Retro Rozmaitości | Listopad 2020

nagłówek retro rozmaitościListopad za nami, ciekawe czy obrodziło w nim retro grami? Retro czym? Nie żartujcie, przecież nikt w XXI wieku nie robi już gier na Atari, ZX Spectrum, Commodore 64, Amigę, czy na jakieś retro konsole! Buhahaha, w jakim świecie wy żyjecie durne pały?! Tylko PS5 i XSX się teraz liczą i basta! Spokojnie, spokojnie moi drodzy. Nie, nie pomyliliście portalu, jesteście na Retro na Gazie, a ja tak trochę dla zmyły jadę wam po rajtkach! Takie stare chłopy, a w rozpikselizowane gierki grają… A jest chociaż w co? Jak nie, jak tak! Patrzajta poniżej ile fachowych gier przygotowali nam retro programiści w listopadzie 2020 roku!


retro rozmaitości rng


SOUL FORCE (COMMODORE 64)

Sarah Jane Avory znana jest ze swojego umiłowania do wszelakich shmup’ów. Wykręca w nich świetne wyniki? Nie, tworzy je! Jest programistką, a Soul Force to chyba jej największy i najlepszy projekt z dotychczasowych. 20 przesuwanych w poziomie etapów (każdy z własnym stylem graficznym), rysunki oraz muzyczki tematyczne do każdej planszy, intro i fabuła, możliwość upgradowania naszego statku, wielu bossów do załatwienia, siedem ukrytych bonusów do zebrania, a nawet zapisywanie stanu gry bezpośrednio na kartridżu. Uff, gruuuubo! Czyżby szykowała się kolejna superprodukcja na Komodę? Na to wygląda, gdyż Sarze w tworzeniu Soul Force pomagają między innymi graficy Gergely Sinko i Paolo Pomes. Grę wyda niezawodne Protovision.


JAG ZOMBIES II (JAGUAR)

Zombiaki ponownie atakują Kociaka, czyli konsolę Atari Jaguar. Niby fajnie, bo to przeca krwisty celowniczek, ale popatrzcie tylko na filmik poniżej. Brzydkie to w cholerę, a w szczególności złe wrażenie robią postacie przeciwników (no, w sumie atakują nas w tej grze żywe trupy to one raczej ładne nie będą…), jakby renderowane, ale strasznie rozpikselizowane… Jaguara stać zdecydowanie na więcej, przecież to „prawie” 64-bitowa konsola. Szczerze, to ja bym w to nie grał, szpil tylko dla miłośników rail shooterów i wielbicieli Kociaka.


METAMORPHOSIS (ZX SPECTRUM)

Walka z przeciwnikami i ich zjadanie? Ewolucja naszego potwora w różne formy? Mroczne labirynty i elementy platformowe umiejscowione na przerażającej, wręcz krwiożerczej planecie? Świetna oprawa audiowizualna oraz animacja wszelkich postaci i obcych gatunków zwierząt, a do tego niesamowity klimat surrealistycznej przygody? O czym ja wam tutaj pierniczę? O jakimś hicie pokroju Abe’s Odyssey na PSX’a, czy inne bardziej zaawansowane systemy? Nie, o świetnie zapowiadającej się grze na poczciwego Spektrusia! Jasny gwint jaki ta produkcja ma klimat i potencjał, jaki pomysł na siebie! Cholera, Metamorphosis po tym co zobaczyłem w poniższym trailerze wyrasta na najbardziej oczekiwaną przeze mnie produkcję z groteki Gumiaka. Powoli zazdroszczę Larkowi ZX Spectrum NEXT…


PACMAN COLLECTION XM (ATARI 7800)

Kolekcja wielu części kultowego Pac-Mana zmierza powoli na konsolę Atari z numerkiem 7800. Znajdziecie tu najbardziej popularne epizody tej zacnej serii i myślę, że może być to łakomy kąsek dla wszystkich wielbicieli żółtego zjadacza kropek. Szczególnie, że dźwięk w grze będzie polepszać zawarty na kartridżu układ Yamahy. Na Atari 7800 brakuje dobrych gier, więc składak Pac-Manów powinien znaleźć swoich nabywców.


