Recenzja Video | Tajemniczy Zamek 2 (Atari XE/XL)

Od kiedy otrzymałem komputer Atari od rodziców, duże wrażenie robiły na mnie gry tekstowe. Właściwie każdy tytuł w języku polskim był niesamowitym wydarzeniem i powodem do spędzenia wielu godzin przez ekranem Rubina 714. Zauważyłem że bardzo przyjemnie we spółczesnych czasach kontynuuje mi się tą „świecką tradycję”. Jeśli fabuła czy klimat gry jest ciekawy, zawsze muszę odkryć całą historię zawartą w grze.

Jakieś trzy lata temu miałem okazję pierwszy raz zagrać w „Tajemniczy zamek” na swoim 8 bitowym Atari. Pierwsze wrażenie to duża dbałość o szczegóły w grze. Grafika jest minimalistyczna i monochromatyczna w kolorystyce pasującej do charakteru gry. Muzyka w głównym menu nawiązuje swoją stylistyką do czasów średniowiecza. Wykorzystuje przy tym wszystkie kanały Pokey-a.  Jeśli zdecydujemy się na rozgrywkę, jej charakter ulega zmianie. Staje się ona stonowana i nieprzeszkadzająca w czytaniu tekstu na kolejnych planszach. Dodatkowo dopasowuje się do akcji gry. Przykładowo kiedy na naszej drodze spotkamy płeć piękną (notabene za kratami) muzyka staje się „ckliwa” nawiązująca do zastanej sytuacji.

Dodatkowo w grze otrzymujemy szczegółowe opisy pomieszczeń czy przedmiotów które spotkamy na swojej drodze. Minimalistyczna forma graficzna wraz z rozbudowanym językiem pełnym opisów tworzy ciekawy charakter gry. Mamy możliwość posiadania inwentarza, co dodatkowo komplikuje grę i miejscami zmusza do „główkowania”. Nie bez znaczenie jest mroczny charaketer gry.

Tytuł bardzo dobrze się sprawdza na długie ziemne wieczory. Osoby które posiadają wyobraźnię nie będą się nudzić przy tej grze. Jeśli miałbym wymienić wady gry, to niewątpliwie jest nią dość oklepana fabuła. Przeklęty zamek, skarb i księżniczka do uwolnienia. Jednak sama realizacja i mroczny klimat po części rekompensuje ten fakt. Nie wymienię w tym miejscu liniowej historii, gdyż jest to po części wpisane w charakter gier paragrafowych. Po przejściu gry nie stanowi już ona wyzwania. Właściwie kolejny raz można ją ukończyć w kilkanaście minut.

Otrzymałem od Autora rozpiskę z informacjami jak gra była konstruowana pod względem lokalizacji. Jakie przedmioty znajdują się na drodze gracza. Jak wyglądało projektowanie zmiennych w grze. Ogólnie jestem pod dużym wrażeniem dbałości o szczegóły. Jednej rzeczy której niewątpliwie brakuje w dzisiejszych czasach, to fizyczne wydanie gry. Tytuł jest jedynie dostępny w wersji plikowej do pobrania m.in z portalu atarionline.pl (wersja językowa polska oraz angielska). Znam wiele osób kolekcjonujących gry na 8/16 bitowych komputerach wydawanych również jako nowe tytuły na starsze platformy. Postanowiłem ten fakt zmienić. Bez wiedzy autorów, w formie mam nadzieję miłej niespodzianki przygotowałem projekt graficzny wersji kasetowej.

Przekonwertowałem dostępny plik do wersji kasetowej. Okładkę zaprojektowałem i wydrukowałem na śliskim papierze. Projekt naklejek na kasetę wydrukowałem na foli samoprzylepnej. Wszystkie materiały w formie graficznej oraz fizycznych wydruków wyślę do twórców gry. Uważam że gra zasługuje na taką wersję. Warto docenić nakład pracy osób odpowiedzialnych za ten tytuł i ich dbałość o detale. Mam nadzieję że Twórcy udostępnią ten projekt społeczności Atari, tak aby każda osoba mogła sama przygotować swoją wersję kasetową gry. Zapraszam do obejrzenia materiału video przygotowanego o tym zacnym tytule.

Twórcy:

Kod gry: Sikor

Muzyka: Miker

Grafika: Ripek

Wydanie Sikor Soft 2011

materiał video

materiał video wersja angielska

Retrometr

Tytuł jest dobrze zrealizowaną grą tekstową z mrocznym klimatem. Minimalistyczna grafika wraz z klimatyczną muzyką oraz rozbudowanym językiem opisów lokalizacji czy przedmiotów, stanowi niepowtarzalny klimat gry. Tytuł obowiązkowy dla osób lubiących ambitne tekstówki.

O nowy80Retro 13 artykułów
Redaktor filmowiec (dużo nagrywa, mało pisze) Ulubione gatunki: symulatory, strategie, trochę RPG Posiadane platformy: Atari 7800, Atari 130XE, Atari 800XL, Atari 520STFM, Atari TT, Atari Jaguar, Amiga 4000D, Amiga 500, Amstrad CPC 6128, Commodore64, Dreamcast.