Konkurs na najlepszą grę roku na Atari XE/XL – FUJICUP 2026 – okiem Sikora

Fuji Cup 2023Jak co roku pora szykować się na podsumowanie twórczości na Atari XE/XL i nagrodzić najlepszych w konkursie FujiCup. Jak wiadomo, jestem w tym konkursie jurorem, więc się zastanawiałem, czy wypada taki opis zrobić. Z drugiej strony – każda metoda popularyzacji Atari jest dobra. Dla niewtajemniczonych – jeszcze link do strony konkursowej.

Teraz co do opisów – postaram się napisać tylko krótkie uwagi, co mi się podoba według mnie, co nie. Nie podaję tu mojej punktacji, gdyż byłoby to nieetyczne, choć części się pewnie domyślicie. Wszystkie zrzuty ekranu wykonałem w Altirze (jakość), tam też ogrywałem gry, których nie mogłem uruchomić na prawdziwym sprzęcie (VBXE, cartridge 4MB, itp.).


ARCANOID VBXE

Arcanoid VBXE

Co do gier w VBXE – fajnie, że powstają, ale nie uważam osobiście, że powinny być oceniane razem ze standardowymi grami – zbyt duża różnica sprzętowa, ale rozumiem organizatora FujiCUP, popularyzacja platformy. Bardzo fajny port, który z wyglądu jest portem Arcanoida, a w rzeczywistości bardziej przypomina BREAKOUT (brak przeciwników), choć w sumie to taka hybryda (bo są bonusy). Jak dla mnie jest to albo wersja niedokończona, albo po prostu hybryda, choć ładna.

BATTLOT

Od razu po wczytaniu wiedziałem, kto jest autorem. Gra pewnie powstała jako klon na bazylion systemów, a widać, że mimo ciekawego (aczkolwiek nie nowego) pomysłu jest wykonana na kolanie. Jako komandos (chyba?) musisz zdobyć bazę przeciwnika (zniszczyć ją), zanim on zdobędzie twoją. Nic nowatorskiego, samo wykonanie też ma wiele do życzenia. Według mnie niepotrzebnie dodano możliwość rozbijania ścian.

BUBBLE DASH XL/XE

Gra zawierająca w sobie edytor. Pytanie tylko, czy mamy właściwy tytuł, gdyż, po załadowaniu ekran tytułowy mówi… Bubel Dash… (choć kolejny screen w opisie ma już Bubble Dash). Jest to klon gry z Atari ST.

Gra się na terenie podobnym do gry Boulder Dash, ale jednoekranowym. Zadaniem gracza jest ustawienie trzech symboli w poziomie koło siebie, przy czym jeden z nich porusza się o jedno pole (kamień), jeden jest nieruchomy, a jeden przesuwa się dopóty, dopóki nie napotka przeszkody. Gra mimo prostoty wciąga, a dużym plusem jest wbudowany edytor poziomów.

BLOCK IT

Gra w założeniach jest połączeniem Sudoku i Tetrisa, fajnie wykonana, z tym, że… odtwórcza. W założeniach przypomina rodzime Sudotris, które według mnie jest dużo lepiej wykonane. Tym niemniej dla miłośników zagadek logicznych – pozycja obowiązkowa. Należy z odpowiednich sektorów pozbyć się klocków wypełniających ich zawartość – bądź w postaci sektora, bądź linii zajmującej cała szerokość lub wysokość pola.

BUGI BUGI 3

Dość przyjemne wyścigi samochodowe, gra napisana w 1993 roku, ale poprawiona i wypuszczona w 2025 roku. Największą wadą gry jest brak zakrętów, ale mimo to gra się dość przyjemnie, mimo prostoty wykonania.

CARCER

Bardzo fajna gra logiczna z miłą, wpadającą w ucho muzyczką. Musisz zdobyć klucz (jest rozrzucony w trzech częściach) i otworzyć drzwi, pozbywając się po drodze wszystkich monet. Początkowe etapy uczą rozgrywki, a kody po przejściu do kolejnej planszy pozwalają grać od dowolnego poziomu. Gra dostarcza rozrywki miłośnikom logicznego myślenia, mechanika jest łatwa do nauczenia się, a rozgrywka mocno wciąga.