KAO THE KANGAROO (PC)

Ulubiona gra naszego Naczelnego Repipa – z czasów, gdy z zawziętością na twarzy rozpruwał pluszaki – powraca po latach! Kangurek Kao, czyli pierwszy polski platformer 3D, który odniósł sukces (umiarkowany, ale jednak) doczeka się najprawdopodobniej nowej wersji. Czy będzie to remake, czy zupełnie nowa gra z tym żółtym sierściuchem to jeszcze nie zostało nam dokładnie zakomunikowane. Po obejrzeniu krótkiego filmiku prezentującego kilkanaście sekund rozgrywki można jedynie powiedzieć, że nie jest źle, a nawet lepiej – to może być dobry szpil!


SUPER PUMPKIN BROS (AMIGA)

Kolejna gra z gatunku kooperacyjnych jednoekranowych platformówek, w których musimy zlikwidować wszystkich przeciwników na ekranie (i zbierać tony znajdziek i bonusów) – zmierza powolutku na Amigę. No i fajnie, bo to naprawdę grywalny gatunek gier, szczególnie jeżeli gramy w kooperacji! Dowody? Proszę bardzo: pamiętacie Bubble Bobble, Parasol Stars, Snow Bros, Tumble Pop, czy RodLand? Szybkie, natychmiastowe, grywalne i kolorowe gierki z tonami etapów do pokonania. No i przeważnie jeszcze ze „zmianowymi” do ubicia. Super Dyniowi Bracia są jeszcze we wczesnej fazie produkcji i nie wiadomo, czy zostaną ukończeni, ale trzymam za nich kciuki. Grafika jest w nich ładna, występują jajcarskie stworki, może to być hit, albo chociażby malutki hitek.


FIRE TYRE (AMSTRAD)

Dobrych „klonów” Pole Position nigdy dosyć! Fire Tyre to mogą być naprawdę udane wyścigi Formuły 1 na Amstrada, którym graficznie bliżej do kolorowiutkich ścigałek z konsol, niźli mikrokomputerów. Tak, pod względem oprawy jest całkiem dobrze, rzekłbym bardzo ładnie, oczywiście jak na sprzęcik 8-bitowy, jednakże scrolling w tej grze na razie trochę kuleje. Samochód porusza się skokowo i brak tu uczucia pędu i szybkiej prędkości. Należałoby to poprawić, upłynnić i byłby hit! No, trzeba by też zmienić ten nieszczęsny soundtrack, który kaleczy uszy po kilku sekundach słuchania. A może ze starości słuch mi się popsuł? Posłuchajcie i odpowiedzcie mi w komentarzach…


MILLIE & MOLLY (ATARI 7800)

Millie i Molly tak często goszczą w naszych newsach, że chyba trzeba zacząć w końcu płacić im jakąś pensję… Po wersji na C64, oraz na nowsze systemy (Windows / Android) atakują Atarynę 7800. No i fajnie bo to cudowna gra logiczna. Co o niej pisałem ostatnio? Millie i Molly to produkcja logiczno-platformowa, z widokiem z boku, w której dwoma siostrami musimy rozwiązać ciekawe puzzle. Pozbierać wszystkie zabawki rozmieszczone na planszach, głównie dzięki współpracy pomiędzy dziewczynkami, umiejętnemu przesuwaniu bloków skalnych, wykorzystaniu drabin, platform i innych elementów otoczenia. W trakcie rozgrywki mamy możliwość cofania taśmy filmowej (czasu) naszej rozgrywki i naprawiania błędów. Naprawdę dobra to gra i świetnie, że zmierza na kolejną platformę. Oprócz niej posiadacze Atari 7800 dostali także kilka innych malutkich gierek, na przykład Shades, czy StarFire, ale sami rzućcie na nie okiem w filmiku poniżej. Wydają mi się tytułami tylko dla zatwardziałych wielbicieli Atari 7800.


