Sprzęt – Recenzja Video | RetroStone od 8BCraft

Nigdy nie byłem posiadaczem pełnoprawnej przenośnej elektronicznej  konsoli do gier. Może poza tzw. „Ośmiorniczką” wyprodukowaną przez rosyjską firmę Elektronika. Był to dość dobrze zaprojektowany klon przenośnych konsol Nintendo. Kiedy przeczytałem o projekcie RetroStone, wiedziałem że jest to urządzenie dla mnie.

Uwielbiam komputery ośmiobitowe, symulatory oraz strategie, czyli dość nietypowe zainteresowania jak na przenośny sprzęt. To niewielkie urządzenie jest w stanie zaspokoić moje wszystkie wymagania w 100%. Czym jest RetroStone? To konsola firmy 8BCraft bazujący na zmodyfikowanym projekcie Raspberry Pi. Urządzenie działa na bazie Linuxa, jest emulatorem sprzętów 8, 16 oraz 32 bitowych w tym maszyn Arcade. Podłączając do niego klawiaturę i mysz staje się pełnoprawnym komputerem. Jeśli chcesz zagrać w tytuł na Amigę który wymaga pełnej klawiatury i drążka lotniczego, jest taka możliwość. Nie musimy takiego tytułu ogrywać na 3,5 calowym ekranie. Za pomocą złącza HDMI mamy możliwość podłączenia konsoli do monitora czy telewizora. Zacznijmy jednak od samego początku. Poprzez stronę producenta www.8bcraft.com zamówiłem przezroczysto-czerwoną wersję urządzenia wraz z kartą o pojemnością 32GB. Cena dość wysoka bo opiewająca na sumę 148 euro. Paczka została wysłana ze Szwajcarii, co stanowiło pewien problem, musiałem na polskim urzędzie celnym dokonać dodatkowych opłat w wysokości około 100 zł. Warto się w tym miejscu zastanowić przy ewentualnym zamówieniu nad wysyłką paczki nierejestrowanej.

Samo urządzenie jest bardzo estetycznie zapakowane w czarno białe pudełko ze stylizowaną grafiką „retro”. Urządzenie jest bardzo dobrze zabezpieczone do transportu, posiada kartonową dopasowaną wytłoczkę oraz kilkustronicową instrukcję obsługi powieloną w kilku językach. Niestety polskiej wersji językowej brak. Kartę pamięci którą otrzymałem w zestawie należy sformatować w systemie FAT32. Ściągamy wybraną wersję systemu, link znajduję się na stronie producenta oraz w poniższym materiale video. Mamy do wyboru pełny system, wersję niepełną oraz nieoficjalną będącą wielkościowo kompromisem między pełną a niepełną. Moim zdaniem wersja nieoficjalna prezentuje się najlepiej. Po ściągnięciu systemu należy sflaszować kartę za pomocą programu balenaEtcher 1.4.8. Tak spreparowaną kartę mamy gotową do użycia w urządzeniu.

Pierwsze uruchomienie systemu trwa trochę dłużej, standardowo uruchamia się około 30 sekund. Sam emulator jest nakładką z której możemy wyjść bezpośrednio do pulpitu systemowego. Do pełnej obsługi przydaje się podłączyć poprzez jeden z czterech złączy USB klasyczną myszkę. Dokopując się do katalogów z romami za pomocą pamięci masowej USB możemy wgrać romy do urządzenia. Szczegółowy opis umieściłem w materiale video. Problem z jakim się spotkałem przy użyciu emulatora MAME, to konieczność posiadania romów w jednej konkretnie wersji którą obsługuje emulator. Pozostałe platformy które sprawdzałem były mniej problematyczne. Po umieszczeniu romów dla danej platformy, jej folder ukazywał się automatycznie w nakładce emulatora. Samo menu emulatora jest bardzo estetyczne i intuicyjne. Bardzo szybko i sprawnie można odszukać platformę i dany tytuł który chcemy uruchomić.

