanym 8bitowym Atari. Ostatnio wyciągnąłem dodatkowo 14sto calowego Sony PVM i zachwyciłem się generowanym obrazem. Oprócz proporcji 4:3 tak pożądanej dla maszyn z lat 80tych, ekranie CRT to właśnie wielkość obrazu generowanego przez monitor jest idealna dla rozdzielczości mojego Atari. Nieszczęściem dla mnie jest jednak brak miejsca na tak duży nieforemny monitor. Pomyślałem że spróbuje odtworzyć ekran jak najbardziej zbliżony do tego co widzę na CRT z tym że zajmujący sporo mniej przestrzeni. Wiem że to bardzo trudna kwestia i bańki z działem elektronowym nic nie zastąpi.Szukałem monitora LCD który spełni te wymagania i wybór padł na spadkobiercę linii PVM a mianowicie Sony LMD-1410.  

Moja krótka recenzja będzie skupiała się na kwestii użyteczności tego sprzętu od strony użytkownika retro komputerów. Jeśli ktoś zainteresowany jest jakimś szczegółowym aspektem technicznym tego monitora, odwiedzi na swoje pytania na pewno znajdzie w instrukcji obsługi.

Wybierając ekran LCD dla komputerów które powstały w latach 80tych musimy liczyć się z widocznymi  niedoskonałościami generowanego obrazu przez te sprzęty. Nie widzieliśmy tych niedoskonałości na ekranach CRT które w sprytny sposób je maskowały. LCD które upowszechniły się dużo później miałyby możliwość ukrycia pewnych niedoskonałości generowanego obrazu starych konsol czy komputerów stosując w nich odpowiedniej jakości filtry i elektronikę. Jednak to dość drogie rozwiązania stosowane w profesjonalnych upscalerach.

Pytanie które nasuwa się samo, to czy jesteśmy w stanie wygenerować obraz wysokiej jakości przez inna elektronikę niż upscalera. Jeśli chcemy zbliżyć się do jakości tych urządzeń to właśnie profesjonalna linia monitorów LCD w połączeniu z kilkoma innymi czynnikami daje nam taką możliwość przy czym za w miarę rozsądne pieniądze. Swój monitor kupiłem za niecałe 600 zł i była to nigdy nie używana oryginalnie zapakowania sztuka, która przeleżała wiele lat jako typowy „leżak”. Samo opakowanie oprócz monitora zawierało instrukcje obsługi oraz przewód zasilający z amerykańską wtyczką. Sam monitor obsłuży komputery zarówno z rynku europejskiego jak i amerykańskiego, to wielosystemowy sprzęt pracujący w rozdzielczości maksymalnej SVGA 640×480.

Dodatkowe wyposażenie dołączone przez producenta

Jeśli chcemy osiągnąć jak najlepsze wyniki w generowanym obrazie video, ważnym elementem jest sposób podłączenia naszego komputera do monitora. Sam Sony LMD-1410 dysponuje wieloma rodzajami wejść sygnału video, jednak dość problematyczne może być użytkowanie ich ze względu na konieczność posiadania przejściówki  z wtykami BNC. Dokładnie ten sam problem posiadają użytkownicy profesjonalnych linii monitorów CRT. Monitory z takimi wtykami często były używane w studiach nagraniowych czy szpitalach jako wyświetlacze profesjonalnych urządzeń pomiarowych czy diagnostycznych. Zastosowanie takich złącz pozwala bardzo pewnie połączyć komputer z wyświetlaczem LCD. Jednak przewody podłączeniowe czy przejściówki to dodatkowy wydatek.

Złącza BNC w monitorze

Dzięki pomocy osób z forum www.atari.org.pl udało mi się przygotować we własnym zakresie przejściówkę dla sygnału RGB ze złącza Scart na BNC. Było to tym trudniejsze zadanie że monitor nie ma wyprowadzonego oddzielnie sygnału CSync i należy go doprowadzić do linii Green z użyciem odpowiedniego rezystora (szczegółowe informacje w przygotowanym materiale video). Monitor obsługuje sygnał RCA, S-video, RGB czy Component. Z wyłączeniem najsłabszego pod względem jakości RCA gdzie cały sygnał video przekazywany jest za pomocą jednej linii, pozostałe standardy dają bardzo dobre rezultaty. Nasze 8bitowe Atari czy Commodore 64 generują dobrej jakości sygnały S-video. Sprzęty jak Amstrady, czy późniejsze ZX Spectrumy nawet pełne sygnały RGB. Jeśli użyjemy filtrów wbudowanych w samym monitorze do obsługi szybkiego obrazu, jakość jest nieporównywalna z innymi ekranami konsumenckich LCD. Właśnie nowe monitory LCD po macoszemu traktują analogowe sygnały, nawet jeśli mają odpowiednie gniazda wejść. Dobrej jakości elektronika do obsługi sygnału analogowego kosztuje krocie i często widać te oszczędności na pierwszy rzut oka. Często ukazują się naszym oczom artefakty, smużenie przy szybkim przesuwnie ekranu. Przy zastosowaniu elektroniki czy filtrów wbudowanych w Sony LMD-1410 efekt ten niwelujemy niemal do zera. Właśnie dołączony do tego artykułu materiał pokazuje różnice w generowanym obrazie przed oraz po włączonych filtrach dla różnych standardów sygnału. Myślę że to jest główny powód dla którego warto rozważyć zakup profesjonalnej linii LCD.

Przejściówka RGB którą przygotowałem  – Scart do BNC   

Podsumowując jeśli szukacie alternatywy dla monitora CRT z idealnymi proporcjami 4:3, Sony LMD-1410 to ciekawa opcja. Zastosowana elektronika i filtry dla sygnału analogowego są dużo lepszej jakości od większości monitorów konsumenckich. Jego zaletą oraz jednocześnie wadą może być konieczność posiadani kabli, czy przejściówek BNC które są dużo droższe od standardów konsumenckich ale przy tym dużo solidniejsze w podłączeniu. Wadą monitora jest pojedynczy wbudowany głośnik mono, choć generujący dźwięk przyzwoitej jakości. Dzieje się tak zapewne dzięki dużo grubszej konstrukcji samego monitora w porównaniu do innych LCD. Głośnik ma po prostu sporo więcej miejsca do generowania pełniejszego dźwięku. Monitor dzięki zastosowanym komponentom i dużej ilości stali w podstawie czy ekranach osłaniających elektronikę waży sporo więcej niż inne odpowiedniki LCD o podobnych rozmiarach ekranu. Można taki monitor kupić używana w okolicy 400 zł poprzez portale typu Ebay. Czy monitor jest warty swojej ceny, moim zdaniem tak ale tu każdy sam powinien odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Paweł „nowy80Retro” Nowak

materiał video

materiał video wersja angielska

Retrometr

Stosunkowo niedrogi monitor z dobrej jakości elektroniką oraz filtrami dla analogowego sygnału video

O nowy80Retro 17 artykułów
Redaktor filmowiec (dużo nagrywa, mało pisze) Ulubione gatunki: symulatory, strategie, trochę RPG Posiadane platformy: Atari 7800, Atari 130XE, Atari 800XL, Atari MegaSTE, Atari TT, Atari Jaguar, Amiga 4000D, Amstrad CPC 6128, Commodore64, Dreamcast.