CENTIPEDE

Kolejny emulator gry arcade napisany przez Norberta Kehrera. Przypuszczalnie korzysta z oryginalnych ROMów z MAME, jak poprzednie jego emulatory. Samej gry nie ma co przedstawiać, gdyż jest ona raczej znana wszystkim fanom gier – trzeba rozwalać robactwo spadające z góry, które po strzale zamienia się w grzybki (ciekawe swoją drogą, co autor oryginału brał, skoro wpadł na taki pomysł). Rozgrywka toczy się w hiresie i jest niestety nieco wolniejsza niż na automacie, ale i tak brawa dla autora za przeniesienie wersji arcade (kolejnej już) na nasze Atari.

COSMIC HERO 2 PROLOGUE

Bardzo rozbudowana gra logiczna naszej rodzimej produkcji. Czy uda Ci się rozwiązać wszystkie zagadki i odblokować system, aby wydostać naszego kosmonautę? Gra dla cierpliwych maniaków łamania mózgu, na kilka wieczorów. Ponieważ zrobiona przez znaną grupę scenową – dopracowana w szczegółach.

DUCK HOPPER

Bardzo fajny pomysł przeprowadzenia małej kaczuszki do celu. Dopracowana grafika, responsywne sterowanie, ale… właściwie tylko jeden krótki poziom do przejścia, a szkoda. W zasadzie gra dla dzieci dla opanowania joysticka i przycisku fire (jest tu kluczowy), ale i mi się grało przyjemnie. Aha, wbrew opisowi na stronie – grę rozpoczyna się przyciskiem fire, a nie klawiszem START…

EAT-ME

Zadaniem gracza jest zjedzenie z planszy wszystkich przeznaczonych do tego pól. Gra dość prosta, ale wymaga też sprytu – czasem, aby się dostać do jedzenia trzeba skorzystać z… wrogów strzelających do nas, bo potrafią oni rozbijać ściany, które dla nas są przeszkodą nie do zdobycia. Czasem trzeba się nakombinować. Aha, gra ma zapisany 2024 rok, a nie 2025, ale przypuszczam, że była puszczona w 2025 roku (zresztą na konkurs ABBUCa).

F16 FALCON STRIKE

I tu jest dla mnie zagwostka… Gra jest symulatorem lotu, a mnogość opcji wbija zwykłego śmiertelnika i laika takiego jak ja w podłogę – po prostu nie umiem jej obsłużyć. Gra jest mocno realistyczna (oczywiście jak na 8-bitów) i została wycofana przez autora w zeszłym roku… Bo chciał wprowadzić poprawki, a te pojawiają się dość regularnie. Jest tryb gry dla laików takich jak ja, ale i dla osób zaawansowanych. Bardzo bym chciał, aby filmik o niej zrobił Nowy80 Retro, bo to jego ulubiony typ gier. Na pewno trzeba docenić kunszt autora i trzeba posiedzieć w wolnej chwili (a takiej teraz mi brak) do opanowania gry. Na pewno warto, jak dla mnie mocny tytuł, który może być niedoceniony z uwagi na swoje wymagania, ale jakby powstał w epoce – zawstydziłby wiele z ówczesnych „symulatorów”, a w takie grałem swego czasu. I były łatwiejsze… (albo ja byłem młodszy i szybciej przyswajałem tryby gry…).

FIRST AI SHOOTER

Ta gra jest ciekawostką, gdyż została jedynie… wypromptowana. Na taki eksperyment zdecydował się jeden z naszych rodzimych scenowców, dość znany w społeczności Atari (i nie tylko). Mimo, iż gra jest najprawdopodobniej pierwszą w historii produkcją w pełni wygenerowaną przez tak zwaną sztuczną inteligencję – gra się nie najgorzej, choć do hitu według mnie dużo jeszcze brakuje. Mimo wszystko mam nadzieję, że nie taka będzie przyszłość naszych gier…

HARD SNAKE

Zawsze mnie dziwili ludzie, którzy twierdzili, że „gra w węża” to wynalazek Nokii. Oryginałem był NIBBLER na automatach, a gra Hard Snake jest właściwie hołdem dla tej gry. Kto lubi zjadać wężem w labiryncie owoce, a w dodatku przepada za klimatami arcade – jest to dla niego pozycja obowiązkowa. Gra jest wykonana perfekcyjnie, z dbaniem o najmniejsze szczegóły, a dźwięki i efekty wywodzą się żywcem z klasycznych salonów gier.

HERO FANTASY THE KING’S SWORD

Bardzo ładnie wykonana gra w trybie najwyższej rozdzielczości. Przypomina nieco turówkę i chyba trzeba by się mocniej zagłębić w jej treść. Póki co budzi we mnie mieszane uczucia, ale duży plus za dopracowaną grafikę.