Sam obraz generowany na urządzeniu jest wyświetlany przez złącze analogowe w rozdzielczości 320×240 pixeli. Biorąc pod uwagę 3,5 calowy ekran jest to rozdzielczość wystarczająca do wyświetlania ładnej grafiki. Złącze HDMI za pomocą którego możemy podłączyć urządzenie do zewnętrznego ekranu generuje sygnał bardzo dobrej jakości. Maksymalnie przy użyciu konsoli może równocześnie grać pięć osób w tym jedna na wbudowanym w konsolę kontrolerze. Myślę że to rozwiązanie jest mało wygodne, przynajmniej dla gracza używającego wbudowanego kontrolera. Sama symulacja różnych platform jest szybka i płynna, nie zauważyłem nieprawidłowości czy spowolnień. RetroSton ma wbudowany głośnik który jak na swój rozmiar, bardzo przyzwoicie generuje dźwięk. Pewnie ze względu ma przestrzeń w środku urządzenia oraz fakt że RetroStone nie jest bardzo cienki. Mam również przyciski do regulacji wyświetlacza, wejście słuchawkowe na mini jacka oraz pokrętło głośności. Urządzenie jest wyposażone w przycisk reset oraz główny wyłącznik tuż obok czterech portów USB. Wszystko jest rozplanowane w taki sposób że korzystanie z nich jest dość wygodne. Przyciski oraz krzyżak umieszczony na urządzeniu jest wysokiej jakości jak zresztą całą obudowa urządzenia. Doznania z platformówek, bijatyk przy korzystaniu z wbudowanego kontrolera bezcenne. Jedynie dodatkowe klawisze znajdujące się na tylnej części obudowy moim zdaniem nie są zbyt wygodne w użytkowaniu. Mamy za to możliwość rozbudowania urządzenia o kolejne klawisze na przednim panelu. Są już w samej obudowie oraz płytce elektronicznej przeznaczone miejsca na taką przebudowę. Dostajemy również w zestawie komplet dodatkowych przycinków w tym różne warianty kolorystyczne.

Podsumowując urządzenie jest bardzo estetyczną konsolą o bardzo rozbudowanym przeznaczeniu. Jeśli chcemy możemy korzystać z niej jak z urządzenia stacjonarnego. Wykonanie oraz estetyka jest na najwyższym poziomie jak zresztą wartość użytkowa. Wyjątkiem są klawisze umieszczone na tylnej ściance obudowy, do których dostęp nie jest najwygodniejszy. Jednak używamy ich tylko do tytułów wykorzystujących sześć przycisków „fire”. Bateria starcza na kilka godzin zabawy, nie udało mi się jej rozładować po ponad trzygodzinnym użytkowaniu RetroStone. Wadą może być dość długi czas startu konsoli w tym konieczności zamknięcia systemu przed „twardym wyłączeniem”. Uważam jednak że jest to bardzo udany sprzęt cieszący się dużym zainteresowaniem. Nie jest on może najtańszym rozwiązaniem, ale możliwości które oferuje rekompensują po części tą niedogodność. Czy sprzęt jest warty swojej ceny? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

Dane techniczne RetroStone:

Procesor: H3 Quadcore 1,2 GHz

RAM: 1GB

USB: 4 porty ver. 2.0

Ethernet: tak

Bateria: 3Ah

LCD: 3,5 ”

HDMI – tak

 

 

 

materiał video

 

 

Retrometr

Bardzo udane wszechstronne urządzenie pozwalające emulować wiele platform, czy to w trybie przenośnym czy stacjonarnym. Jego największą wadą nie jest niedopracowanie w jakimkolwiek aspekcie, ale dość wysoka cena. 

O nowy80Retro 19 artykułów
Redaktor filmowiec (dużo nagrywa, mało pisze) Ulubione gatunki: symulatory, strategie, trochę RPG Posiadane platformy: Atari 7800, Atari 130XE, Atari 800XL, Atari MegaSTE, Atari TT, Atari Jaguar, Amiga 4000D, Amstrad CPC 6128, Commodore64, Dreamcast.