
#10 TARCZA WONDER BOYA
Tarcza do obrony przed pociskami czołowymi. Można ją kupić w sklepach. W rzadkich przypadkach upuszczają ją również niektórzy wrogowie.
A wybrane z nich są droższe i różnią się nawet wyglądem podczas gameplayu. Jak na rok 1987 cóż więcej napisać — wow!

I tarczą w łeb na dokładkę!
#9 OSŁONA GILGAMESHA
Czy ktoś grał w The Tower of Druaga od Namco? Jest to oldschoolowa labiryntówka babilońskiego fantasy, w której rycerzykiem Gilgameshem wspinamy się na tytułową wieżę, w celu unicestwienia Druagi — według niektórych źródeł jest on Władcą Czarciego Świata o praworządnie złym charakterze oraz ośmiu ramionach. Przechodzimy levele, ponieważ ów demon więzi naszą ukochaną o imieniu Ki (która również jest nawiązaniem do sumeryjskiej bogini). Gra wyszła na wielu platformach w latach ’80. Bohater jest odziany w złotą zbroję, broniący się tarczą oraz walczący mieczem. Tytuł ten jest nawet sagą, składającą się z paru części, została także zekranizowana, jednak popularność zdobyła bardziej w kraju kwitnącej wiśni. Protagonista wystąpił również gościnnie w Namco x Capcom.

“O, twoja szmoc jest prawie taka duża jak moja!” — Spaceballs (1987)
#8 TARCZA Z SETU ERDRICKA
Kto by pomyślał, że w Dragon Quest II po dokładnie 100 latach (z wydarzeń pierwszego DQ) zachowa się pewien epicki item, który należał do legendarnego bohatera imieniem Erdrick. Była to właśnie tarcza, wyglądająca dość charakterystycznie: na górze wyryte były europejskie runy, które można przetłumaczyć jako imię bohatera po japońsku (Roto), a na środku mały czerwony kamień na tle widniejącego ptaka, który przypomina rysunki z Nazca. Przedmiot ten był dość ważny dla serii, ponieważ w późniejszych częściach gościł niejednokrotnie. W grze z numerkiem III była to najmocniejsza tarcza, dzierżona przez samego Hero.

Fajowski rysunek Akiry Toriyamy — od razu widać ten oryginalny sznyt.
#7 TARCZA ALUCARDA
Z czym Wam kojarzy się Zamkovania, jeżeli zapytałbym o uzbrojenie? Ktoś tam by rzekł, że bicz, kto inny, że krzyże (takie latające), a jeszcze inny by powiedział, że… “Panie, jak na wampiry, to tylko z czosnkiem, wodą święconą i krzyżem na ustach!“, natomiast ja zechcę przypomnieć odsłonę Castlevania: Symphony of the Night, gdyż i tam mamy ten przyrząd do obrony, tylko o statusie niezwykłym. Alucard, syn Draculi dzierżył tarczę o swoim imieniu. Dawała +5 DEFa oraz była silna przeciwko wszystkim atakom ogólnie. Można ją pozyskać w jednym miejscu, gdzieś w tak zwanych “Odwróconych Jaskiniach”. Osłona ta wystąpiła również w grach Encore of the Night oraz Harmony of Despair. Razem z mieczem Valmanway tworzyło zabójczy duet przeciwko oponentom. A kiedy użyło się tarczy z Shield Rod lub Mablung Sword — otrzymywało się specjalny atak. Oprócz jego tarczy była jeszcze jedna, słabsza od niej, Herald Shield. Z ciekawostek jeszcze: Alucard Shield wystąpił gościnnie w grze Dead by Daylight.

Niezaprzeczalna klasyka stylu metroidvania.
#6 PAWĘŻ WOJOWNIKA RYU
Mieliśmy już Namco, czas zatem na Capcom, a dokładnie na Trojana. I nie, nie chodzi o takiego wirusa, tylko o przezłego wojownika o takim właśnie imieniu, który to żył w postapokaliptycznym świecie u schyłku nuklearnej wojny, a nie w micie o wojnie trojańskiej. Również posiadał tarczę, jednak nie o nim chciałbym napisać, a o protagoniście — Ryu to niezwykle zdolny wojownik, który jest mistrzem wszystkich sztuk walki. Chcąc przywrócić pokój w splądrowanej krainie, musi pokonać siły zła i ich dowódcę Achillesa. Dzięki jego pawężowi jest w stanie blokować ciosy wrogów oraz odbijać magiczne kule. Kiedy poprzez walkę straci swój oręż, wówczas musi podwinąć rękawy i walczyć wręcz.