THRONE LEGACY (AMSTRAD)

Przepięknie wyglądająca (jak na standardy 8-bitowe) gra przygodowa w stylu point’n click (hmm, chyba jednak poruszamy się w niej dżojem?) zmierza na Amstradzika. Kurdelebele, uczciwie przyznam, że ten sprzęt wyrabia się tak szybko, jak majty w kroku i dostaje coraz lepsze produkcje! No z tymi majciorami to trochę przesadziłem, przecież przez kilkadziesiąt lat na Amstradzie nie było w co grać ;-). Bardzo duża postać naszego herosa przemierza jakieś zamczysko oraz jego włości w poszukiwaniu przedmiotów potrzebnych mu do odzyskania tronu. Ponoć gra wzorowana jest na francuskim tytule zwanym L’Aigle D’Or. Nie znam, nie grałem, więc nie wypowiem się na temat pierwowzoru. Gra pod względem klimatu, grafiki oraz kolorystyki zachwyca, jedynie nasz przyszły król strasznie wolno powłóczy nogami. Chyba będzie hit!


retro rozmaitości rng


HEART OF DARKNESS (AMIGA + VAMPIRE)

Pamiętacie Serce Ciemności? Świetną grę platformowo – przygodową nawiązującą wykonaniem oraz klimatem do słynnego Another World? Wiele przerywników filmowych, multum zasadzek i potworów, powodujących szybkie i wielokrotne zgony naszego bohatera, który wyruszył uratować ukochanego psiaka Monty’ego! Nie Monty’ego mówicie, tylko jakiegoś kundelka białego? Ups, przepraszam, grunt, że o pieska tu chodzi! Gra została wydana w latach 90-tych na PC oraz PSX i sam przechodziłem ją na swoim PieCu z wypiekami na twarzy. Ileż ja się nawkurzałem w trakcie rozgrywki, ale filmowość i klimat tej przygody mocno mi to wynagrodziły! A jak prezentuje się w akcji wersja na Amigę? Zacnie, tylko że jeżeli nie chcecie oglądać pokazu slajdów to musicie swoją wypasioną Amigę (nie jakieś klasyki) doposażyć jeszcze w kartę akcelerator Vampire’a (najlepiej 500 V2+). Dlaczego? Heart of Darkness na prockach 040 25 MHz działa w kilku klatkach (a może nawet jednej?) na sekundę… To rukwa jego mać jest jakaś skandaloza i komedyja w jednym! Przeca to gra 2D i Amiga CD32 powinna to pociągnąć, no może potrzebne by jej było tylko trochę więcej pamięci. Dajcie sobie spokój z tą konwersją i zagrajcie lepiej w wersje na PSX, albo na PC…


BLOODRAYNE 1 & 2 TERMINAL CUT (PC)

Wampirzyca Rayne powraca w remasterze swoich dwóch pierwszych przygód, czyli szykujcie się na krwawą jatkę, w której głównym daniem będą naziści. Niemieckie wurszty łykane na surowo i podlane krwawym sosem to jest to co wąpierze lubią najbardziej. A raczej trzeba by napisać wąpierki, żeby iść zgodnie z duchem czasu. Gry będą wykorzystywać dzisiejsze technologie, czyli 4K, anti aliasing, tekstury bez kompresji, lepsze oświetlenie, ulepszone efekty mgły i inne bajery. Trzeba przyznać, że rozgrywka tego remastera jest bardzo płynna, jednakże całość wygląda strasznie pusto i brzydko, nie oszukujmy się. Pożyjemy i zobaczymy, czy ten remaster będzie zaczątkiem prawdziwego powrotu wampirzycy Rayne w jakimś nowym hicie. Byłoby fajnie.


THE ABDUCTION OF OSCAR Z (AMSTRAD)

Ja ciebie nie pierniczę, ale intro! Ja ciebie pierdykam, ale kolorki! Jasny gwint, jaki fajowy platformer! No tutaj to żeście mi zaimponowali panowie amstradowi programiści! Uprowadzenie Oskara Z to bardzo ładna gra platformowa z zasadami: ciągle w prawo i unikaj wrogów, która wygrała najnowszą edycję CPC RetroDev 2020. Zasuwamy uprowadzonym przez UFO chłopaczkiem przed siebie, skaczemy, a nawet w pewnym momencie latamy kosmicznym spodkiem. Fajne to to, ładnie przygrywa, piknie wygląda, normalnie cud, miód i malina! I na końcu ratujemy jeszcze Monty’ego, eee, to znaczy jakiegoś psa, chyba Szarika! Czyżby super uber hit?! Hmm, martwi mnie jedynie, że longplay z tej gry trwa tylko 13 minut, a rozgrywka wygląda na bardzo łatwą. Przebój dla casuali? Możliwe. Za całością stoi Dreamin’ Bits.


