Petoons Studio – wywiad z twórcami gry Dracamar

Recenzje na RnG piszę już 11 lat, często wgłębiając się w temat czytałem wywiady z twórcami jakie przeprowadzali dziennikarze, myślę że nadszedł już czas zacząć samemu zadawać pytania. Jako weteran platformerów 3D postanowiłem zacząć od Petoons Studio, którzy mają podobne do moich zamiłowania. Indyk który miał premierę zaledwie tydzień temu przypadł mi do gustu, recenzja już się pojawiła, zatem pora na ów wywiad z twórcami z którego dowiemy się co nieco o studiu, Dracamar, ich kolejnej grze, a także srającym pieńku! Dziękuję za pomoc w organizacji przedsięwzięcia ekipie z JF Games. OK, przechodzimy do wywiadu.

Dracamar – czyli powrót do bajkowych światów platformerów 3D

RnG: Cześć! Na początku bardzo chciałbym podziękować za zgodę na ten wywiad! Jestem po ukończeniu Dracamar i chciałbym pogratulować wam również z tego miejsca. Czy możecie naszym czytelnikom po krótce przedstawić czym zajmuje się wasze studio i jakie realizacje ma w portfolio?

Petoons Studio: Dziękujemy bardzo za miłe słowa! Jesteśmy Petoons Studio, małym niezależnym zespołem z siedzibą w Barcelonie. Nasza filozofia opiera się na tworzeniu doświadczeń, które mają charakter osobisty niczym rękodzieło. Przed Dracamar pracowaliśmy nad Curse of the Sea Rats i tworzyliśmy gry dla czołowych marek rozrywkowych, takich jak Świnka Peppa, Pidżamersi, Bratz, Monster High i Hot Wheels. Dracamar to dla nas duży krok naprzód, ponieważ jest to nasz jak dotąd najbardziej ambitny projekt pod względem zakresu, pozwalający nam wykorzystać całą naszą wiedzę i doświadczenie.

RnG: Dracamar uruchomił we mnie nostalgię, jak widziałem trailer to od razu przypomniałem sobie te dziesiątki platformerów jakie ograłem na swoim playstation jeden i dwa. Zakładam że wy też w nie graliście, więc od razu zapytam, jakie są wasze ulubione platformery z starszych konsol?

Petoons Studio: Trafiłeś w sedno z tą nostalgią! Dorastaliśmy w złotej erze platformówek 3D. Spędziliśmy niezliczone godziny z klasykami takimi jak Spyro the Dragon, Jak and Daxter, Rayman, Crash Bandicoot… lista jest nieskończona! W grach z ery PS2 jest specyficzna „magia” i poczucie zachwytu – gdzie projektowanie poziomów przypominało eksplorację skrzyni z zabawkami –  to poczucie chcieliśmy uchwycić i przełożyć na współczesne doświadczenie, zwłaszcza dla młodszej publiczności.

RnG: Chciałbym was zapytać dlaczego postanowiliście stworzyć właśnie platformera 3D? Ich popularność niestety mocno zmalała w ostatnich latach, bardziej stawia się dziś na rouglite i cooperację online, a jednak wy wybraliście inną ścieżkę, co mnie jako starego fana tego gatunku bardzo ucieszyło.

Petoons Studio: Wybraliśmy platformówkę 3D właśnie ze względu na tę lukę na rynku. Uznaliśmy, że istnieje społeczność oldschoolowych graczy spragnionych zwartej, jednoosobowej przygody z pięknym, przytulnym światem i barwnymi postaciami. Ci gracze mają dziś dzieci i rodziny, a dzięki tej grze chcemy, aby nowe pokolenia graczy również mogły cieszyć się magią klasycznych platformówek. Krótko mówiąc, to gra dla wszystkich grup wiekowych i odbiorców.

RnG: Jak wygląda organizacja waszego studia i tworzenie gry, czy jesteście bardziej tradycyjnym modelem z fizyczną siedzibą, czy każdy swoją część robi oddzielnie i następnie scalacie waszą pracę online? Ile tak właściwie osób wymagało stworzenie Dracamar?