IMPETUS

Już po uruchomieniu wiadomo, kto grę napisał i wypuścił na tysiące komputerów na raz… Pionowy shooter w trybie znakowym, niestety jego grywalność zabija brak płynnego scrolla, przez co traci się w dużej mierze przyjemność z gry. Przypomina nieco wcześniej opisanego AI SHOOTERA, ale wydaje mi się, że jest mniej grywalny, jak dla mnie…

JURASSIC SPARK

Przyjemna pozycja z Grawitacji – jesteś elektrykiem i musisz połączyć za pomocą przewodu zasieki przed dinozaurami z Parku Jurajskiego. Niestety, nie wiadomo, w jakiej kolejności, a czas goni… Według mnie wadą gry jest to, że oprócz tego, że nieznana jest kolejność słupów (muszą być w odpowiedniej kolejności), to są też plansze, gdzie zasieki się krzyżują (to znaczy drut…). A to już by prowadziło do zwarcia…

KARA-T-REX

Kolejna gra z grawitacji.  Bardzo fajna jednoekranówka, jako dinozaur masz się pozbyć polujących na Ciebie jaskiniowców. No, ale, że masz krótkie rączki – możesz ich tylko wykopać za ekran. Super responsywność, wciągająca pozycja. Główną wadą gry jest jej długość, szkoda, że autorzy nie pokusili się o dłuższą wersję…

LUCKYMAN

Gra napisana w Advan Basicu na podstawie „Montezuma’s Revenge”. Tej ostatniej nie trzeba nikomu przedstawiać, bardzo przyjemna i rozbudowana pozycja, w którą (aby ukończyć – mi się jeszcze nie udało) trzeba pograć ładnych kilka godzin. Trzeba się nieco przyzwyczaić do mechaniki, ale na duży plus, że autorowi chciało się doprowadzić tak duży projekt do końca.

MAZY2

Tak, tytuł jest bez spacji. Ten tytuł, mimo tego, że autor jest znany z wielu konwersji na masę sprzętów – możemy uznać za udany, mimo prostoty. Znaczy się – można kilka minut pograć…

MIEYEN

Kolejny tytuł tegoż autora. Zaprawdę powiadam Wam, że to dziwna gra. W pierwszej chwili się zastanawiałem, jak w to grać. Musimy się pozbyć duszków, które zjadają kropki, ale… one znikają, gdy wejdziemy na hamburgera, a wtedy można się zorientować gdzie są po znikających kropkach. Naszą bronią jest chyba święcona woda, w każdym razie jakieś wielkie krople…

MINIGOLF

Jak dla mnie niegrywalny szajs. Po uderzeniu plansza znika i pojawia się kolejna, z innym układem. Nic więcej o tej grze nie mogę powiedzieć.

NUREK Z WIELKIM… SERCEM

Ta gra to już legenda i nieustający humor autora. Bardzo duża bezwładność serca nurka… W to trzeba zagrać, bo słowa tego nie opiszą. W wersji FujiCUP mamy wersję przepisaną na Mad Pascala, a co się z tym wiąże – znacznie szybszą. Oczywiście teksty tylko dla osób znających język polski, a trochę szkoda, bo gra może być niedoceniona za granicami…

PENGOCRAZY

Dość ciekawy i odważny pomysł na przeniesienie mechaniki z gry PENGO na małe obiekty w Hiresie. Dla pasjonatów Pengo ciekawostka, jak dla mnie za duży ekran co do rozrywki. Ale wbrew pozorom grywalne nawet.

ROGUL

Gra dla miłośników tego typu gier, na pewno rozbudowana. No cóż, więcej nie napiszę, bo… nie znam się na tego typu perełkach. Z tego co słyszałem w kuluarach – warto w nią pograć…

SCHRANKER 4

Kolejna już odsłona. Z roku na rok coraz lepsza, tym razem nawet z samplami. Nieco jak Marian połączony z Giana Sisters (wiem, nieco tych tytułów tu nadużywam), w dodatku ładna grafika. Według mnie warto pograć.

STREET FIGHTER II

Autorzy przenosząc tą grę na małe Atari dokonali czegoś wręcz niemożliwego. Super grafika, sample, combosy. Nieco kuleje system walki, ale ciężko mi to ocenić w porównaniu do innych ośmiobitowych maszynek, bo w STII miałem okazję grać chyba tylko na moim STE i chyba (tu nie jestem pewny) na automatach. Polecam pograć chociażby na emulatorze – gra wymaga 4MB cartridge-a (ale chodzi na standardowych 64KB pamięci RAM).

