Recenzja | Jak and Daxter: The Precursor Legacy (PlayStation 2)
Coś się kończy, a coś zaczyna. Naughty Dog z popiołów spalonego na stosie w wyniku korporacyjnych roszad rudzielca, tylko sobie znanym rytuałem stworzyło kolejnego wielkiego platformera. Psiaki wchodzą z impetem do komnat czarnuli i bez | więcej >>