Recenzja | The Legend of Zelda: The Minish Cap (GBA)
W tym roku miała miejsce premiera nowej „Zeldy”. Idąc z duchem czasu, już drugi raz, wrzucono jej przygody do „otwartej piaskownicy”. Dlatego dziś przekornie przypomnę jak to drzewiej bywało i przyjrzymy się klasycznej odsłonie z | więcej >>