Recenzja | Yazzie (SEGA Mega Drive, ZX Spectrum, MSX)

Yazzie mega drive, zx spectrum, msxDenis Grachev nie przestaje tworzyć, a my za to możemy co chwilała grać w kolejne produkcje RetroSouls. Nie przestaje mnie zadziwiać talent i pracowitość tego Rosjanina, od 2018 roku kiedy wydał Old Tower co chwila gram w jakiś jego szpil, upodobał sobie gatunek logiczno-zręcznościowych, szybkich i natychmiastowych gier, a kolejną z nich jest dziś opisywany Yazzie.

Gra była przygotowana na konkurs Yandex Retro Games Battle 2019, gdzie jak się okazało zawitało wiele grubych ryb światka ZX Spectrum. Yazzie zajęło ostatecznie trzecie miejsce, a wygraną zgarnęło fenomenalne Valley of Rains, które Borsuk z larkiem prezentowali podczas jednego lajfa. No ale my nie o pani biegającej po lesie, tylko o pewnym poszukiwaczu, który pragnie wydobyć całe złoto z lochów.

RetroSouls i nic więcej dodawać nie trzeba

Zasady są proste, masz jednoekranowy loch w którym do zdobycia są wszystkie sztabki złota, po ich zdobyciu idziemy do kolejnego i tak 20 razy. Przeszkadzać nam będą chodzące ludki oraz kolce i płomienie na/w które możemy wpaść. Co my możemy robić? Wchodzić po drabinach, uruchamiać kładki, detonować miny które rozwalą mur wkoło oraz machać kilofem. Kilof musimy najpierw zebrać, po jednokrotnym użyciu znika więc tyle ile kilofów masz tyle razy możesz przekopać mur pod sobą by dostać się na niższą kondygnację. Przypomina to nieco Lode Runner z 8bitowej palety klasyków którego pewnie widzieliście. Z resztą popatrzcie na trailer:

wersja na ZX Spectrum w pełnej krasie

Co tu dużo gadać, mam z tym kłopot bo to nie pierwsza gra RetroSouls jaką recenzuję, a w każdej recenzji jestem w zasadzie zmuszony napisać to samo. Grafika jest czytelna, schludna i przejrzysta, colour clash nie przeszkadza w ogóle, mamy ładną wejściową a wlepkę jak to na Speccy, muzykę robił Oleg Nikitin z którym Denis tworzy znakomity tandem (uwielbiam jego charakterystyczny styl). To po prostu skrojony na miarę kod który chwyta od razu i puszcza dopiero po napisach końcowych.

Borsuk z larkiem we wspomnianym wcześniej lajfie gramy na gazie organoleptycznie stwierdzili, że gra nie obsługuje joya ani pada nawet jeśli posiadacie magiczne urządzenia na to pozwalające, musicie zagrać na klawierce tak samo jak w wersji online. W tym samym miesiącu co wersję speccy, czyli w grudniu 2019 roku opublikowano również wersję na MSX, która jest wierną kopią tej z Speccy. To jednak nie wszystko, nastał marzec 2020 i po raz kolejny po odwiedzeniu profilu Denisa na twitterze dowiedziałem się o kolejnej grze RS, tym razem znów Yazzie, ale na 16bitowca Segi!

Yazzie mega drive, zx spectrum, msx

1 level w 3 różnych odcieniach (od góry: ZX, MD, MSX)

Wersja na Sega Mega Drive przypomina schemat działania jak w przypadku „konwersji” Old Tower z ZX, na Old Towers na MD, tzn. pozostawiono szkielet taki sam, ale tu i ówdzie dorzucono coś ekstra. Jakieś 3 z 20 leveli w 16bitowej wersji są zupełnie nowe, reszta jest w zasadzie ta sama… w zasadzie bo dodano 3 nowe cechy które je mocno urozmaicają. Po pierwsze doszły platformy które znikają po tym jak je nadepniesz, więc często jak za szybko po nich przebiegniesz może się okazać że wpędziłeś się w kozi róg. Po drugie doszły tu i ówdzie koksowniki do których można wpaść i się spalić. Po trzecie doszły latające duszki, teraz nie tylko „kroczący” przeciwnicy będą nas ścigać, ale i latające paskudztwa. Przypominały mi mocno słynne „bączki/pszczoły” z Glufa, kto grał ten na bank je pamięta (co nie Wojt?;), na szczęście tutaj nie mają takiego upierdliwego levelu jak w przygodach z ładowaną żabą. Samych przeciwników również przybyło jeżeli chodzi o ilość na jeden loch. Są też co 5 leveli passowrdy gdybyś chciał od tego etapu zacząć, ale w podsumowaniu dowiesz się dlaczego nie są potrzebne.

wersja na 16bitowca Segi dostała kilka fajnych usprawnień

Tak więc wersja na Segę jest nieco trudniejsza, zmiany są jednak na plus, trochę skoczył poziom, ale nadal nie jest wyżyłowany, a urozmaiciło to grę. Co jest również in plus to grafika, ślicznie wygląda, nie jest to też teraz statyczny ekran będący całym poziomem jak na 8bitach, pojawia się scrolling. Jako że Mega Drive nie posiada klawiatury to macie tutaj ten problem z głowy i gra się od razu na padzie ;).

from Siberia with love

W podsumowaniu muszę się znów powtórzyć bo pisałem to przy każdej grze RS. Nie ważne czy gracie na 8 czy 16 bitach gra jest warta ogrania z kilku powodów. Jak każda gra RS jest szybka, przyjemna, natychmiastowa, solidnie wykonana, ale i na jedno posiedzenie (choć wysokie replayability sprawia że wrócisz za jakiś czas popykać znów). Gdy odpalasz takiego szpila to puszczasz go dopiero po ekranie końcowym, tutaj jednak wyskakuje on wyjątkowo szybko bo te 20 minut i może 25 na trudniejszą wersję Mega Drive wystarczy by całość ukończyć. Jest to chyba najsłabszy tytuł Denisa w jaki grałem, ale to wcale nie znaczy że jest zły, po prostu poprzeczka Old Tower, Misplaced i Glufa jest wyżej. Aż boję się wchodzić na twittera Denisa, bo znów się okaże że wydał grę…

no i zajrzałem na jego tłita… dopasiona wersja Gluf na 16bitowca Segi przybyła (i nie tylko)! A więc będziemy się niedługo znów widzieć z hasłem from Siberia with love. Niesamowicie pracowity człowiek!

Retrometr


Platforma i rok ostatniego ogrania tytułu: Sega Mega Drive, ZX Spectrum (wersja online)/2020

3 słowa do gracza: prosty, przejrzysty, szybki i grywalny szpil dla każdego (chyba będę to pisać przy każdej recenzji RetroSouls;)


Ciekawostki:

» gra na Mega Drive doczekała się swojej oficjalnej strony, gdzie można zapodać groszem Denisowi za ciężką pracę i pobrać za free plik z grą

» gra w wersji 8bitowej jest za free do pobrania ze strony RetroSouls, bezpośredni link do wersji online z ZX Spectrum znajdziecie tutaj

Naczelna Osoba na stronie, czyli Nacz.Os. (zajmuje się wszystkim i niczym). Hedonistyczny megaloman o sercu z pikseli. Ulubione gatunki: platformery, sporty extreme w sosie arcade, carcade, logiczne, klasyki z C64. Posiadane platformy: C64, PSX, PS2, GC, Wii, PSP, PC, A500, DC, ZX, Xbox