Recenzja I Gunship 2000 – najlepszy symulator śmigłowca na Amigę

Jako entuzjasta symulatorów lotniczych, gdzieś około roku 1992 doznałem prawdziwego przełomu w tej materii. Trafiła do mnie przez Warszawską Giełdę Elektroniczną, demo Gunship 2000. Wydane było przez Amiga Action na zaledwie jednej dyskietce. Cudów się nie spodziewałem, biorąc pod uwagę pojemność 880kb.

Jednak to co zobaczyłem, zmieniło moje postrzeganie symulatorów na długie lata. Szczególnie od strony wizualnej, która prezentowała się na niespotykanym dotąd poziomie. Gunship 2000 wydany przez moją ulubioną firmę MicroProse, specjalizującą się w symulatorach oraz grach strategicznych, był tytułem niezwykłym. Demo z Amiga Action przedstawiało jedną misję z tego wybitnego symulatora. Zobaczyłem pierwszy raz tak zróżnicowane ukształtowanie terenu, co ze względu na specyfikacje zadań dla śmigłowców miało kolosalne znaczenie. Mogłem śledzić lecący pocisk, podziwiając przy tym otaczający teren. Widziałem przemieszczające się jednostki, w kilku słowach „żyjący otwarty świat”. Jak tylko ukazała się pełna wersja gry, natychmiast ją nabyłem. Pełne cztery dyskietki z niesamowitym klimatem gry, zadaniami do wykonania m.in. w Europie Środkowej (w tym i Polsce). Możliwość zarządzania nie tylko swoim śmigłowcem ale w również w późniejszych misjach całą eskadrą. Mocno rozbudowany element taktyczny, konieczność planowania misji oraz element symulacyjny to najmocniejsze atuty gry.  Oczywiście nie można tego tytułu porównywać do dzisiejszych realistycznych w pełni odwzorowujących walory symulacyjne danych maszyn. Jednak w latach 80/90-tych mieliśmy dużo więcej tytułów symulatorów dopasowanych pod względem balansu między symulacją a dobrą rozgrywką. Takim właśnie tytułem jest Gunship 2000.

Graficznie tytuł w dalszym ciągu wygląda dobrze. Jeśli lubisz grafikę wektorową, koniecznie zagraj w GS2000

Dla komputerów  Amiga mamy dostępną wersję symulatora dla kości ECS oraz AGA. Polecam tą pierwszą wersję, ze względu na dopracowanie. Dla kości AGA bywają problemy, kiedy mamy możliwość kierowania eskadrą śmigłowców. Rakiety przestają dosięgać celów, bywają problemy z zapisem stanu gry itp. Pojawiły się „łatki” poprawiające część problemów, jednak z tego co wiem nie wszystko działa jak należy. Wymogi dla wersji ECS to standardowa A500 z 1MB pamięci RAM.

Zaczynając rozgrywkę, koniecznie załóż profil swojego pilota na tablicy wyników. Jest to dość charakterystyczny element symulatorów ze stajni MicroProse. Mamy możliwość wybrania oznaczenia oraz nazwy jednostki, swojego pseudonimu itp. Następnie wybierz obszar działań, moim zdaniem Europa Centralna jest najciekawszym wyborem ze względu na możliwość odbycia misji na terenie Polski (dość umowne założenie, nie mamy nazw miejscowości na mapie). Sprzęt z którym będziemy mieli do czynienia, to rosyjskie czołgi, śmigłowce, wozy pancerne itp. Za przeciwnika będziemy mili wszystko czym dysponuje „Układ Warszawski”.  Następnie możemy wybrać, czy chcemy brać udział w misji szkoleniowe czy od razu chcemy być rzuceni w wir kampanii.

Na kolejnym ekranie mamy możliwość zapoznania się ze szczegółami misji. Jaki został na wyznaczony cel główny oraz cel dodatkowy misji. Jak wygląda ukształtowanie terenu, warunki pogodowe czy rozmieszczenie oddziałów przeciwnika. Często cel jest ruchomy, a my otrzymamy jedynie zbliżone położenie danej jednostki wraz z kierunkiem przemieszczania się. Mamy możliwość odrzucenia realizacji misji. Wszystkie generowane są losowo, gdzie ich trudność zwiększa się wraz z zaawansowaniem gracza.

Kiedy już znamy plan misji, warto wybrać śmigłowiec oraz jego wyposażenie do danego zadania. Dla 90% misji sprawdzi się bardzo dobrze wyposażony i mobilny Apache 64. Pozostałe śmigłowce, nie licząc tych typowo transportowych, różnią się udźwigiem uzbrojenia, prędkością, opancerzeniem czy zwrotnością. Tu proponuje dobrać maszynę według swoich preferencji.  Warto aby śmigłowiec był zatankowany „pod korek” i wyposażony w samonaprowadzające pociski „Hellfire” o zasięgu 6km. Do tego warto dołożyć zasobniki z rakietami kierowanymi „Hudra”. Do tego wszystkiego szybko strzelne działko oraz dwa pociski powietrze – powietrze, na wypadek spotkania wrogiego rosyjskiego śmigłowca Ka-50 (odsyłam do części materiału wideo poświęconej uzbrojeniu śmigłowca).

Zawartość pudełka GS2000 prezentuje się okazale :) 

  Po tych wszystkich czynnościach przygotowawczych, jedynie co nam pozostało to zasiąść za sterami śmigłowca. Mamy możliwość przed uruchomieniem zapłonu silnika, dobrać stopień zaawansowania symulacji (poziom trudności gry). Możemy uprościć model lotu, przekazać komputerowi obsługę części systemów pokładowych. Wszystko zależy od Twojego doświadczenia z symulatorami. 