BIOPEDE (JAGUAR)

Darmowa wariacja na temat klasyki z automatów Arcade, czyli Centipede pojawiła się właśnie na Jaguara. Wiadomo o co w niej chodzi już od 40 lat, ale przypomnę: statek w kształcie głowy węża walczy z insektami, głównie z wielkimi stonogami. Walczy strzelając! Przyjemne kolorki, różne tła graficzne, ale panowie i panie szanujmy się trochę, naprawdę. Ten tytuł wygląda jak sharewarowe produkcje z Amigi, czy Atari ST. A gdzie mityczna moc Jaguara? Chociaż niektórzy gadają, że jak za darmo to i nawet ocet słodki…


LITERALLY / LAURA REEDYCJA (ATARI XL/XE)

Na Atarynę w tym miesiącu obrodziło kilkoma premierami, reedycjami fajowych i mniej fajnych gier, więc wielbiciele tego sprzętu mają powody do radości. Gorgh i spółka stworzyli, a Retronics wydało przyjemne, kolorowe i dosyć jajcarskie wyścigi motorowe, umiejscowione w czasach PRL-u, zaś Larek z Borsukiem ograli je już w swoim programie Gramy na Gazie. I jak wrażenia? Larek jest bardzo zadowolony z ich jakości, a Borsuk pokręcił trochę nosem na monotonię tego szpila. Zagrajcie i oceńcie sami, a gameplay znajdziecie poniżej. Dodatkowo świetną reedycję dostała larkowa Laura, ale o niej pisaliśmy już tak wiele, że może wystarczy… Że niby taka słaba? Nieeee, taka zajebista, przezajebista, mówię wam! W filmie poniżej także znajdziecie tę poszukiwaczkę przygód, tylko przewińcie sobie kasetę…


MARSMARE: ALIENATION (ZX SPECTRUM)

Wystartował kolejny konkurs Yandex Retro Games Battle 2020 na stworzenie najlepszej nowej gry na ZX Spectrum i należy się z tego cieszyć. Dlaczego? W przeszłości dzięki tej inicjatywie dostaliśmy między innymi olśniewające Valley of Rains. Pamiętacie tę grę o kobitce walczącej z potworami, która graficznie zamiatała wszystkie produkcje na Spektrusia pod dywan? MarsMare: Alienation to szpil napisany na tegoroczną edycję Yandexa i on także prezentuje się bardzo przyjemnie. Może nie jest to jakiś kamień milowy, czy jakikolwiek przełom, ale porządna gra komnatowa w klimatach science fiction. Za co zasługuje na uwagę? Za ultrapłynne poruszanie się naszego bohatera (rzadko spotykane na Speccy), świetną muzykę, 90 komnat podzielonych na 5 światów, 8 rodzajów wrogów i naleciałości metroidvanii. Grałbym i na Atari chciałbym!


WIZ – QUEST FOR THE MAGIC LANTERN (AMIGA AGA)

Pisaliśmy już o tej bajkowej grze przy okazji prezentacji trailera, a w listopadzie była jej oficjalna premiera. Przypomnijmy więc moja słowa: Mutation Software skończyło pracę nad prawdziwie magicznym prezentem dla amigowców wyposażonych w maszynki z kościami AGA. Wiz – QFTML to bardzo baśniowa i przepiękna graficznie gra platformowa (możliwe, że z dodatkiem elementów action-adventure), w której czarodziejem przemierzamy bajkowe krainy walcząc ze złymi stworkami. Uwagę przykuwa oprawa graficzna, a szczególnie bardzo duża postać naszego bohatera, która jest jajcarsko i wybornie animowana. Powiem wam tak, na pierwszy rzut oka szykuje się wielki hit, ale boję się, że tak duża postać protagonisty, przy tak małym polu widzenia akcji – spowoduje, iż będzie to kolejna gra cudna do oglądania, a kiepska do grania. Chciałbym się mylić. Szykujcie zatem kasiorę na wersję fizyczną (miodzio zrobiona!) i cyfrową. A teraz rzućmy okiem na rozgrywkę poniżej. I co? Pomimo wielu zachwytów i peanów na temat tej gry, to ja nie podzielam tych komplementów. Zrozumcie mnie dobrze, to porządna produkcja, ale żaden zbawca gatunku platformówek. Niby ładny szpil, ale śmierdzi budżetowością charakterystyczną dla Mutation Software oraz bardzo powolną akcją. A jeszcze zapytam, do czego AGA-ta została tu wykorzystana, bo jakoś ubogo tu w barwy i ładniejsze gry na A500 widywałem? Ech, zawiedzionym i to mocno. Dla dzieciaków w sam raz, dla amigowych wyjadaczy nie bardzo…