Petoons Studio: Nasze podejście do tworzenia gier jest staroszkolne; koncentrujemy się przede wszystkim na zabawie i testowaniu gry z graczami w każdym wieku, a także poświęcamy dużo czasu na iterację i dopracowywanie, aż będziemy zadowoleni z rezultatów. Trwało to trochę więcej niż dwa lata pracy, wkładając w nią całe serce i duszę, ale jesteśmy bardzo dumni z efektu końcowego.

Zaczynaliśmy od tradycyjnego modelu, ale teraz pracujemy online, organizując okresowe spotkania zespołu. W sumie Dracamar został stworzony przez zespół złożony z około 15 osób, z dodatkowym wsparciem utalentowanych artystów odpowiedzialnych za muzykę i dźwięk.

15 osób + dodatkowo kilku artystów przy dźwięku i grafice, wciąż jest wiara w oldschool, który miejmy nadzieję nie wyginie

RnG: Bardzo podobało mi się to jak wplataliście wątki katalońskie do waszej gry i nie mogę nie zapytać o jedną rzecz. O co chodzi z tym Tió de Nadal i srającym pieńkiem? Wy też bijecie tego biednego pieńka żeby wam dał cukierki? ;)

Petoons Studio: Haha, cieszymy się, że to zauważyłeś! Tió de Nadal to jedna z najbardziej wyjątkowych i uwielbianych katalońskich tradycji. I tak, tradycja jest dokładnie tak „dzika”, jak brzmi: w Wigilię dzieci uderzają kijami w pień drzewa, śpiewając specjalną piosenkę, tak aby „wydalił” prezenty i cukierki. Umieszczenie go w Dracamar było naszym sposobem na podzielenie się ze światem cząstką naszego lokalnego folkloru i katalońskiej kultury. Jest osobliwa, zabawna i idealnie wpisuje się w kapryśny charakter platformówki!

RnG: Jestem ciekaw, czy jesteście w stanie wybrać jeden element Dracamar z którego szczególnie jesteście zadowoleni, z realizacji którego jesteście dumni lub sprawił wam najwięcej radości?

Petoons Studio: Jesteśmy szczególnie dumni z oprawy graficznej i klimatu gry. Obserwowanie, jak gracze wchodzą w interakcję ze światem, dobrze się bawią i dostrzegają naszą kulturę oraz śródziemnomorskie wpływy w krajobrazach, daje nam ogromną radość.

RnG: Wiem że Dracamar dopiero wyszedł, ale czy już macie wizję nowej gry? Trwają nad nią prace, czy może Dracamar wciąż was w pełni angażuje?

Petoons Studio: Jeśli chodzi o przyszłość, obecnie skupiamy się na wspieraniu Dracamar i zapewnianiu graczom najlepszych możliwych wrażeń na wszystkich dostępnych platformach. Zdecydowanie chcemy nadal odkrywać świat Dracamar, przeżywając nowe przygody. Zespół koncentruje się teraz na naszym kolejnym projekcie, „Holy Night”.

Dracamar już wyszedł, ale studio nie próżnuje, „Holy Night” jest już w produkcji i zapowiada się całkowita zmiana klimatu

RnG: Bardzo dziękuję za ten wywiad w imieniu swoim i czytelników retronagazie.eu, życzę udanego przyjęcia Dracamar przez społeczność graczy!

Petoons Studio: Dziękujemy za Wasze wsparcie i śledźcie nas dalej!

Naczelna Osoba na stronie, czyli Nacz.Os. (zajmuje się wszystkim i niczym). Hedonistyczny megaloman o sercu z pikseli. Ulubione gatunki: platformery, sporty extreme w sosie arcade, carcade, logiczne, klasyki z C64 i wszystko co wyzwala adrenalinę! Posiadane platformy: C64, PSX, PS2, GC, Wii, PSP, PC, DC, Xbox