Wykonanie samej misji, jest mocno uzależnione od taktyki jaką obierzesz podczas wykonania misji. Nie ma możliwości, aby ukończyć grę bez analizy taktycznej każdej kolejnej misji. Warto brać pod uwagę ukształtowanie terenu, w tym naturalne osłony które zapewniają nam bezpieczeństwo w dojściu do celu. Warto wykorzystywać przy tym koryta rzek, naturalne tereny górzyste. Latać należy jak najniżej, najlepiej w okolicach 100 stóp (około 30 m). Unikać radarów przeciwnika, ewentualnie zakłócać je będąc na skraju ich zasięgu. Należy kontrolować rozmieszczenie jednostek przeciwnika. Cele niszczyć szybko, wystawiając się na ostrzał w jak najkrótszym czasie. Dowodząc całą eskadrą, warto opanować skróty klawiszowe zarządzania pojedynczymi jednostkami czy całą eskadrą. Warto pamiętać, że do zaliczenia misji, niezbędne jest zniszczenie celu pierwszorzędnego. Jeśli cel drugorzędny znajduje się w zupełnie innym rejonie mapy, czy posiada dużo ochronę – najlepiej sobie go odpuść. W miarę postępów w rozgrywce, zostaną odblokowane kolejne śmigłowce jak Apache Longbow (wersja rozwojowa podstawowego Apache) czy Comanche (śmigłowiec eksperymentalny trudno wykrywalny przez radary).

Opis kokpitu oraz systemu HUD AH-64 Apache prosto z instrukcji symulatora

Podstawowa klawiszologia niezbędna do obsługi symulatora:

Sterowanie symulacją
    
    Wyjdź do DOS Alt + q  
    Zakończ misję Alt + e 
    Pauza Alt + p
    Ostatnia wiadomość Alt + m 
    Opuść ekran Esc
    Upływ czasu][


    Widoki symulacji
    
    Kokpit F1
    Szczyt F2
    Lewy F3
    Prawy F4
    Z tyłu F5
    Taktyczny F6
    Zdalny F7
    Taktyczny inny F8
    Pocisk F9
    Widok mapy F10
    Zmiana skali mapy Spacja


    Kontrola lotu
    
    Włączanie / wyłączanie autopilota 5
    Następny punkt trasy 6
    Poprzedni punkt trasy 7
    Otwieranie / zamykanie wnęki z uzbrojeniem (Commanche) 8
    Włączanie / wyłączanie wirnika 9
    Automatyczne zawisanie 0
    Zmień pojedyncze lub lewe MFD z
    Zmień prawy MFD x
    Dolny limit wysokości - c
    Dolny limit wysokości + v


    Zarządzanie bronią
    
    Salwa rakietowa x1 1
    Salwa rakiet x2 2
    Salwa rakietowa x4 4
    Włączanie / wyłączanie zakłócacza radaru n
    Zrzut Chaff (namierzenie radarowe) m
    Drop Flare (namierzenie termiczne)/
    Wybór broni space
    Strzał Enter
    Kolejny cel BackSpace
   

    Polecenia lotu (dla eskadry)
    
    Następna jednostka n
    Przejdź do f
    Utrzymaj pozycję h
    Regulacja prędkości s
    Regulacja wysokości a
    Ziemia l
    Wróć do bazy b
    Odłącz d
    Przegrupuj g
    Bez broni w
    Zrzut ładunku c

Podsumowując Gunship 2000 to rewelacyjny symulator z początku lat 90-tych. Wersja dla Amigi jest wyposażona w doskonałe efekty dźwiękowe. Odgłos wirnika czy przelatującej obok rakiety jest niesamowity. Efekty wizualne biorąc pod uwagę grafikę wektorową, są na bardzo wysokim poziomie. Warto mieć wyposażoną Amigę w procesor MC68030, w takim wypadku nie odczujemy spowolnień animacji przy dużej ilości obiektów na ekranie. Z wad mogę wymienić jeden limit pułapu dla wszystkich klas śmigłowców. Uproszczony model lotu, bez rozdziału na sterowanie mocą silnika oraz ciągu wznoszenia (dostępne np. w Tomahawk na 8 bitowe komputery). Do tego zdarzają się błędy (głównie w wersji AGA) dotyczące przelatywania rakiet poprzez góry czy nadmierną niecelność naszych pocisków. Warto zwrócić jednak uwagę na bardzo dużą grywalność tytułu. Dobre wyważenie kwestii skomplikowania symulatora względem rozgrywki. Twórcy położyli duży nacisk na kwestie planowania strategii oraz taktyki misji. Jeśli przełamiesz wysoki próg wejścia do rozgrywki, otrzymasz dziesiątki godzin ambitnej zabawy spełniającej wysokie kryteria zwolenników gier symulacyjno-taktycznych. Na swoim kanale, będę chciał zaprezentować całą kampanie, aż do ukończenia rozgrywki w trybie planowania zadań dla całej eskadry.  

Pozdrawiam Paweł „nowy80Retro” Nowak

Retrometr

Gunship 2000 to najlepszy symulator śmigłowca dostępny na Amigę. Wysoka grywalność połączona z elementami symulacyjno-taktycznymi daje dużą przyjemność z

rozgrywki na dziesiątki godzin. 

nowy80Retro #63 Amiga [ECS] Gunship 2000 – misja treningowa:

O nowy80Retro 40 artykułów
Redaktor filmowiec (dużo nagrywa, mało pisze) Ulubione gatunki: symulatory, strategie, trochę RPG Posiadane platformy: Atari 7800, Atari 130XE, Atari 800XL, Atari MegaSTE, Atari TT, Atari Jaguar, Atari Lynx, Amiga 4000D, Amiga 2000, Amiga CD32, Amstrad CPC 6128, Commodore64.