SHOWDOWN (COMMODORE 64)

Jedna z najbardziej ulubionych gier Sikora, czyli Gun Fight (Midway – 1975), doczekała się bardzo ładnie wyglądającego remaku po ponad 40 latach! Niestety dla Sikora – Showdown nie wyszedł na Atari, tylko na Komodę. W sumie to nie jest oficjalny remake, tylko duchowy następca, ale pod względem oprawy audio / video wygląda naprawdę porządnie. Ciekawe jak jest z grywalnością w przypadku pojedynku dwóch graczy? Może być to cichy hit na retro zloty! Pojedynki w samo południe czas zacząć?


RIVER RAID: COLD WINTER (ATARI XL/XE)

Przez wiele dekad nic się nie działo w temacie River Raid na Atarynę, a ostatnio wysyp gier opartych na tym legendarnym przeboju od Activision. Po wersji udającej rozgrywkę z Atari 2600, przyszedł czas na zimnowojenną edycję zwaną Mroźna Zima. Czym różni się ona od oryginału? Po pierwsze grafika została tutaj zupełnie zmieniona, wszystko osnuwa śnieg i mróz, inaczej wyglądają przeciwnicy, zaś nasz samolot wyglądem przypomina jakiegoś czarnego Stealtha (czy jak on się tam zwie). No i fajnie, bo ileż można robić Rzeczny Nalot w tych samych okolicznościach przyrody? Dodatkowo etapy są tutaj także odmienne od oryginalnych, więc każdy z uśmiechem powinien polatać nad rzeką w tej wersji. Czy coś mi się nie podoba? Hmm, oryginał miał świetną kolorystykę, tutaj zaś jest ona mocno stonowana, ale może przez to całość nabiera odpowiedniego klimatu? Dobre!


RE-DRIVER 2 (PC)

A to ci niespodzianka! Nieoficjalny, fanowski, darmowy, open source projekt, będący remasterem Drivera 2! Wystarczą dwie płytki z oryginału na PSX’a, program Re-Driver na PC i już wracacie wspomnieniami do swojej młodości i pędzicie na złamanie karku po ulicach swoim Kierowcą. A raczej jego bryką! Powiem szczerze, że jak na fanówke to ten remaster wygląda naprawdę zacnie. Poniżej trailer.


WHITE JAGUAR (ZX SPECTRUM)

Kolejna gra w dzisiejszym zestawieniu napisana specjalnie na konkurs Yandex 2020. I kolejna całkiem przyjemna! Indiańskim wodzem biegamy po komnatach, zwiedzamy jaskinie i pieczary i rzucamy tomahawkami w okoliczną faunę oraz przeciwników. Gra zawiera w sobie dużo elementów platformowych i jest całkiem przyjemną i kolorową zręcznościówką. Dla mnie Biały Jaguar to jakby spektrumowy Prehistorik, tylko z rzucaniem bronią zamiast waleniem nią po łbach oraz ze zmianą klimatu na Dziki Zachód. Ogólnie bardzo fajna to gra, tylko odgłos skoków naszego wodza jest mocno pierdzący! Może jej tytuł powinien brzmieć Pierdzący Skunks?


JUANJE JUEGA IN SINVERLAND (COMMODORE 64)

Niektórzy z was pewnie marzyli w młodości o zastaniu bohaterem gry video?! Kurdelebele, przeca tych gier jest tyle, więc którą wybrać? W jakiej przygodzie uczestniczyć? Fajniej być Marianem w Donkey Kongu, zjadaczem duchów w Pac-Manie, czy może paletką w Pongu? Hmm, zaprawdę trudny to wybór! Słuchajcie, a jakby istniała taka gra, która pozwoliłaby wam uczestniczyć w każdej tej rozpikselizowanej przygodzie? No, może przesadziłem, ale w wielu takowych? Poznajcie Juanję Juegę, bohatera który odwiedza światy znane z wielu klasycznych 8-bitowych gier! A to ci gagatek! Oprócz wspomnianych już przeze mnie powyżej  hitów – znajdziecie tutaj także Chuckie Egg, Bruce Lee, czy Space Invaders. Ciekawe!