SHADOWS of DIMENSIONS

Gra typu „Click & Point”, wygląda na ciekawą pozycję, choć według mnie mogłaby być nieco bardziej dopracowana graficznie. Nie napisze o niej nic więcej, bo jeszcze nie rozpracowałem zagadek. Ale myślę, że warto spróbować.

Aha, przedmioty do zebrania to takie małe „śmieci” podkolorowane duszkami, bo trudno je inaczej nazwać. I dobrze, że są w jakiś sposób oznaczone (w okienkach na dole już się normalnie pojawiają).

STAR DANCE

Bardzo przyjemna gierka napisana… pod matę do tańczenia. Oczywiście można grać standardowym joystickiem. Swoją drogą – gdzie i za ile można taką matę nabyć? Autorze, daj znać szerszej publiczności.

SVELLAS

Kolejna gra logiczna autora wieloplatformowych konwersji, według mnie nieco inspirowana Stone Age, ale w sumie dla miłośników autora.

TEMPLE

Ciekawa gierka logiczno-zręcznościowa z ładną grafiką. W sumie nawet gra się w to przyjemnie, sama rozgrywka jest na tyle prosta, że szybko można opanować zasady. Polecam spróbować.

TIMBERMAN

Drwal, który dostał oficjalną licencję na konwersję. Bardzo ładna konwersja, super responsywna, graficznie wręcz perfekcyjna. Idealna gra na szybkie konkursy, kto nie grał – niech szybko próbuje. Obsługa: joystick lewe-prawo, ale lewe wychylenie można zamarkować przyciskiem Fire (jest to ważne przy szybkiej grze i wiele pomaga…).

TONY DO IT!

Bardzo ładny graficznie klon Sokobana w klimatach Tony-ego, do tego z dobrą nutą… ale szanujmy się, raczej czekamy na nowe przygody niż na kolejne mini-gierki jedynie kopiujące pomysły ze starszych pozycji. Chociaż w sumie dla miłośników magazynów na pewno warto dla odprężenia pograć…

WEE NINJA

Bardzo kolorowy i ładnie wykonany klon Mariana czy też Giana Sisters, z lajwa u RetroBorsuka wiemy, że nieco za krótki. Ale gra się przednio, koniecznie trzeba spróbować. I chyba autor za bardzo nie wiedział, ile kolorów na raz można wyświetlić na Atari, bo w sumie jest za kolorowo…

WITSHIFT

Bardzo ładnie wykonana gra logiczna, twoim zadaniem jest wynieść bombę przed upływem czasu do portalu, gdzie może wybuchnąć. Na drodze czyha wiele przeszkód, które trzeba usunąć. Czy się wyrobisz? Oczywiście jest wiele tego typu gier, co więcej, na bardzo podobnym silniku. Ale wykonanie tej wersji zasługuje, aby w nią pograć. Szczególnie polecam miłośnikom łamania mózgu, gdyż na wyższych poziomach trzeba już nieźle pomyśleć.

YACHTZE CLASSIC

Bardzo ciekawie wykonana gra w kości. Trzeba opanować zasady i najlepiej zagrać w kilka osób, gdyż komputer nie symuluje rozgrywki innych graczy. Według mnie warto się z nią zapoznać.


To już wszystkie gry biorące udział w tegorocznej edycji Fujicup. Pamiętaj, że jest to konkurs wspierający autorów gier na Atari, a cała pula nagród wpływa na ich konto. Głosowanie odbywa się w dniach 7 lutego do 21 lutego, a jeśli chcesz dołączyć – zapraszam na oficjalną stronę. Tam też możesz znaleźć wszystkie wspomniane tu gry. Starałem się nie sugerować moich typów, ale jak zwykle nie wszędzie się to udało, więc część moich opinii znacie. Ale proszę, nie sugerujcie się nimi, to Wam gra ma sprawić przyjemność, a każdy z nas ma inny gust. A to jest potrzebne w dobrej zabawie.

Paweł „Sikor” Sikorski


Nacz Os. Repip – pozwolę się wtrącić, gdybyśmy dla porównania chcieli zobaczyć jak wyglądała poprzednia edycja to zapraszam do podsumowania tej edycji na kanale:

Sikor to atarowiec z krwi i kości. Miłośnik wszelakiego sprzętu Atari, filmów z Japońskim Godzillą oraz starego SF. Zasadniczo w opisach opiera się wyłącznie o sprzęt Atari, choć czasem nie pogardzi czym innym. Działa głównie na 8-bit, ale konsole nie są mu obce... lubi czasem popykać na maszynach Arcade, ale gry na PC go nie pociągają...