Wyzwanie Retro Bingo na RnG #4 – wielkie podsumowanie

Czarny Ivo

No i stało się! W końcu calaczek!! Musiałem pod koniec zrobić małą podmiankę, ale się udało! Chciałem w tym miejscu podziękować moim rodzicom, żonie, a nawet jej głupiemu kotu, bo zapewne dzięki tym osobom jestem tu gdzie jestem! Podziękowania również dla szalonej redakcji, która wymyślając bingo pozwoliła mi się wykazać! Kocham Was chłopaki!! A teraz do rzeczy.

[Mocarz] Jak zapowiadałem w zeszłym miesiącu pracowałem nad platyną w Guilty Gear Xrd Revelator/Rev2. Niby manię na platynowanie mam już za sobą, ale co jakiś czas ta zajawka wraca. Wbicie nie było w sumie bardzo trudne, ale jakichś tam umiejętności wymagało, a i zaangażowanie czasowe było nie małe. Szczęśliwcy, którzy dostąpili zaszczytu uhonorowania swoich trudów tym cyfrowym dzbankiem, stanowią 1,43% populacji ludzi, którzy na PS4 i PS3 w ten tytuł grali, więc może to też o czymś tam świadczy (wg statystyk na psnprofiles). Przy okazji chciałem z tego miejsca podziękować Nadolowi, Ciwasowi, Adamowi11, Squersofterowi i reszcie ekipy (kto wie ten wie!) za organizację i udział  w niezwykle emocjonujących turniejach dla sprawnych inaczej ParaEVO. Piona!

[Turysta] Tu w sumie długo myślałem, bo chyba aż tak nie przywiązują się do konkretnych miejscówek, albo po prostu mam niezwykle słabą pamięć. Myślałem o ogólnej kreacji świata w serii Legacy of Kain czy Okami, ale potem mnie tchnęło. Jest taka lokacja, która wywołuje we mnie niesamowitą nostalgię i bardzo dobrze ją wspominam. To … posterunek policji w Racoon City z drugiego Residenta! W szczególności mówię tu o głównym hallu. Przestrzenny, monumentalny z tą wzniosłą muzyką potęgującą tylko efekt niesamowitości. Jedyne miejsce w całym budynku, które nie zostało zniszczone, ani zakrwawione rozkładającymi się zwłokami. Piękne, nieskazitelne stanowiące centrum i miejsce wypadowe całego obiektu. Każdy krok stukał o posadzkę niczym ciężkie pantofle w pustym kościele odbijając się echem po białych ścianach. Na samą myśl trochę mi się łezka kręci, bo to też miejsce sentymentalne wiążące się ze wspólną grą z moim kolegą, który teraz już nie bardzo ma czas na gierki. Dobre miejsce!

[Jest Potencjał] Tutaj bym zrobił małą, wspominaną podmiankę. Zabrałbym grę Super Adventure Island z pola Książę z Bajki (którą sam oceniłem na żółć) i umieścił pod tym polem, a w ramach ratowania damy z opresji wrzucił The Legend of Zelda: A Link to the Past, które ukończyłem niedawno. Przyznam, że gra jest wciąż wspaniała i naprawdę świetnie zrobiona jak na owe czasy. Niestety chyba po ukończeniu już wielu gier z serii dochodzę do wniosku, że średnio się zestarzała. Jakoś występowały tam elementy, które mnie denerwowały. Chyba przede wszystkich zbytnia enigmatyczność niektórych zagadek, zwłaszcza tych poza lochami, które do nich dopiero miały mnie doprowadzić. Najgorzej było jak na jednym bossie zabrakło mi magii czy jakiegoś opcjonalnego (jak się zdawało) przedmiotu i musiałem wyjść z dungeona i łazić po świecie i go szukać :O Mimo wszystko wciąż dobra gra.

[Duplikat] Mam nadzieję, że to się liczy. Przeszedłem Contrę w wersji na NESa i na automaty Arcade. Chyba opis będzie krótki. Contra 8bitowa to genialna, ponadczasowa gra, a wersja automatowa to dla mnie straszny kupsztal, do którego nie chcę wracać. Jestem zdumiony jak wersja na słabszy sprzęt może być tak druzgocąco lepsza od pierwowzoru na sprzęcie mocniejszym. Jak widać zdarza się :P

No i to na tyle. Podziękowania już były więc teraz jeszcze pozdrawiam ;-)


  1. Wstęp
  2. repip
  3. RetroBorsuk
  4. WojT
  5. KSH
  6. Ślepy
  7. Prezesowa
  8. Czarny Ivo
Naczelna Osoba na stronie, czyli Nacz.Os. (zajmuje się wszystkim i niczym). Hedonistyczny megaloman o sercu z pikseli. Ulubione gatunki: platformery, sporty extreme w sosie arcade, carcade, logiczne, klasyki z C64. Posiadane platformy: C64, PSX, PS2, GC, Wii, PSP, PC, A500, DC, ZX, Xbox