SCRAMBLE NA KARTRIDŻU (ATARI XL/XE)

Sikorki ćwierkają, że bardzo dobra konwersja klasyki z automatów arcade, czyli Scramble w wersji małoatarowskiej wyląduje zaraz na kartridżu! Hmm, ciekawe co na to twórcy oryginału, czyli Konami? Będą takimi dusigroszami jak Nintendo i każą wycofać to wydanie z rynku? Na pewno edycja na Atari nie przyniesie wydawcy kokosów, więc może przymkną na nią oko? O tej grze pisaliśmy już wielokrotnie, na przykład w tej recenzji, a poniżej nawet macie szybkie zapętlenie tej strzelanki w wykonaniu Borsuka.


MIRE MARE (ZX SPECTRUM)

Mire Mare, czyli zapowiedziana, a później napisana (przez magików z Ultimate Play the Game), lecz nigdy oficjalnie niewydana – ostatnia część przygód Sabremana (Knight Lore, Sabre Wulf) zawitała właśnie na ZX Spectrum! Jednakże nie jest to dzieło z lat 80-tych, a nieoficjalny hołd dla firmy Ultimate, stworzony przez Lucę Bordoniego. Wcześniej, gdyż w 2014 napisał on mniej rozbudowaną wersję tej gry zatytułowaną Land of Mire Mare, a teraz kiedy nauczył się lepiej programować – postanowił stworzyć dzieło kompletne. Co doszło w najnowszej wersji? Większa mapa, odmienna historia, nowe mechaniki w rozgrywce oraz możliwość definiowania klawiszy sterowania. I jak to wygląda? Powiem wam szczerze, że niczym najlepsza gra Ultimate Play the Game na Spektrusia! Mamy tu: widok z góry, ale z zachowaniem trzech wymiarów (coś ala Chaos Engine), szybko poruszającego się bohatera, świetną grafikę i kapitalną muzykę. Nie lubię powolnych izometryków i z pewną dozą nieśmiałości sięgałem po Mire Mare, lecz ta gra pokazuje jak powinny wyglądać nowoczesne gry komnatowe za ZX Spectrum. No i na szczęście nie jest powolnym izometrykiem, czadzik! Tradycyjnie w filmie Sabermana znajdziecie link do downloadu tej gierki.


SGT. HELMET TRAINING DAY 2020 (AMSTRAD)

Sierżant Hełm powraca w kolejnej misji, tym razem na mikrokomputer Amstrad. Kto zacz? A taki bohater strzelanek od Mojon Twins twórców gier na ZX Spectrum, C64 i Amstrada. Najnowszy dzień próby naszego bohaterskiego sierżanta to przyjemna (choć nie jakaś wybitna) komnatowa strzelanina, w którą można chwilę popykać w wolnym czasie. Cieszy fakt, że gra jest zupełnie darmowa, a link do jej pobrania znajdziecie w opisie filmu od Sabermana. Na moim kochanym Atari grałbym w to, gdyż tam posucha w tym gatunku…


A.D.A.M. IS ME (ATARI XL/XE)

A.D.A.M. is Me na szczęście okazał się genialną grą, szczególnie pod względem pomysłu na rozgrywkę, nietuzinkowej mechaniki, a także konieczności ostrego wysilenia mózgownicy przez gracza. Nasze obawy, że będzie to tylko jakiś mocno zwichrowany klon Robbo okazały się płonne. Ilmenit wraz ze stRingiem oraz współpracownikami dostarczyli kandydata na grę roku, a także wzięli udział w programie Gramy na Gazie autorstwa Larka. Zerknijcie poniżej na gameplay z gry i lećcie kupować tego hiciora na zamowienia@retronics.eu


SHMUP DESTRUCTION SET 3 (COMMODORE 64)

