Konami GB Collection Vol. 4

RetroKieszeń #13 | Konami GB Collection Vol. 4

19 września 2018 Daaku 7

Przed nami wielki finał! Nie, nie Kieszeni jako takiej, bo nigdzie się nie wybieram. Raczej pewnego „rozdziału” w ciągłości cyklu, który od paru odsłon skupiał się wyłącznie na jednej, konkretnej serii.

Contra seria przegląd NES

Przegląd | Seria CONTRA na NES

16 września 2018 freelancer 18

Dawno nie było nic na popularnego w Polsce Pegazusa? To dzisiaj seryjnie Contrujemy! Kontratakujemy wraz z dwójką legendarnych bohaterów prosto od Konami! Arnie i Sly najwięksi twardziele kina akcji z lat 80-tych powracają! Eee stop, | więcej >>

Time Pilot atari recenzja

Mega Recenzja | Time Pilot (2018) Atari

28 maja 2018 RetroBorsuk 43

Powód naszego dzisiejszego spotkania jest wielce radosny i jednocześnie bardzo grywalny. Time Pilot – jedna z moich ulubionych multikierunkowych strzelanin, rodowodem sięgająca pamiętnych automatów arcade – została właśnie skonwertowana i wydana na mój najukochańszy 8-bitowy | więcej >>

blades of steel hokej pegasus

Recenzja | Blades of Steel

25 lutego 2018 Czarny Ivo 13

Muszę przyznać się, że nie znoszę gier sportowych, bo i samym sportem w ogóle się nie interesuję. Dlatego też jeśli zabieram się za tego typu szpila coś musi być na rzeczy.

konami gb Collection Vol. 3

RetroKieszeń #12 | Konami GB Collection Vol. 3

20 stycznia 2018 Daaku 5

Dzisiejsze wydanie RetroKieszeni ciekawymi liczbami stoi. Trzecia Kolekcja Konami na GB x cztery gry na jednym karcie = dwunasty wpis tematyczny cyklu. Perfekcyjnie obliczona matematyka w całym swoim pikselowo-handheldowym wydaniu.

Konami GB Collection Vol. 2

RetroKieszeń #11 | Konami GB Collection Vol. 2

28 września 2017 Daaku 8

Witam ponownie w kolejnej odsłonie naszego kieszonkowego cyklu! Poprzednim razem przyjrzeliśmy się jednej z rzadko na handheldach występujących składanek klasycznych gier od nikogo innego, jak firmy Konami.

silen hill 3 recenzja

Recenzja | Silent Hill 3

15 września 2017 Keczup 10

Kiedy niemal czternaście lat temu po raz pierwszy zetknąłem się z trzecią odsłoną „Silent Hill” nie byłem wówczas jeszcze świadom, iż część tę obdarzę sporym sentymentem.