Materiały związane z gatunkiem survival horror
Recenzja | Silent Hill 3
Kiedy niemal czternaście lat temu po raz pierwszy zetknąłem się z trzecią odsłoną „Silent Hill” nie byłem wówczas jeszcze świadom, iż część tę obdarzę sporym sentymentem.
Materiały związane z gatunkiem survival horror
Kiedy niemal czternaście lat temu po raz pierwszy zetknąłem się z trzecią odsłoną „Silent Hill” nie byłem wówczas jeszcze świadom, iż część tę obdarzę sporym sentymentem.
Zawsze zastanawiało mnie jakie jest kryterium doboru delikwentów, którzy mają mierzyć się z potwornościami Cichego Wzgórza. Czy miasteczko ma swoją własną świadomość, czy wszystkim steruje jednak ktoś lub coś ukryte za kurtyną?
Wgryzanie się w klasyczne gry z gatunku horroru zawsze szło mi drogą okrężną. Prosty przykład – Resident Evil, gdzie zaczynałem trylogię od części trzeciej, a później było to już wybitne skakanie pomiędzy tytułami, które purystów | więcej >>
Dawno, dawno temu za siedmioma blokowiskami i siedmioma garażami gracze na tapczanie razem siedzieli dupami i zajmowali się wspólnie grami.
Przy okazji jednej z pierwszych odsłon RetroKieszeni przybliżyłem Wam tytuł udowadniający, że przy odrobinie samozaparcia i dobrego rozplanowania możliwe jest udane przeniesienie gry o PSXowym rodowodzie na sprzęt tak nieskomplikowany, jak Game Boy Color.
“If there’s something strange in your neighborhood. Who you gonna call? Ghos…” Nie, nie, nie. Precz mi z tymi patafianami w piekielne czeluści. Te dziady, że niby przez przypadek, skrzyżowały ostatnio swoje strumienie tymi wichajstrami | więcej >>
Studio Agetec, zrodzone z wielkiego japońskiego potentata elektronicznego ASCII, nie odniosło jeszcze wielkiego sukcesu w branży gier wideo. Właśnie skończyło lokalizować swój najnowszy projekt. Znane głównie z niezbyt udanego programu RPG Maker z konsoli PlayStation, Agetec | więcej >>
Niesiony atakiem zakupoholizmu podczas przeglądania obniżek cen na GOG-u postanowiłem zakupić kilka starszych tytułów, które przypomną mi jak to fajnie było kiedyś pograć na pececie. Oprócz Arcanum (spodziewajcie się recki) do mojej kolekcji trafił również Nosferatu: Wrath | więcej >>
Kiedy w 1999 roku po raz pierwszy zawyły syreny w pewnym złowieszczym miasteczku, mało kto spodziewał się, iż Silent Hill wytyczy nowe standardy w kwestii wirtualnego straszenia. To właśnie przy pomocy niepewności, bardziej subtelnych, ale | więcej >>
Okres piątej oraz szóstej generacji zapisał się w historii gamingu niewątpliwie jako złota era dla gatunku survivali. To właśnie w tym czasie pojawiły się dwie tuzy pod postacią „Resident Evil” oraz „Silent Hill”, które na | więcej >>
Copyright © 2026 | by retronagazie.eu