A dokładniej Shoot’em up Destruction Set 3 to składanka aż 6 gier akcji, którą wydaje właśnie Psytronik. Do gier dołożono fachowe strony tytułowe, loadingi, front end, muzyczki i wygląda to na całkiem porządną inwestycję dla wszystkich miłośników akcyjniaków na Komodzie! Hmm, a jakie gry wchodzą w skład tego zestawu? Zap Fight – wariacja na temat Slap Fight, Blue Beret – wariacja na temat Green Beret, Barakon – jakieś nowe wcielenie Ikari Warriors, Spy Rider – duchowy następca Spy Hunter, Operation Firestorm – celowniczek podobny do Operation Wolf, oraz poziomy shmup Super Tau Zeta 2. Kurdelebele, niby tylko gry budżetowe, ale w niektóre grałbym i to mocno! Całość można nabyć nawet z dodatkowym soundtrackiem zawartym na płycie CD (20 SID’owych muzyczek). Fajnie!


SPELLBOUND DIZZY (COMMODORE + 4)

Jedna z najciekawszych i najbardziej rozbudowanych części przygód Jajcarza Dizzy’ego trafiła w końcu na Komcia Plus 4. Pamiętam jak swego czasu próbowałem przejść Dizzy V (tak, to piąta część) na Amidze, ale wówczas ta gra mnie pokonała. No i dobrze, gdyż miałem dosyć prostych wypraw Dizzy’ego pokroju Prince of the Yolkfolk, czy Magicland Dizzy (chociaż to drugie było jednak całkiem dobre). A jak wygląda konwersja na C+4? Bardzo porządnie! Oprawa graficzna wygląda jakbyśmy grali na C64, a nie na bardziej ograniczonym sprzęcie, tylko muzyka trochę irytuje. Troszeczkę, ale jednak. Jeżeli ją przyciszymy czeka nas jedna z najlepszych przygód w uniwersum Jojca Herosa. Cholewcia, przydałby się jakiś przegląd gier z Jajcarzem na naszych łamach. Ktoś chętny do napisania?


YOYO’S GREAT ADVENTURE (ZX SPECTRUM)

Skoro jesteśmy przy Dizzym to teraz przedstawię wam jego młodszego brata zwanego Yoyo! Czy Yoyo to jajo? Chyba tak, ale takie jakby owłosione (czyżby jądro w worku mosznowym?), przypominające z lekka rzodkiewkę na dwóch nogach. A jakie ma przygody? Podobne do Dizzy’ego, gdyż ta gra to najwyraźniej hołd dla Jajcarza, który towarzyszy graczom już ponad 30 lat. Dla maniaków komnatówek z elementami przygodowymi będzie to pewnie rarytas, ale gra nie wyróżnia się zbytnio z tłumu podobnych jej produkcji. W sumie to można w nią zagrać, muzyka fajnie przygrywa w trakcie wojaży, a grafika wygląda jak w Dizzym (no może jest troszku gorsza), ale opadu szczęki Yoyo nie powoduje. Ot, kolejny Dizzy, tylko z innym bohaterem. Gra powstała także na spektrumowy konkurs Yandex 2020.


ABBUC 2020 WYNIKI

LAST SQUADRON (ATARI XL/XE)

Zakończył się niemiecki konkurs programistyczny ABBUC 2020 na najlepsze oprogramowanie (grę) na Małe Atari. W tym roku w pełni zasłużenie wygrała świetna strzelanka Last Squadron autorstwa Shantiego, do wydania której (w wersji De Luxe or something) przymierza się nasz redakcyjny kolega Sikor. Na wydanie fizyczne jak najbardziej czekamy (wy też je kupcie!) i w międzyczasie podziwiamy tego wybornego shmupa pionowego, w którym Terra Cresta spotyka Flying Sharka. Na Atari takiej jakości jeszcze w tym gatunku nie było i mówi wam to Borsuk, który już skończył tego szpila na 1CC. Medalowa strzelanina! Enjoy!


DISC O’POP (ATARI XL/XE)

Kilku naszych zgredzioli (Larek, Sikor i LukegaX) ogrywało także inne produkcje przygotowane na ABBUC’a i ich skromnym zdaniem na szczególne uznanie zasługuje także laureat drugiego miejsca, czyli zręcznościowo – logiczny szpil Disc O’Pop. To bardzo ciekawa, choć mocno ascetyczna pod względem wykonania produkcja, która bardzo umiejętnie rozwija ideę Bust A Move / Puzzle Bobble. Zerknijcie zresztą na filmik niezawodnego Sabermana poniżej.