Ryu był swojego rodzaju antywirusem na wszelkie uporczywe Trojany.
#5 PUKLERZ VALKIRII
Znów wracam do Namco, aby przedstawić pewną nieco zapomnianą arcadową perełkę dzisiejszych czasów: Valkyrie no densetsu z 1989 roku. Umiejscowiona w świecie zbliżonym do tego z Czarnoksiężnika z krainy Oz. Lekko też zapomniana, ponieważ seria ta popularna i wydawana była w Japonii (tak, znowu). Ten fantazyjny shooter akcji i staro-szkolny RPG (shmup?) w jednym, przedstawił po raz pierwszy protagonistkę Walkirię (ワルキューレ Warukyūre) z małym mieczem oraz tarczą u boku, która oprócz standardowego ekwipunku, mogła kupować magiczne bronie. Drugi player mógł kontrolować zielonego reptilianina o imieniu Kurino Xandra — towarzysza blondwłosej bohaterki. Oprócz jej puklerza w sklepiku był do kupienia przedmiot, który z japońskiego (ワイドビーム) można przetłumaczyć jako Wide Beam. Owa rzecz ma kształt tarczy i pozwala Walkirii lub Xandrowi oddawać potężniejsze strzały (pojemność: 160). Walkiria stała się bardziej popularna dopiero po wydaniu gry Namco x Capcom, gdzie wyładnili jej facjatę i wrzucili na dobre do serii Project X Zone.

Zdecydowanie poprawili twarz Walkirii.
#4 TARCZA SOPFITHI
Cholera, znów Namco, ale tym razem cofniemy się bliżej, bo do ery bijatyk 3D. Soul Edge miał grywalną postać, która od zawsze kojarzyła się z tarczą. Mowa o Sopfithi Alexandrze, która jest jedną z ikonicznych postaci serii Soul Calibur. Co o niej można napisać: jest praworządnie dobrą kobietą, która jest w stanie poświęcić się dla dobra rodziny. Jej młodsza siostra — Cassandra również walczy mieczem i tarczą w stylu podobnym (jak na rodzinkę przystało). Oprócz nich jest jeszcze ktoś, mianowicie Lizardman — ten gadzi osobnik pojedynkuje się mieczem i tarczą, w innym wcieleniu toporem i tarczą, a jeszcze w innym dzierży dwa topory, pewnie aby uniknąć podobieństwa stylu.

Osobiście preferuję naparzać Sopfithią w Caliburach, a Wy?
#3 WSZECHSTRONNA TARCZA OLAFA
Pamiętam te czasy, kiedy rozbrzmiewało intro do gry The Lost Vikings z wbudowanego głośniczka komputerowego. Już choćby z tego względu mam sentyment do tej gry. Co najbardziej mi się podobało w Zagubionych Wikingach, to indywidualna rola każdego z protagonistów. Czerwonobrody Erik miał istne ADHD — biegał, skakał, a nawet walił głową w mur. Blondwłosy Baleog był typowym wojem, który walczył mieczem oraz łukiem. A okrąglutki i również blond Olaf miał do dyspozycji wielką tarczę, która nie tylko chroniła jego i swoich towarzyszy przed pociskami, ale także służyła mu za… spadochron! Innymi słowy, Olaf potrafił szybować, co w niektórych poziomach było koniecznie do ukończenia misji. I jeszcze jedno — na tej tarczy można było również stanąć, aby sięgnąć wyżej takiemu Erikowi.

Wspaniały wynalazek zagubionych w kosmosie i czasie.
#2 ZŁOTA TARCZA SIR DANIELA
Myślę, że może powinieneś wziąć moją tarczę – co? To magia, Herr Fortesque. Niektórzy mówią, że lepszy magiczny miecz, niż magiczna tarcza, ale ja ci mówię, że to bzdura!– Karl Sturnguard, MediEvil.
Jest to trzecia i najpotężniejsza tarcza dostępna w Sali Bohaterów, w popularnej grze na szaraka: MediEvil. Sir Daniel otrzymuje ją w późniejszym stadium gry od niejakiego Karla Sturnguarda, po skolekcjonowaniu wszystkich Kielichów Dusz. Ta tarcza potrafi wytrzymać 400 hitpointów przy osłonie, następnie po wykorzystaniu tych wszystkich punktów, staje się bezużyteczna, aż do jej naprawy (koszt tylko 120 złota za 100 HP). Wcześniejsze tarcze: Srebrna Tarcza oraz Brązowa nie miały aż tylu dostępnych hitpointów. A i jeszcze jedno: należy pamiętać, że Złota Tarcza nigdy nie znika, ani nie jest usuwana z ekwipunku po osiągnięciu 0 punktów wytrzymałości.

