Appulse – pierwsze wrażenie (demo, PC)

Jako że postanowiłem newsy robić co dwa tygodnie mam nareszcie nieco czasu na to by nie tylko oglądać zapowiedzi, ale i samemu pograć. Chodzę po steam zwyczajowo patrząc co tam dają w indorzej fermie, a tu coś ciekawego, dynamiczny trailer w którym sci-fi shmup łączy się z pinballem. Ekspertem od tego typu gier nie jestem, więc nie wiem na ile to częste, ale dla mnie połączenie wygląda na mega oryginalne.

Jesteś maszyną multitrilonera charakterem nieco przypominającego Elona Muska, czyli mam w ciul kasy, kosmiczne wizje i absolutnie zero hamulców przy ekspansji swego dobytku i ego. Ludzkość ma aktualnie na głowie kosmiczne wojenki z armią robotów, więc pora znaleźć nową ziemię i ją opatentować! Ciekawa koncepcja, dodam również że napisy i menusy w demie są w języku polskim, co również jest fajnym akcentem.

Statki i platformy kosmiczne których będziemy bronić to nasze stoły do pinballa, a maszyna którą jesteśmy to najogólniej kulka którą w ograniczony sposób będziemy sterować o czym za chwilę. Oczywiście jak to w pinballu mamy też łapki, tudzież flippery którymi ową kulkę będziemy odbijać po stole. Interaktywnych elementów jest sporo, a przynajmniej mi jako laikowi się tak wydaje na podstawie dema, jest masa miejsc w których można skierować kulę w poszukiwaniu bonusów czy odpalenia różnych mechanizmów, elementów do zniszczenia też nie brakuje. Zdobywając niektóre bonusy prócz punktów możemy np. wystrzelić rakiety, zdobywamy też expa, ale że co?

No właśnie tutaj wchodzi ciekawy twist do gry. Jak już wspomniałem gra jest także shmupem, nasz android-kulka nie tylko będzie się kulał tam gdzie go łapkami wyślemy, ale po zdobyciu doświadczenia będzie też się mocniej odbijał, silniej atakował z tarana, czy np. miał więcej amunicji, do tego każdą z tych umiejętności można rozwijać. Możesz wybrać trzy bronie, np. szybkostrzelny karabinek, czy wolniejszy ale mocniejszy shotgun, dzięki będziesz pruł do złych robotów. Gra dzieli się bowiem na fazę punktową gdzie mniej lub bardziej jest flipperem, oraz fazę bojową gdzie na tym samym stole pojawiają się fale wrogów których trzeba zniszczyć jednocześnie broniąc rdzenia, czyli specjalnego punktu na mapie jakiego owe złe roboty chcą zniszczyć. Fale przeplatają się nawzajem, a na końcu atakuje boss, którego również należy się pozbyć. W demie jest taki jeden cwaniaczek dostępny i szczerze mówiąc złoił mi skórę.

Trochę za duże wyzwanie jak dla mnie jest tutaj, nie jestem ani pinballowym ani shmupowym wyjadaczem, a mam wrażenie że tutaj prócz koordynowania strzelania i odbijania, co samo w sobie jest wyzwaniem, trzeba jeszcze znać stoły na pamięć, wiedzieć gdzie i kiedy uderzyć by np. aktywować pociski broniące naszego rdzenia. Dzieje się dużo, strzelając dodatkowo wpływamy na tor lotu kuli, akcja dzieje się szybko, wszystko wybucha i świeci, wygląda to efektownie i jak ktoś potrafi w takie giery grać to pewnie z przyjemnością się na to patrzy, ale mnie to trochę przerosło muszę przyznać, więc za pełniaka się nie biorę. Premiera na Steam przewidziana jest na 26 listopada, demko jest dostępne dla wszystkich, opinie graczy zbiera dobre, ale ceny póki co nie widzę.

Naczelna Osoba na stronie, czyli Nacz.Os. (zajmuje się wszystkim i niczym). Hedonistyczny megaloman o sercu z pikseli. Ulubione gatunki: platformery, sporty extreme w sosie arcade, carcade, logiczne, klasyki z C64 i wszystko co wyzwala adrenalinę! Posiadane platformy: C64, PSX, PS2, GC, Wii, PSP, PC, DC, Xbox