CAŁOŚĆ WYNIKÓW ABBUC 2020 (ATARI XL/XE)

1. Last Squadron
2. Disc o’ Pop
3. Agent B.R.D.
4. Oxygen Be
5. Dr. Sparkz
6. Detonationix
7. Go Lucky
8. The Lady
9. Persistent
10. There are many
11. Flamingos
12. Tree Simulator 4K
13. Twiddles

Wszystkie gry / programy na Atari XL/XE zgłoszone do ABBUC’a 2020.


retro rozmaitości rng


BOBR GAMES OTWIERA SKLEP (COMMODORE 64)

Nasz zaprzyjaźniony wydawca gier na Komodę, czyli Bobr Games ponownie otwiera internetowy sklep z grami na C64 oraz standaryzuje wygląd swoich kartridży i lekko odświeża pudełka. Skoro już o tym wspominamy to do odwiedzenia ich witryny zapraszamy! W ich ofercie znajdziecie zarówno najnowsze hity pokroju Millie & Molly, przeboje od Retro Souls (Alter Ego), jak i reedycje starszych gier z Komody. Wiem, że Black Friday, czy inne Cyber Monday bzdury, które przyszły do nas z Zachodu – dawno już za nami, ale skoro jesteście retromaniakami z logiem Commodore w serduchu to zapraszamy do zakupów! A teraz prośba do atarowskiego Retronics – patrz i ucz się, jak wygląda sklep internetowy ;-).

No i popatrzcie na jakim carcie bobry wydały grę Synthia in the Cyber Crypt:


retro rozmaitości rng


THE ULTIMATE ATARI ARCADE FIGHT STICK

Atari wydało bardzo fajnego arcade sticka z Maliną w środku! Kapitalny projekt całości, dwie świetne gały, do tego multum przycisków, a nawet zapomniany przez wielu graczy trackball, plus 100 licencjonowanych gier od firmy Atari. Ponieważ bebechy tego sprzętu to bodajże Raspberry Pi 3B+ stąd bardzo dobrze emuluje on hity z salonów gier, PSX’a, czy nawet Dreamcasta. Zresztą zerknijcie sobie na poniższym testowym filmiku (pod koniec), jak płynniutko niektóre nowsze przeboje zasuwają! Powiem wam tak, trochę się początkowo napaliłem na ten sprzęcik, ale pewnie skończyłby on u mnie na półce jako eksponat, podobnie do Maszyny Czasu. Jednakże kto nie ma maliny, a chciałby mieć ją od razu ze świetnym kontrolerem – to warto się zastanowić nad zakupem.


XBOX SERIES S EMULUJE WSZYSTKO?!

Saturn, Dreamcast, PSX, PS2, a nawet Nintendo GameCube na konsoli Xbox? Jak to możliwe? Ano tak, że ta bestyjka łyka gry z tych systemów bez popitki i zająknięcia! Że co? Jajco! To gdzie knif, jest w ogóle jakiś? Ano jest taki, że najnowszego (mniejszą wersję) Xboxa trzeba odpalić w trybie programistycznym (Dev Mode) i uruchomić na nim emulator Retro Arch. No i co? Metroid Prime, Rogue Squadron, Sega Rally, House of Dead, czy God of War i Ridge Racery macie na jednej konsoli! Hmm, ciekawe. Ponoć jest to emulacja w jakości niedostępnej wcześniej na żadnych innych konsolach, ze sporadycznymi błędami, glitchami, czy przekłamaniami. Tylko kto kupuje najnowsze maszynki by emulować stare? Tylko jakieś głupki z Retro na Gazie…


retro rozmaitości


O RetroBorsuk 208 artykułów
Zastępca Naczelnego, czyli prawie Nacz.Os. (właściciel Nory). Ulubione gatunki: wszystkie dobre gry! Z naciskiem na: akcja-przygoda, platformery, rpg, shmupy, run’n gun, salonówki. Posiadane platformy: Atari 800xl, C64, Amiga CD32, SNES, SMD, Jaguar, PSX, PS2, PS3, PS4, PSP, XboX, X360, WiiU, GC, DC, GBA, Game Gear.