Oto Sir Daniel gra samym sobą!
#1 THE SHIELDS OF LINK
Kiedy w głowie pojawiła mi się myśl o napisaniu tej publikacji, niemal od razu przywołała mi się postać Linka z serii gier The Legend of Zelda. Nawet tarcza zdobi okładkę pierwszej oryginalnej części na NESa i jest nieodłącznym elementem w ekwipunku Linka. Toż już na początku gry dzierży tylko tarczę, zanim dostanie miecz od starca. Dla protagonisty jest to podstawowa obrona przed atakami, w niektórych grach służy również do parowania. Najbardziej popularną tarczą Linka, jest tak zwana Hylian Shield — charakterystyczna dla epoki konsol Nintendo 64, ale i w późniejszych grach tak samo. Tarcze pełnią ważną funkcję w każdej części The Legend of Zelda i chyba nikt nie wyobraża sobie Linka bez tarczy, prawda? Pamiętam, jak wiele tarcz można było zdobyć i zniszczyć w odsłonie: Breath of the Wild.
W instrukcji do Link’s Awakening tak napisali:
Możesz tego użyć, aby chronić się przed strzałami wroga lub kamiennymi atakami. Jeśli znajdziesz sposób na zwiększenie mocy swojej Tarczy, możesz uchronić się przed atakami, z którymi zwykła Tarcza nie byłaby w stanie sobie poradzić.
i… trudno się z tym faktem nie zgodzić.

Pięćdziesiąt oblicz tarcz Linka.
PRZYKŁADOWY DEFENSYWNY ANEKS
- Black Tiger — wielokrotnie przeze mnie wymieniana pozycja arcadowa od Capcomu, w której Barbarzyńca nosi ciężką tarczę. Traci ją oraz pancerz, kiedy ktoś go zrani.
- Crossed Swords — ciekawa gra fantasy od Neo Geo, która kamerą przypominała Punch-Out!!. Tarcza pomaga podczas potyczek z wrogami.
- The King of Dragons — aż trzy postacie broniły się tarczą, o tym systemie blokowania ataków napisałem tutaj.

- Dungeon & Dragons: Tower of Doom i Shadow over Mystara — obrona tarczą polega podobnie jak w innych beat’em-upach capcomowych.
- Stonekeep — dostępne różne rodzaje tarcz (w sumie wlepiłem tu dla przypomnienia).
- Hades — w tym rogaliku Tarcza Chaosu jest przede wszystkim bronią do walki (do kupienia za 3 klucze ochotnicze).
- Doom: The Dark Ages — Shield Saw jest bezlitościwą bronią, która ma wiele ulepszeń oraz zastosowań.
- Resident Evil 4 — w tej części nie bohater Leon posiadał tarczę, lecz jego wrogowie z kultu Las Plagas, tak zwani Castle Ganados.
- seria Dark Souls — pełno jest tarcz w serii o Mhrocznych Duszyczkach, jednak dla mnie najbardziej charakterystyczna tarcza, to ta z herbem trawy (Grass Crest Shield) dostępna w części macierzystej i trzeciej. Bardzo długo ją nosiłem podczas eksplorowania pierwszego Dark Soulsa, gdyż dzięki niej wspaniale regenerujemy wytrwałość. W DS można również zdobyć tarcze, które są olbrzymie w stosunku do wielkości gracza, ale do ich użycia potrzeba naprawdę smoczej krzepy.

- seria Gauntlet — kolejna Walkiria, tym razem imieniem Thyra, posiadała krótki miecz oraz tarczę.
- seria Final Fantasy — oczywiście nie mogło zabraknąć najpopularniejszej serii j-rpg (ciężko mi wskazać jedną popularniejszą, może napiszecie o jakiejś w komentarzu?).
- seria God of War — w wielu częściach Kratos walczył tarczą, od klasycznych GoW po nowe odsłony.
- seria Monster Hunter — w Łowcach są trzy bronie, które są razem w zestawie z tarczą: Sword & Shield (mniejszy miecz z tarczą), Lance oraz Gunlance (hybryda lancy z bronią palną). To nie jedyny sposób na obronę — Greatswordem można było osłonić się jak tarczą.

- seria Might & Magic — żeby było ciekawiej, tym razem tarcza najczęściej bywała magią lub skillem.
- seria The Elder Scrolls — tych osłon można było używać już w pierwszej części zatytułowanej: Arena. W Elderach dało się bronić nie tylko tarczą, ale i także bronią.
Publikacja ta dała mi do myślenia w kwestii obrony w grach w ogóle. Jak widać tarcze nie służyły tylko do prowadzenia defensywy, ale pomagały również w przeprowadzaniu ofensywy, a nawet bywały pełnoprawnymi broniami. Inną sprawą jest to, że poszczególnymi broniami dało się obronić ataki wroga bez użycia puklerzy (The Elder Scrolls, Monster Hunter). Tarcza istniała również jako czar (Heroes: M&M III), wielu przeciwników używało tarczy, aby graczowi było trudniej go pokonać (Knights of the Round). Jedno jest pewne: tarcza jest symbolem obrony zarówno w grach wideo, jak i w historii świata.